eau_de
14.09.07, 13:26
Pisaliśmy kilka razy o perfumach nadających się do pracy. Ogromna większość
postów dotyczyła jednak pracy w firmach. Biuro, spotkania, delegacje i te
sprawy. O ile jestem skłonna zgodzić się, że w większości TYCH przypadków
najważniejsze jest to, by był umiar (i może być nawet Opium czy Słoń ;)) to
jednak naszła mnie pewna wątpliwość.
Mianowicie, czy np: rehabilitanci, fizykoterapeuci, masażyści, pielęgniarki
słowem osoby, które z racji zawodu mają bliski, fizyczny kontakt z drugim
człowiekiem, mają "prawo" pachnieć czymś innym niż "tylko" czystością?
Jaki zapach zaproponowalibyście np. masażystce? Mam na myśli wyłącznie masaż
leczniczy, nie erotyczny ;)))