Mitsouko, Guerlain EDP a EDT

14.09.07, 20:51
W wyszukiwarce nie znalazlam podobnego tematu (choc wiem, wiem, ze
gdzies o tym juz czytalam).
No, ale od czego spece na Forum?

Moi Drodzy, jaka jest roznica miedzy EDP a EDT?
Wyczuwalna jak np. w Nu?

Jak w ogole obieracie ten zapach - w obu wersjach?

Neci mnie klasyk, ale waham sie, waham...
Dekadencje, hardcore, killery i perwersje ogolne lubie, ale umowmy
sie: Nie jestem Catherine Deneuve (w "Pieknosci dnia") ani Anais
Anais;)
Coz, czekam na Wasze opinie odnonie tego zapachy i rady,
ktora wersje wybrac.
Bede bardzo wdzieczna.
Pozdr. Nev
    • neverman Zettrzy, dziekuje za recenzje. 18.09.07, 20:19
      Co prawda dalej nie wiem, jak sie ma EDT do EDP, ale opis mnie
      zafrapowal.
      Lubie porownywac swoje opinie z opiniami osob, ktore cenie.

      Twoje opisy sa bardzo plastyczne, barwne, niemal - "namacalne".
      Wielowatkowe oraz wieloaspektowe.
      Jutro sie przekonam, czy w praktyce nosic mozna Mitsouko li tylko na
      bale czy tez w ich percepcji blizej mi do Anais Nin...

      Dzieki raz jeszcze.
Pełna wersja