Cmentarne fiolki - czyli o mieszaniu zapachow

18.09.07, 17:45
Temat juz poruszany, ale - jak dla mnie - zawsze aktualny (ach, ta
synestezja;).


Avignon CdG + Black for her Kenneth Cole.

Kto ciekaw, niech sprobuje. Dla mnie pachna jak fiolki rosnace przy
murze cmentarnym.
Macie jakies nowe odkrycia wynikajace ze zmieszania zapachow?;)
    • heliamphora Zmieszałam kiedyś Messe de Minuit... 18.09.07, 18:49
      ...z czymś różanym (niestety nie pamiętam co to było, bodajże Ombre Rose, ale
      głowy ani niczego nie dam sobie uciąć). Wyszedł piekny zapach cienistego ogrodu
      różano-ziołowego, pozbawiony kurzowości i surowości Messe, a róża za to nie była
      pudrowo dusząca, jak to niektórzy zarzucają Ombre Rose.

    • yomajka Re: Cmentarne fiolki - czyli o mieszaniu zapachow 18.09.07, 19:00
      Bo ona ma tak ma ta Ombre Rose, ze jest swietna do mieszania:) ja ja
      mieszam za namowa pani z Quality z Aoud i jest suoper
      intrygująca ,robi sie bardziej "szlachetna " : ale nie mam dzis
      nastrojuna refleksje z czym mi się kojarzy, bo dzis mi sie wszystko
      kojarzy koszmarnie i cmentarnie, ale nie fiołkowo:((
      • neverman Re: Cmentarne fiolki - czyli o mieszaniu zapachow 18.09.07, 19:12
        Coz, ja tlumacze film o czlowieku umierajacym na MAS (zanik
        wieloukladowy), wiec...
        Ale faktem jest, ze mieszanie moze przyniesc zaskakujace rezultaty.
        • yomajka Re: Cmentarne fiolki - czyli o mieszaniu zapachow 18.09.07, 19:46
          z ciekawosci - Tłumaczysz ?tzn ?
          • neverman Re: Cmentarne fiolki - czyli o mieszaniu zapachow 18.09.07, 20:12
            Ano tlumacze liste dialogowa do filmu dokumetalnego, Yomajko. Idzie
            mi jak po grudzie...

            A wracajac do tematu: wyczytalam na forum (roku nie pomne), ze gdy
            zmieszac A'Men z Shalimarem, wychodzi kompozycja podobna do Musc
            Ravageur.
            • yomajka Re: Cmentarne fiolki - czyli o mieszaniu zapachow 18.09.07, 20:47
              domyślam się,ze cos do filmu- chodzi mi o język- zboczenie
              zawodowe:)))
              • neverman Re: Cmentarne fiolki - czyli o mieszaniu zapachow 19.09.07, 13:18
                Chcialam Ci wyslac na piwa, ale poczta nie dziala. Z hiszpanskiego,
                choc to nie moj native-jezyk;)
    • icegirl Re: Cmentarne fiolki - czyli o mieszaniu zapachow 19.09.07, 11:53
      A ja czasem też mieszam. Kiedyś pomieszałam Premier Figuier z Angelem. Figowiec
      nadal Angelowi takiej fajnej, miękkiej świeżości.
      --
      icegirl
      www.icegirl.republika.pl
    • neverman Re: Cmentarne fiolki - a propos 19.09.07, 15:37
      Taki watek mi sie przypomnial.
      Na dluuugi czas odjelo mi chec do zapachow fiolkowych.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=12743066&a=12821381
Inne wątki na temat:
Pełna wersja