ZAMIAST kwiatów ...

08.10.07, 09:40
Wiem , ze tak utylitarne podejcie do wyrafinowanej sztuki perfum
moze się nie podobać ale co poradzić.
Od 4 lat jestem uczulona na pachnące kwiaty, bez ktorych wcześniej
nie mogłam życ. Wtedy zaczęło się moje zainteresowanie perfumami.
Marzy mi się "bank" zapachow kwiatów w perfumach.
Jakie perfumy według was najlepiej oddają nie tyle zapach
poszczególnego kwiatu wprost ale jego zapachową "istotę"?
    • lucapuka Re: ZAMIAST kwiatów ... 08.10.07, 10:31
      Angelique Lilas AA oddaje wg mnie istotę bzu a Alien jaśminu, czyli
      w pierwszym wypadku świeżość, wilgotność ostatnich wieczorów
      kwietnia a w drugim duchota najkrótszych w roku, upalnych nocy.
    • lune nie lubie "kwietnych" zapachow ale 08.10.07, 13:14
      zauroczyly mnie :

      - anielska lilia - w Passage d'Enfer L'Artisana ; jest uroczysta i
      niewinna ... taka wlasnie jest dla mnie lilia :)

      - frezja w Lacoste pour Femme ; wdzieczna i lekka
      - irys w Hiris Hermes'a ... przenosi do ogrodu (to ta marchewka :))

      nie moglabym uzywac - ale ... Datura Noir Lutensa - to
      oszalamiajacy, slodki zapach ... tak pachna noca egzotyczne kwiaty :)

      i hmmmmm - to wprawdzie nie kwiaty - ale najpiekniejsze ziola
      ogrodowe (zacieniona kepa, z kroplami rosy na listkach) - sa w Herba
      Fresca Guerlaina ;

      - roza w Stelli ... choc jest pewnie wiele doskonalszych rozanych
      zapachow - ale wlasnie Stella "oswoila" moja niechec do rozy w
      zapachach ;

      lune
    • elve Re: ZAMIAST kwiatów ... 08.10.07, 19:00
      Poeme i Beyond Paradise - dwa różne rodzaje kwiatow.
Pełna wersja