Barwy w ubiorze odzwierciedleniem noszonych perfum

22.01.08, 10:01
(?)
Albo odwrotnie: noszony zapach odzwierciedleniem barw w ubiorze?
Odkąd przerzuciłam się na czerń (trafnie lub nie, nieważne), granat, śliwę;) i
szarości mój gust zapachowy także polubił bardziej mroczne, cięższe zapachy.
Starałam się przełamać tę ciężką dosłowność zarówno w ubiorze jak i noszonych
przeze mnie zapachach, jednak coś mi nie pasowało. Bo jak tu pachnieć owocowo
(myslałam) mając na sobie zestaw czarni i śliwy... Toteż owoce i inne
delikatności zostawiłam sobie na bardziej luźne, sportowe okazje.

I tak rozkochałam się w Addict, Shalimar i BC...

Czy jestem odosobniona w tym względzie?;/
    • forevermore79 Re: Barwy w ubiorze odzwierciedleniem noszonych p 22.01.08, 11:28
      Przede wszystkim witamy z powrotem :-). Mam nadzieje, ze czern nie
      jest tu juz odzwierciedleniem nastroju!
      Czesciowo zgadzam sie z tym stwierdzeniem- noszona czesto i przeze
      mnie czern w duzej mierze wymaga bardziej surowej oprawy, a klimaty
      ambrowo-kadzidlano-szyprowe dobrze ja uzupelniaja.
      Mozna przelamac ta konwencje czyms cieplejszym, ale zwykle sie na to
      nie zdobywam. Najwyzej jakis lzejszy wetiwerowo-cytrusowy zapach,
      ale na pewno nie typowo swieze kompozycje, od ktorych zreszta mnie i
      tak ostatnio odrzuca. Co bede nosic wiec latem- oto pytanie :-)
      • hispana Re: Barwy w ubiorze Forever - offtopic 22.01.08, 12:28
        Forever - moze latem sprobuj Shiloh od Hors La Monde - wytrawne
        cytrusy na drzewno-kadzidlanym tle
        • forevermore79 Re: Barwy w ubiorze Forever - offtopic 22.01.08, 13:41
          Dziekuje za propozycje, poszukam ich wkrotce!
          Ja jeszcze dla siebie mam kolejne typy:
          www.ormondejayne.com/perfume-ormonde-man.php
          www.ormondejayne.com/perfume-isfarkand-homme.php
          No i tez Iskander i Blenheim Bouquet sie u mnie dobrze sprawdzaja
          latem, nie sa typowo banalne. Plus moze nowy Armani Prive Vetiver
          Babylone? Jako EdT ma bardziej przyjazna cene, niz pozostale.
    • rybka.marcowa Re: Barwy w ubiorze odzwierciedleniem noszonych p 22.01.08, 11:43
      O,widzę że nie tylko ja tak mam:)Do ciemnych ubrań "ciemne" zapachy-
      Neonatura Cocon,Alien,Kenzo Joungle,Nu edp,BC,Addict.Uwielbiam
      mroczne wonie.I szukam dalej:)
      • rawita7 Re: Barwy w ubiorze odzwierciedleniem noszonych p 22.01.08, 12:12
        Nie jestem pewna, czy to perfumy wybieram do barwy stroju, czy strój do perfum,
        czy też raczej jedno i drugie podyktowane jest nastrojem i osobowością.
        Zbieżność "mrocznych" perfum i czarnych ubrań, jest wówczas czymś oczywistym.
        Nota bene, od kiedy pamiętam przez większą część roku ubieram się na czarno.
        Rodzina się śmieje, ze odbijam to sobie latem, przerabiając się "na papugę".
        Sama tłumaczę to sobie jesienno-zimową wegetacją ;) Kadzidlaki i ambrowce
        odzwierciedlają ten nastrój równie dobrze, jak królująca czerń. Wiosną odżywam,
        zakładam lekkie, kolorowe kiecki i ręka sama mi wędruje w stronę figowców i
        innych barwnych, radosnych zapachów.
    • plomyczek_ Re: Barwy w ubiorze odzwierciedleniem noszonych p 22.01.08, 12:22
      u mnie zawsze dominowaly ciemne kolory:brazy, khaki, szarosci i
      czern.
      Od pol roku zdecydowanie wybieram czarny kolor. Wlasciwie na brazy
      i khaki nie moge patrzyc;-) Czarno albo szaro w duszy mi gra:-)
      slodyczy nie jem prawie wcale wiec i w zapachach slodycz zaczela mi
      przeszkadzac(mam tylko EC z sentymentu). W ogole odzywiam sie
      ostatnio zdrowo, jem niewiele i powiem szczerze, ze moja skora
      zupelnie inaczej odbiera zapachy ktorych kiedys nie moglam
      zniesc...i tak na przyklad moge do woli zlewac sie Nu edp czy Black
      Cashmere co mnie bardzo cieszy:-)juz nawet leci do mnie z wymiany
      flakon BC od zielonej28 wiec przebieram nogami i nie moge sie
      doczekac:-)
      • mangos Re: Barwy w ubiorze odzwierciedleniem noszonych p 22.01.08, 14:13
        Płomyczku, i podsunęłaś mi rozwiązanie.Ja również całkowicie zmieniłam dietę. Zrezygnowałam ze słodyczy ,węglowodany ograniczyłam do minimum. Nie jest to żadna konkretna dieta,staram się po prostu jeść zdrowo. Jeśli sałatka to tylko z oliwą z oliwek, mięso-gotowane, do tego warzywa. Z owoców preferuję jabłka. Tak ciągnę od 1wszego stycznia i zamierzam przez najbliższe pół roku. U mnie z kolei niejedzenie słodkości spowodowało,iż zaczęłam jej szukać w zapachach.
        • paulinaa Re: Barwy w ubiorze odzwierciedleniem noszonych p 22.01.08, 22:32
          ja tez mam tak, że jak nie jesm słodyczy to potrzebuję ich w wersji
          zapachowej;)
    • hispana Re: Barwy w ubiorze odzwierciedleniem noszonych p 22.01.08, 12:31
      - do czerwieni nosze to samo co do czarnego - ambry, pizma i inne
      zwierzaki
      - do czarno bialych kompozycji lubie wytrawnosc i szypry
      w piatki do "casual attire" nosze swiezaki albo slodziaki
      - do miekkich dzianinowych sukienek, tunik, swetrow (ostatnio w mi w
      zielone obrodzilo) pasuja mi mroczne przyprawowe slodycze

      a kadzidel nosic jakos nie umiem.... no nie umiem - a kocham je
      wachac
    • absolut_mirage Re: Barwy w ubiorze odzwierciedleniem noszonych p 22.01.08, 13:29
      Szczerze mówiąc nigdy się nad tym nie zastanawiałam, gdyż zapachy
      dobieram raczej do nastroju a nie do ubrania - zwłaszcza biorąc pod
      uwagę iż niezależnie od humoru noszę prawie wyłącznie czerń.
    • ele_gancki Re: Barwy w ubiorze odzwierciedleniem noszonych p 22.01.08, 21:02
      Oczywiśćie. Dzieje się tak dlatego, iż na poziomie podświadomym
      tworzymy pasujące do siebie zestawienia. Z danymi zapachami mamy
      określone skojarzenia, wywołują konkretne emocje. Kolory też mają
      swoiste znaczenia, np zieleń kojarzy sie z latem, łąką, świeżością,
      natomiast czerń z mrokiem, smutkiem, tajemniczością
      i ...materializmem (stąd też perfumy ciężkie, bogate).
      Rządzi nami umysł. Do czarnego ubioru założymy kadzidlany zapach, a
      do białej, lnianej bluzki transparentnego świeżucha.
      Choć to duże uogólnienie, to jednak niezwykle często sie tak zdarza.
      Myśle że jednak największe znaczenie ma tutaj nasza percepcja, czyli
      to jak postrzegamy zapach, nasz ubiór oraz nas samych. Każdy
      człowiek to indywidualność nie podlegająca żadnym uogólnieniom.
      • forevermore79 Re: Barwy w ubiorze odzwierciedleniem noszonych p 22.01.08, 21:26
        Nie mogles tego lepiej ujac, ot co :-)
      • iron_sabbath Re: Barwy w ubiorze odzwierciedleniem noszonych p 23.01.08, 20:53
        Pozwolę sobie na to, by mieć inne zdanie w tej kwestii.

        Po pierwsze: czerń większości jej wielbicieli nie kojarzy się ze smutkiem - gdyby tak było większość noszących się na czarno osób tkwiłaby w depresji głębokiej jak Rów Mariański (a już ja, jako osoba nosząca czerń od prawie dwudziestu lat z pewnością).
        Czerń jest doskonałym tłem dla silnej, niezależnej osobowości. Albo czasem maską, jaką człowiek pozujący na silną osobowość zakłada.
        Czerń nie jest kolorem kojarzonym z materializmem (choć w średniowieczu ze względu na trudności z barwieniem na ten kolor i utrzymaniem nasycenia bywała traktowana jako kolor statusu), lecz raczej z bogactwem duchowym, właśnie sprzeciwem wobec kultury przepychu, przesytu, nieumiarkowania. Kolory symbolizujące bogactwo to kolory nasycone, ale nie tak ascetyczne, jak czerń - czyli czerwień wina, głęboki fiolet, złoto, rzadziej granat.

        Druga kwestia - w mojej opinii to nie jest tak, że podświadomie dobieramy zapach do ubrania. Po prostu naszymi wyborami, tak w kwestiach zapachowych, jak i w kwestii kreowania naszego wizerunku kieruje nasza osobowość, podlegają one naszym gustom, upodobaniom, poczuciu piękna.
        Myślę, że zapachy są takim samym składnikiem naszego wizerunku (wizerunku, który zwykle odzwierciedla nasze ego) jak ubranie, fryzura, muzyka, której słuchamy, słowa, których używamy. Dlatego wszystkie te czynniki pozostają zwykle w zgodzie ze sobą.

        A to, co tłumaczysz podświadomym dostosowywaniem zapachu do ubrania ja wyjaśniłabym raczej zmiennym nastrojem. Czasem szczególny nastrój manifestuje się szczególnym wizerunkiem (czyli w tym przypadku strojem i zapachem).

        Taka jest moja opinia w tej kwestii.
        • ele_gancki Re: Barwy w ubiorze odzwierciedleniem noszonych p 23.01.08, 21:46
          Czerń jest kojarzona ze smutkiem przez swoje konotacje z pogrzebem i
          żałobą. Jest to też kolor pozbawiony optymizmu. Niedawno był taki
          film „Granatowy prawie czarny”. To historia młodego Hiszpana,
          którego sytuacja jest zła (granatowa) a nawet bardzo zła (prawie
          czarna).
          Jeśli chodzi o asocjacje czerni co do materializmu, to zauważ,
          proszę, że większość stron internetowych wielkich marek to strony w
          kolorze czarnym. Kolor czarny używa się także do reklamowania
          produktów luksusowych i eleganckich. Dlatego tak jak napisałaś noszą
          ją osoby mało pewne siebie, bo czerń właśnie dodaje tego luksusu.
          Głęboki fiolet kojarzony będzie mocno z erotyzmem. To bardzo
          zmysłowy kolor.
          Kwestia kreowania wizerunku wygląda tak, że ludzie dążą
          podświadomie, aby ich wizerunek był wewnętrznie i zewnętrznie spójny
          i harmonijny. Dlatego właśnie dobierają zapachy do ubrania.
          Przejawia się to choćby w doborze sportowych „aktywnych” zapachów do
          sportowego ubioru.
          Zgadzam się, że „w kwestiach zapachowych, jak i w kwestii kreowania
          naszego wizerunku kieruje nasza osobowość, podlegają one naszym
          gustom, upodobaniom, poczuciu piękna.” Niemniej jednak chcemy sami
          dla siebie być autentyczni i odpowiednio wyważeni, dlatego
          poszukujemy, właśnie podświadomie, optymalnych rozwiązań, takich jak
          spójność zapachu z ubiorem.

          Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo szczęścia i powodzenia w
          potyczkach zapachowo – ubraniowo –wizerunkowych.
          • zettrzy Re: Barwy w ubiorze odzwierciedleniem noszonych p 23.01.08, 22:16
            > Czerń jest kojarzona ze smutkiem przez swoje konotacje z pogrzebem
            i
            > żałobą.

            rowniez, i wprost przeciwnie, jest to kolor uosabniajacy elegancje,
            kolor ubran wyjsciowych i na wielkie jak najbardziej radosne okazje,
            np. slub
            wyobrazasz sobie pana mlodego w garniturze zielonym w zolte kropki?
            a w garniturze czarnym?
            (tak wiem, dla pana mlodego slub stanowi pogrzeb radosnego
            kawalerskiego zycia ;))

            tak ze, nie demonizujmy jakiegos koloru tylko dlatego ze stosuje sie
            go rowniez w zalobie (zreszta, w Chinach kolorem zaloby jest bialy,
            wiec nie jest to skojarzenie uniwersalne)
          • iron_sabbath Re: Barwy w ubiorze odzwierciedleniem noszonych p 23.01.08, 22:21
            Dziękuję ślicznie za pozdrowienia i życzenia.
            Pozdrawiam i życzę wzajemnie. :-)

            A teraz ad rem:
            Twoje skojarzenia kolorystyczne są, jako Twoje, w oczywisty sposób
            nienegocjowalne, zważ jednak proszę, że i fiolet jest kolorem żałoby, czego
            dowodem jest chociażby fioletowa barwa szat duchownych katolickich w okresie
            Wielkiego Postu czy Adwentu.
            O ile na erotyczne skojarzenia z czerwienią skłonna byłabym przystać (gdybyś o
            takowych wspomniał), to fiolet zupełnie nie ma takiego odbioru w kulturze.
            Żałoba, trucizna, siność śmierci - oto skojarzenia z fioletem.
            Czerń była w niektórych kulturach symbolem żałoby (nie we wszystkich), zważ
            jednak, że już skojarzenie z bogactwem jest zaprzeczeniem tego znaczenia. Czerń
            jest używana przy ekspozycji bogactwa (złota, szlachetnych kamieni) jako element
            kontrastowy, uwydatniający ich piękno i przepych, nie zaś jako bogata sama w sobie.
            Czerń jest ulubionym, symbolicznym wręcz kolorem subkultur pozostających poza
            głównym nurtem materialistycznej kultury właśnie dlatego, że pozbawiona
            efektownych akcentów uznawana jest za "nieładną". Nie dodaje luksusu - dodaje
            charakteru.
            Metalowiec, czy punk odziany na czarno nie manifestuje swojego bogactwa. Ani
            smutku.

    • zettrzy Re: Barwy w ubiorze odzwierciedleniem noszonych p 22.01.08, 22:52
      nie wiem czy zapach ma sie laczyc kolorystycznie, ale wiem ze calosc
      musi stanowic, no wlasnie, calosc - kolory, kroj, styl ubioru,
      dodatki i zapach, inaczej wychodzi straszna kakofonia
    • heliamphora Re: Barwy w ubiorze odzwierciedleniem noszonych p 22.01.08, 22:53
      Ja i tak prawie zawsze noszę czarne rzeczy (odstępstwem są granatowe dżinsy), ale jakoś nie mam oporów przed użyciem "radosnego świeżaka" do eleganckiej garsonki czy kadzidlaka do bluzy od dresów. Dopóki coś na mnie ładnie pachnie (i jakiś ciuch na mnie dobrze wygląda) to wszystko gra :)
    • mmartiene Re: Barwy w ubiorze odzwierciedleniem noszonych p 22.01.08, 23:03
      ja od lat nosze to samo a ubieram sie co kilka tygodni w zupelnie rozne kolory :) obecnie zloto i brazylijska zielen, a na to, jak zwykle lBdD :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja