Jak to jest z trwałością wód Etro?

25.01.08, 13:09
Jestem szczęśliwą posiadaczką Etro i Ambra Etro, ale niestety wydaje mi się,
ze ich trwałość nie jest powalająca...Jakie są Wasze doświadczenia?
    • heliamphora Re: Jak to jest z trwałością wód Etro? 25.01.08, 14:22
      Vicolo Fiori było na mnie bardzo trwałe. Messe de Minuit (niestety) też. Ale już np. Magot znikało niemal od razu.
    • forevermore79 Re: Jak to jest z trwałością wód Etro? 25.01.08, 14:30
      Wszystkie Eau de Cologne Etro sa na mnie b. nietrwale i nikle- MdM i
      Ambra, a zwlaszcza Lemon Sorbet, ktory znika w mgnienu oka. Za to
      EdT sa juz mocniejsze- swietnie trzyma sie Shaal Nur, tudziez New
      Tradition.
    • mmartiene Re: Jak to jest z trwałością wód Etro? 25.01.08, 14:30
      ja mam heliotrope i ledwo moge sie domyc po nim, moim zdaniem to kwestia skladu, nie marki, cytrusy np. maja male czasteczki i uciekaja szybko, a np. balsamy, el. drzewne maja wieksze, "ciezsze" czastki i leza dluzej na skorze - nie pasuje mi to jednak do ambry, bo styraks i opoponaks powinny dluzej pachniec. Moze masz zimna skore i dlatego zapach sie nie rozwija? ja niestety tak mam...
      • chili10 Re: Jak to jest z trwałością wód Etro? 25.01.08, 14:48
        Dziękuję bardzo za "otworzenie" mi oczu :))) Faktycznie obie wody to Eau de
        Cologne, stąd pewnie ta ulotność, A z tą zimna skórą, to pewnie też prawda
        (jakoś trudno mi znaleźć naprawdę trwały zapach). Jeszcze raz bardzo Wam
        dziekuję za odpowiedź, uwielbiam podczytywać to forum, bardzo imponujecie mi
        wiedzą i przy swoich zakupach perfumiarskich często sugeruję sie Waszymi
        opiniami. Pozdrawiam!
        • forevermore79 Re: Jak to jest z trwałością wód Etro? 25.01.08, 15:21
          Dziekujemy za mile slowa- wpadaj tu i pisz jak najczesciej :-)
          A jak widac w przypadku Etro- koncentracja EdC ma tu spora role,
          choc wszystko zalezy od chemii skory.
          Ja chcialbym, zeby np. Messe pachnialo na mnie dluzej, ale niestety-
          jest tylko zapowiedzia zapachu- ktory nigdy nie nadchodzi. A u
          innych, jak widac- jest to mega-killer.
          Ogolnie uwazam Etro za zapachy idealnie stapiajace sie z noszaca
          osoba, w miare bezpieczne i uniwersalne, procz typowo pizmowo-
          paczulowych kompozycji. Lemon Sorbet sprawdza sie u mnie latem, jako
          woda i zel pod prysznic.
    • mangos Re: Jak to jest z trwałością wód Etro? 25.01.08, 14:46
      Na mnie Etra Etro trwa i trwa...ale nie ma ogona, to zapach blisko skóry.MdM istny killer, to samo z Royal Pavillon ( znieść na sobie nie mogłam, a podobno na niektórych pachną bosko)
      • jovankam Re: Jak to jest z trwałością wód Etro? 25.01.08, 17:49
        mam Vicolo Fiori - dosc trwały zapach
    • coralin Re: Jak to jest z trwałością wód Etro? 25.01.08, 21:39
      Miałam Etrę i mimo korzennego składu zimą była ulotna. Pieknie rozwijała sie w
      cieplejszych porach, ale wtedy jej nie chciałam nosić.Vicolo fiori też nietrwała
      na mnie. Heliotrope to killer. O kazdej porze roku:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja