Czy wy też tak macie...

13.02.08, 12:30
Ja wczoraj się umówiłem ze znajomymi na mieście. Wyszło to wszystko
trochę dłużej niż miało być. Atmosfera super, ale podczas zamawiania
kolejnych herbat, czekolad, drinkó itp.. zacząłem sobie przeliczać
ile procent Cardinala (Heeleya) przepuszczam przez żołądek...
Co więcej dziś pluje sobie w twarz, że wydałem tak dużo i jestem
zdołowany jak wszedłem na swoje konto...

Czy wy też czasami mierzycie, ile byście mogli kupić perfum,
gdybyście nie wydali na inne rzeczy???
    • mmartiene nie n/t 13.02.08, 12:54

      • hispana teraz jest odwrotnie, tzn... 13.02.08, 13:26
        licze sobie co moglabym kupic zamiast kupna kolejnej flaszki
        perfum...
        • aggis20 Re: teraz jest odwrotnie, tzn... 13.02.08, 13:30
          Ja mam tak samo, juz mnie w sumie troche meczy to ciągle
          kombinowanie pieniedzy na kolejna flaszke, chcialabym skonczyc z tym
          zgubnym nalogiem ;)
          • ele_gancki Re: teraz jest odwrotnie, tzn... 13.02.08, 14:18
            W Szwajcari w klinice mogą Ci na życzenie uszkodzić nerwy
            odpowiedzialne za węch.

            Lepszą jednak metodą jest zmiana przekonań, na takie "każdy zapach
            pachnie tak samo". Nie ma to jak zmiana percepcji <szczerbaty>
            • mmartiene uszkodzenie na zyczenie 13.02.08, 15:41
              to bardzo ciekawe co piszesz, gdzie mozna o tym cos przeczytac?
            • heliamphora O matko! 13.02.08, 16:40
              Węch to prawie jedyny mój zmysł który działa bez zastrzeżeń i miałabym go uszkadzać??? ;(

              A swoją drogą jestem ciekawa, kto i w jakim celu miałby się poddać (poddał się?) takiemu zabiegowi...
              • restless Re: O matko! 13.02.08, 19:32
                uzależnienie od perfum jest jednym z przyczyn ubierania się przeze mnei w
                second-handach-wolę miec ciutz znoszone spodnie,jesli nowe kosztują tyle co
                tamte spodnie i butla perfum z allegro razem wzięte
                na perfumach oszędzac nie potrafię :/
              • flowerbomb5 Re: O matko! 13.02.08, 20:16
                Sa ludzie, ktorzy pracuja wsrod paskudnych zapachow, wiec pewnie im
                by sie przydalo uszkodzic zmysl wechu np. pani w rybnym, ile sie
                musi nawdychac paskudnych zapachow od rana do wieczora codziennie, w
                jakiejs rzezni czy zakladzie produkujacym konserwy rybne czy miesne
                itp itd.
    • mogra1 Re: Czy wy też tak macie... 13.02.08, 19:26
      Mi ostatnio doszła nowa "mania" . Naczytałam się na wizażu o
      filtrach, kwasach itp i nie wiem jak pogodzę te wydatki z wydatkami
      perfumeryjnymi. Na razie przestałam wchodzić na allegro, żeby nic
      nie kusiło i nie zaglądam na straganik :)
      • restless Re: Czy wy też tak macie... 13.02.08, 19:35
        mogra1,nie zaglądaj bron boże na lobby biuściastych,mnei tam zarażono
        kompulsywnym nabywaniem bielizny
        teraz mam dylemat w stylu-czerwony stanik czy nowa flaszka
        • mogra1 Re: Czy wy też tak macie... 15.02.08, 20:58
          Hi,hi ja pod wpływem forum biuściastych (chociaż nie bardzo mam się
          czym pochwalić) zakupiłam kiedyś 2 biustonosze :) Bardzo cenię sobie
          opinie forumek z lobby biuściastych.
        • panistrusia Re: Czy wy też tak macie... 16.02.08, 15:15
          Popieram:D!
          • restless Re: Czy wy też tak macie... 16.02.08, 17:17
            to moze zrobimy wątek w stylu: "który zapach kojarzy wam sie z danym stanikiem?" :D

            ok,koniec offtopu
            • heliamphora Re: Czy wy też tak macie... 16.02.08, 17:23
              Dotąd na to nie wpadłam, ale faktycznie, będe odtąd flaszki perfum przeliczać na staniki i w zalezności od tego, cego mam akurat mniej, kupowac to lub to :))
              • mogra1 Re: Czy wy też tak macie... 16.02.08, 19:17
                Albo po prostu do czerwonego stanika - czerwona flaszka :) I po
                bólu :):):)
                • panistrusia Re: Czy wy też tak macie... 16.02.08, 20:16
                  Ja ma to 'szczęście', że powoli muszę się w 28H/J przesiadać - jakieś marne 3-4
                  modele do wyboru.
                  Będę sobie mogła perfumy w ramach rekompensaty za brak oferty stanikowej kupować;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja