Kupić w ciemno

14.04.08, 15:26
Goodlife Davidoffa??
Chodzi za mną wanilia, cały czas dawkuję sobie DV, ale na DV to
ostatnio za ciepło jest.
W Goodlife jest wszystko co lubie, więc teoretycznie powinno się
podobać: figi, irys, i na koniec wanilia+drzewo sandałowe. Więc (też
teoretycznie) powinno być bardziej "świeże" niż DV.
Jakby jakaś dobra dusza posiadająca ten zapach naipsała mi z czym
jej się kojarzy, będę baaardzo wdzięczna.

Ania
    • uka_m Re: Kupić w ciemno 14.04.08, 15:32
      Tak myślę że Good Life jest bardziej świeży od DV-nie ma cynamonu- ocieplacza.Często używam w takie ciepłe wiosenne,albo jesienne dni.Jak jest wiatr i słońce.Wyczuwam figę,ale przyprawioną efektem czystości(dla niektórych tzw efekt mydlany:)Good Life jest lekko-orientalny.Nie używam często,ale mam wielki sentyment.I odpowiedno dawkowany podoba mi sie.
      • uka_m Re: Kupić w ciemno 14.04.08, 15:34
        Wanilia nie przytłacza,ale jest fajnym tłem.
        • desdemona987 Re: Kupić w ciemno 14.04.08, 15:48
          No właśnie, nie chodzi o samą wanilię, bo dla mnie sama wanilia jest
          zbyt spożywcza, wychodzi w perfumach albo ryż na mleku z cukrem
          waniliowym (Kenzoamour) albo budyń walniliowy (L LL na mojej
          skórze).

          Lubię kombinację sandał& wanilia, bo pachni mi takim miodem świeżo
          wybranym z ula... Tak na mnie pachną w końcówce Tendre Poison, D&G
          Feminine czy Gio. Ale to są zapachy cięzkie (nawet TP) a ja szukam
          jakieś takiego letniego waniliowego zapachu. A przy okazji ta figa w
          Goodlife kusi. Swego czasu Yves Rocher miał zapach figowy, który był
          piękny. Dla mnie najpiękniejsza zielona figa na jaką do tej pory
          trafiłam. Pytanie czy w Gooodlife też jest taka świeża, zielona
          figa??
          • ragutka Re: Kupić w ciemno 14.04.08, 15:57
            Jak dla mnie zdecydownia nie ma tam zielonej figi, tylko mleczna ,
            słodka tak jak aksamitna słodycz suszonych owoców.
            ja z kolei taka własnie figową wersje uwielbiam ale sam zapach jak
            go wspominam sprzed lat kilku ,to dosyc mnie męczył i nie tęsknię
            jakoś szczególnie.
            A w temacie waniliowo-miękko-drzewnie to pomyślałam o Desnudzie, do
            której z kolei z dużą przyjemnośćą po pewnym czasie powróciłam .
            • desdemona987 Re: Kupić w ciemno 14.04.08, 16:12
              Qurcze, sama nie wiem. Dziś rano planowałam zakup Skin Trussardiego.
              Ale zobaczyłam ten Goodlife i jestem teraz w kropce. Nie wiem czy to
              zapach który się kupuje w ciemno? No i siedzę i się łamię.
              Generalinie moje dwa nr 1 to Dolce Vita i Hiris. Potem mogą być Eau
              de Merveilles (nie ma w nich ani grama słodyczy) i ogórdek nilowy
              (tak samo zero słodyczy). Ostatnio coś mnie naszło na Trussardi
              Jeans, ale on ma tę nutę gnijących liści która działa na mnie
              migrenogennie.
              • kalia_t Re: Kupić w ciemno 15.04.08, 12:53
                Szczerze?:) Skin Trussardi też uwielbiam:) O dziwo również "układał"
                się "fizjologicznie" w dobrym tego słowa znaczeniu -więcej w
                historii forum "O perfumach". Pisałam o tym kilka razy.
    • addinka Re: Kupić w ciemno 14.04.08, 18:56
      w ciemno to może nie..........miałam kiedyś próbke/sama będąc fanką dv/ i
      goodlife bardziej mnie meczyły, była w nich taka nuta dusząca , chyba jakies
      odurzające kwiaty, które przyprawiały mnie o ból głowy, ale sam zapach ciekawy i
      ładny, zupełnie nie jak Davidoffa
    • kalia_t Re: Kupić w ciemno 14.04.08, 19:22
      Kiedyś miałam i byłam zachwycona... przez długi czas. Powrót okazał
      się krótkim epizodem. Dla mnie GoodLife już zawsze będą kojarzyć
      sie "cieliście". Doskonale i harmonijnie stapiały się ze skórą-
      figi, irys i wanilia tworzą szczególną bardzo "fizjologiczną"
      (buduarową) w pozytywnym znaczeniu nutę.
      • desdemona987 Re: Kupić w ciemno 15.04.08, 08:35
        No i chyba jednak zostanę przy Skin Trussardiego. Boję się w tej
        chwili (4 m-c ciązy) kupować w ciemno zapach, którego nie znam. Co
        prawda Hirisa kiedyś kupiłam w "ciemno" i okazał się zapachem mojego
        życia, ale... ile razy mozna mieć takie szczęście?
        Choć faktycznie chodzi za mną taka cielesna, ciepła nuta...

        Dziękuję za podpowiedzi... i idę na zakupy ;-)

        Ania
        • kalia_t Re: Kupić w ciemno 15.04.08, 13:02
          Znalazłam swój "stary" wątek do info n/t podobnie układajacych się
          Skin i Good Life.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15707&w=27715547&a=27715547
          • desdemona987 Re: Kupić w ciemno 15.04.08, 15:20
            No proszę, czyli coś w tym jest! Intuicja mi dobrze podpowiadała...
            Na razie Skin jest zamówiony, a z Goodlifem poczekam na mniejszą
            pojemnośc niż 50 ml, bądź miniaturkę.
    • paulinaa Re: Kupić w ciemno 15.04.08, 09:23
      ja w goodlife nie czuje ani figi, ani irysa, ani tymbardziej
      wanilii...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja