balbins
15.04.08, 19:00
Kiedyś był taki wątek,ale nie mogę go odszukać.Mam pytanie,czy tylko ja mam
takiego pecha,czy Wam też się to zdarza?Sytuacja nr.1:wymieniam wodę toaletowa
na inną wodę.Swoją wysłałam priorytetem,czekam na odpowiedź-nic.Po paru
tygodniach laska się odzywa,że sorry,ale była gdzieś tam,nie miała możliwości
wysłania paczki,ale to nadrobi.Myślę-dobra,zdarza się.Po czym przysłała(po
paru mailach)wodę,nawet nie wiem,czy tę,którą chciałam,bo była w dwóch
nieopisanych buteleczkach.Koniec.
Sytuacja nr.2.Wystawiam na straganik próbki-dokładnie opisane co i jak,która
nowa,która używana,która robiona przeze mnie.Odzywa się laska(nie wiem,czy
podać nick,to świeża sprawa)wybiera 2 z próbek i pisze,że w zamian oferuje
próbkę NR ale nie ma fiolki.Ja na to,że razem z próbkami dla niej prześlę
fiolkę po NR.Zrobiłam jak sie umówiłyśmy,do niej wszystko dotarło,do mnie-już
nie.Pisze mi,że wysłała zwykłym listem.Ja na to-trudno,wyślij może jeszcze raz
poleconym.Po paru tygodniach pustki w skrzynce(mailowej i pocztowej)piszę
jej,że nic nie dostałam i proszę o nr nadania.Ona-tak,nie ma sprawy,już
wysyłam numer.I co?CISZA,zero kontaktu.I wiecie co mnie najbardziej
wkurza?Nawet nie strata próbek.Wkurza mnie to,że człowiek gna na pocztę,żeby
komuś szybko próbki czy cokolwiek innego doszło(przecież wiemy,z jakim
utęsknieniem czekamy na te przesyłki)a ktoś ma nas w d*pie.