Leonard- L’orchidee

17.07.08, 09:42
Nowy zapach, ktory juz do nabycia w Sephorach, z ich strony:

"L’orchidee Leonard - luksusowy, przepiękny zapach stworzony jest
dla kobiet, które chcą podkreślić swoja klasę, unikalność i
zmysłowość.
Koncept luksusu i wyrafinowania jaki wyróżnił Leonarda na tle
innych kreatorów to unikalne kwiatowe motywy oraz użycie soczystych
kolorów.
Zachwycający kwiat symbolizujący radość, zabawę, nostalgię i romans:
orchidea.
Zapach perfum to połączenie: bergamotki, jedwabistej brzoskwini oraz
czarnej porzeczki.
Kobieca elegancja podkreślona jest delikatnym indiańskim jaśminem
połączonym z różą oraz orchideą.
Piękno wolnej, zmysłowej kobiety jest podkreślone niesamowitym
połączeniem drzewa cedrowego, szlachetnego drzewa sandałowego oraz
słodkiej wanilii.

Leonard – ekskluzywny Dom Mody istniejący od 1958 roku. Jest
rozpoznawalny na całym świecie poprzez wspaniałe wzory namalowane
na jedwabiu.

Woda toaletowa 30 ml, cena - 159 zł
Woda toaletowa 50 ml, cena - 199 zł
Woda toaletowa 100 ml, cena - 299 zł"

Notka ze zdjeciem:
nowsmellthis.blogharbor.com/blog/_archives/2006/9/9/2308447.html
Widzialem go juz w perfumerii, choc nie testowalem jeszcze na
blotterze. Dobrze za to, ze mamy kolejna nowa marke na rynku-
swiatowa premiera samego zapachu odbyla sie juz pod koniec 2006.

    • paulinaa Re: Leonard- L’orchidee 17.07.08, 16:42
      wąchałam ale kompletnie nie zapadł mi w pamięć... takie sobie kwiatki
      • kamahi do forevermore 18.07.08, 10:08
        ja tylko nieśmiało chcę zaprotestować przeciwko stwierdzeniu, że to
        debiut Leonarda na polskim rynku. Owszem debiut, ale sieciówkowy - w
        Douglasach czy Sephorach.
        Dawno dawno temu, w latach 90-tych, kiedy w Polsce powstawały
        pierwsze perfumerie z prawdziwego zdarzenia (prywatne, nie-
        sieciówkowe), była w Olsztynie świetna perfumeria, która miała
        pokaźną ofertę zapachów Leonarda, na czele z niezapomnianym Balahe.
        Piszę o tym , bo akurat w tym okresie zaczynałam dostrzegać coś
        takiego jak zapachy perfum i właśnie "Leonardy" były tymi
        pierwszymi, luksusowymi, z którymi miałam do czynienia.
        Pozdrowienia
        • forevermore79 Re: do forevermore 18.07.08, 10:33
          Dziekuje za wyjasnienie :-)
          Wychodzi, ze to byla inicjatywa oddolna, bo np. w 3miescie, czy
          Warszawie ich nie widzialem.
          Zreszta lata temu mielismy do czynienia z wieloma markami, ktore u
          nas sa tylko juz wspominieniem- vel Perfumerie Francuskie- z
          Coriandre, cala oferta Parfums Gres itd. Teraz trzeba ich szukac
          zagranica niestety.
          To samo nawet z bardziej znanymi markami- np. dystrybuowanymi kiedys
          przez Loreala Paloma Picasso i Guy Laroche, obecnie dostepnych
          najblizej w Niemczech.
          A Orchidee widze, ze sprowadzil do Polski teraz nowy dystrybutor,
          ciekawe, co jeszcze mozna sie po nim spodziwac.
          Pozdrawiam!
          • kamahi Re: do forevermore 18.07.08, 11:15
            Zgadza się, to były inicjatywy oddolne.
            Ale pamietam również, że jeszcze 2 lata temu istniała w Olsztynie
            perfumeria "Gabriel", gdzie panie regularnie robiły wyprzedaże mniej
            popularnych perfum (czytaj "starych", klasycznych) i właśnie dwa
            lata temu sama kupiłam tam mamie Balahe Leonarda, 50 ml EdP za 70
            złotych. Obok w podobnej cenie stały np. "Cashmir" Choparda, czy
            starsze Escady. Wszystkie zapachy oczywiście autentyczne, broń Boże
            podróbki, po prostu im się nie sprzedawały, a w rezultacie i tak
            padła cała perfumeria, przegrywając z otwieranym wówczas Douglasem.
      • kalooo Re: Leonard- L’orchidee 28.07.08, 02:43
        Ładne. Nic poza tym. Jak mi ktoś da w prezencie to się nie obrażę, jakoś
        zużyłabym ;)
    • kalia_t Re: Leonard- L’orchidee 24.07.08, 22:45
      Balam się brzoskwini, a szczerze mówiąc nie ma czego. Średniak pod
      każdym względem- flakon, oprawa marketingowa, pomysł i wreszcie
      wykonanie. Kwiaty, ani ładne ani specjalnie brzydkie- jak na mój
      nos "kwiatowy" bez polotu. Przy okazji nawet nie dojrzałam w niej
      cienia z chińskiej orchidei limitowanki Opium YSL.
    • jarka63 Re: Leonard- L’orchidee 25.07.08, 10:44
      Baaaardzo kwiatowe.W sam raz dla pańci, która raz w tygodniu chodzi
      ułożyć koafiurę do fryzjera.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja