daltonistka.zapachowa
29.07.08, 21:38
Cześć Wszystkim!
Podczytuję to Forum od niedawna z wielkim zainteresowaniem i nie mogę wyjść z
podziwu: Wy naprawdę czujecie zapachy tak, jak obdarzeni słuchem absolutnym
słyszą muzykę? :-)
Przyznaję, że niestety ja potrafię zapachy podzielić na przyjemne, średnio
przyjemne albo po prostu smrody ;-) Większość perfum jest
dla mnie nie do zniesienia: duszę się.
Ale są jedne, które bardzo lubię (trafiłam przypadkiem): JPG w butelce w
kształcie różowego gorsetu. Okazuje się, że gdy ich używam - nie czuję się
źle, a otoczenie stwierdza (bez pytania ;-) że "ładny zapach" (zazwyczaj nie
mam żadnego zapachu).
Szukałam jakiejś Waszej opinii na temat tych perfum, ale chyba nie są w
guście Uczestników tego Forum? A może zapachy jak ciuchy - wychodzą z mody? -
więc w sumie to "obciach" psikać się czymś takim?
A może są "przypisane" do jakiejś określonej grupy ludzi?
Pozdrawiam
d.z