jop
26.08.08, 16:35
A więc:
1. www.naegelestrubell.at - niestety, nie mają Lutensów. Mają sporo
niszowców, Bondy, SMN, Creeda, ale Lutensów nie. Przynajmniej ci
przy Graben nie mieli.
2. W Douglasie na Kärntner Straße są Armani Prive, a na piętrze jest
stoisko Acqua di Parma.
3. Byłam w sklepie Lush i wąchałam ichni zapach Karma - byliśmy
zgodni co do tego, że straszne paskudztwo. Poza tym Lush jest
zabawny - kupiłam genialne mydło figowe, Figs And Leaves, i
kokosowe, I Should Coco. Ogólnie taki zakręcony sklepik, panienka
jak mi wkładała gazetkę reklamową to powiedziała, że zawsze mogę jej
użyć zamiast parasola, gdybym akurat takowego nie posiadała, a
zaczęło padać.