co na pierwszą randkę?

23.01.09, 15:50
do wyboru jest: dolce vita, eternity, słoń, mahora, piątka, poison,
gucci by gucci...
HELP!
    • lucapuka Re: co na pierwszą randkę? 23.01.09, 16:33
      Hej Estorilla ale Twoja sygnaturka do porad nie zachęca :))))
      Ja bym wzięła Poison....i idę rozważyć znaczenie słowa czopek :)
      • tonle Romance :) 12.06.09, 19:24
        estorilla - a może Romance na drugą :)
        lukapuka - niezła uwaga co do sygnaturki ;)

        ps. a ja dołączam się do głosów, że.....warto nie atakować otoczenia zapachami ciężkimi, szczególnie na pierwszy rzut, bo można kogoś zamęczyc na spotkaniu. (patrz - to samo tyczy sie komunikacji miejskiej!!! proooszę!)) Ja niedawno nabyłam Cinema do testów, i....sama po godzinie miałam dosyc, zmyłam, dalej czuję, musiałam psiknąć cos innego dla odwrócenia zapachu, choć ciężko.

        Ja proponuje coś deliktnego, żeby było miło i przyjemmnie, w stylu osttanio używane Incanto Charms....no chyba ze ktos chce:
        - efekt piorunujący
        - efekt kurzawy, która pozostała za ... wiejącą osobą
        - osoba spotykana równiez gustuje w ciężkich zapachach (Chanel5,Poison, itd...) - ale na to bym nie liczyła ;) zawsze można się o tym przekonać za jakiś czas...niż spławic kogoś reklamowanym zapachem jako zmysłowy, ponadczasowy, itp...itd...pamietajmy że zapach jest odbierany indywidualnie, a wszelkie teksty o uwodzących zapachach można między bajki :)
        A jeszcze uwaga - kiedy idziemy na spotkanie z podobajacą sie osobą nerwy wyostrzają zmysły, a wiec równiez zapachu, i wyczuwamy każdy najdrobniejszy zapach ze zdwojoną siłą...to wyobraźmy sobie że nagle zapaszek w stylu Oui Lancome pachnie mocno jak nigdy przedtem! (kiedy prawie go nie czujemy), to co dopiero powiedziec o zapachach mocnych?!....
    • aggis20 Re: co na pierwszą randkę? 23.01.09, 16:56
      Ja bym na początku wyeliminowała Słonia, Piątkę i Poison - na pierwsza randkę zbyt ryzykowne ;) z listy wybrałabym DV.
    • mettemarit Re: co na pierwszą randkę? 23.01.09, 17:30
      Ja też jestem za DV - byle w umiarkowanej ilości. I jeszcze ewentualnie
      Eternity. Reszta chyba zbyt kontrowersyjna jak na pierwszą randkę:)
      • fa25 Re: co na pierwszą randkę? 23.01.09, 18:57
        DV na pierwszą, Poison na drugą a potem się zobaczy na co Osobnik
        reaguje najlepiej..
        • ele_gancki Re: co na pierwszą randkę? 23.01.09, 19:38
          O jezu fa!!! To prawie jak wykonywanie anytybiogramu pt. "na jaki
          zapach facet pójdzie" (do łóżka).
          • suss_kind ele_gancki 23.01.09, 21:44
            aż mnie kusi, żeby założyć wątek o takim temacie ;-)
        • zoe125 Re: co na pierwszą randkę? 19.04.09, 13:17
          He he, wyobraziłam sobie, jak uperfumowana dziewczyna idzie przez miasto,
          dochodzi do domu, odwraca się i liczy: "Hm, piętnastu za mną szło przez całe
          miasto. To odpada, wczoraj na Mahorę przyciągnęłam pod swoj próg aż dwudziestu
          pięciu"...

          A w temacie, stawiałabym na DV. Eternity - raczej nie, nie kojarzy mi się z
          zapachem pierwszej randki, chyba, że to mialby byc spacer po parku. Ale coś
          romantycznego i kobiecego to raczej DV.
          • asidoo Re: co na pierwszą randkę? 19.04.09, 14:19
            No to ja powiem, że mój Guepard zrobił furrorę. Uczniowie płci męskiej zaczęli
            siadać w pierwszej ławce. I wydało się - jeden powiedział, że nie odda miejsca,
            bo tu ładnie pachnie. Myślał, że to tulipany z biurka :)
    • aggis20 Re: Dolce Vita, Eternity i Gucci by Gucci 23.01.09, 17:30
      Dlaczego zaraz ciężkim wyzwaniem? ;) wystarczy użyć czegoś co sie lubi, a na co jednocześnie dobrze reaguje otoczenie. Ja gdybym nie użyła jakiegos zapachu, czy to na randkę czy gdziekolwiek indziej, to chyba nie czułabym się sobą.
    • ele_gancki Re: Dolce Vita, Eternity i Gucci by Gucci 23.01.09, 19:27
      Masz rację Marcin, że ubieranie zapachu na randkę jest ciężkim
      wyzwaniem.
      Obserwuję, że lepiej przyjść skromnie ubranym i nie uperfumowanym
      aniżeli wyszykowanym i uperfumowanym. Skromność zawsze w cenie.
      Można się uperfumować, ale tylko dla osoby, która to lubi i docenia
      i której to nie przeszkadza. Uperfumowany mężczyzna nadal budzi
      kontrowersje, zwłaszcza jeśli pachnie słodziakiem. Miałem kiedyś
      randkę z takim jednym "słodkim panem" i mnie zmuliło. Nie było
      niestety w pobliżu łazienki, bo byłem gotów poprosić go, by poszedł
      to zmyć.
    • aggis20 Co w końcu wybrałaś? 24.01.09, 11:07
      :)
      • estorilla Re: Co w końcu wybrałaś? 26.01.09, 09:08
        Mahorę.Wieczorem sie przekonam czy to był błąd czy strzał w
        dziesiątke :)
        • aggis20 Re: Co w końcu wybrałaś? 26.01.09, 09:43
          Aha, czyli to dopiero dzisiaj :) miłego wieczoru życzę, pewnie to i tak nie będzie zależało od zapachu czy sie uda czy nie... ;) a grunt żebyś to Ty się dobrze czuła.
          • estorilla Re: Co w końcu wybrałaś? 27.02.09, 16:19
            i było chanel n5 :) i byl strzal w dziesiątkę :D
            • charade Re: Co w końcu wybrałaś? 28.02.09, 14:16
              No proszę, kto by pomyślał, że poczciwa stara piątka potrafi zawrócić w głowie
              facetowi ? Gratuluję udanej randki :) Ja bym pewnie wybrała Dolce Vitę.
              • ele_gancki Re: Co w końcu wybrałaś? 28.02.09, 16:03
                weronika rosati jak się spotyka ze swoimi partnerami to też się
                psika piątką. więc ja nie byłbym na tyle optymistyczny w tej
                kwestii.
                • pani_gienia Re: Co w końcu wybrałaś? 13.06.09, 12:15
                  ele_gancki napisał:

                  > weronika rosati jak się spotyka ze swoimi partnerami to też się
                  > psika piątką. więc ja nie byłbym na tyle optymistyczny w tej
                  > kwestii.

                  no i wszytsko się zgadza, wera celuje w grupę wiekową 65+
    • oxy_gen_86 Re: co na pierwszą randkę? 22.03.09, 21:03
      Ja sie ostatnio wypsikalam, tylko i wylacznie z przyzwyczajenia, Percive Avonu
      (nawet nie wiem jak to sie dokladnie powinno napisac). I coooo? facet oszalal:)
      cale spotkanie mnie wachal i pytal czym pachne;) a ja jedynie co czulam to
      zapach swojego plynu do plukania:)
      • fa25 Re: co na pierwszą randkę? 22.03.09, 21:49
        Bo Perceive jest reklamowany jako perfumy zawierające feromony,
        serio..
        • oxy_gen_86 Re: co na pierwszą randkę? 23.03.09, 14:55
          powaznie????!!! nie wiedzialam...
          • fa25 Re: co na pierwszą randkę? 23.03.09, 19:26
            Najpoważniej w świecie. Kiedy wprowadzali ten zapach w każdym
            damskim pismie było głośno o tych feromonach. No i proszę, jednak
            działają..
            • ele_gancki Re: co na pierwszą randkę? 23.03.09, 19:45
              Ele: Może po prostu kolesiowi spodobał się zapach tak sam z siebie.

              Ego:(Ele): Może...
    • tedwa69 Re: co na pierwszą randkę? 23.03.09, 16:24
      Eternity - mój ulubiony :)
    • mychaer Re: co na pierwszą randkę? 18.04.09, 21:23
      Oczy i uszy szeroko otwarte proponuję:)
      Pozdrawiam.
      --

      <a href="HTTP://www.studiofotografic.com.pl">Sprawdzony Fotograf</a>



    • ele_gancki Re: co na pierwszą randkę? 12.06.09, 17:22
      Jutro pierwsza randka z pewnym chłopcem. Myślę o Aziyade. I
      zastanawiam się, czy chłopak na to "pójdzie". Ma ktoś jakieś
      doświadczenia z tym zapachem w takich sytuacjach? :-D
      • furka_dusz Re: co na pierwszą randkę? 12.06.09, 19:46
        Jeśli, jak chciałaby pewna autorka, istnieje Kobieta do Zjedzenia, to osobnik
        płci męskiej pachnący Aziyade kwalifikuje się, według mnie najbardziej
        pozytywnie, do miana wymarzonego dania głównego. Jestem na tak. Używam jej sama,
        ale gdybym poczuła na przedstawicielu płci odmiennej, zjadłabym go była wraz z
        obuwiem.
      • forevermore79 Re: co na pierwszą randkę? 13.06.09, 10:37
        Nie bedzie miec raczej wyboru- mysle, ze Aziyade to piekny, pelen
        orientalnego bogactwa i przepychu zapach. W polaczeniu z Twoja
        elokwencja i wrodzonym urokiem, stanowic to bedzie idealne
        polaczenie, ot co. Udanej randki, a raczej randkowania :-)
        • ele_gancki Re: co na pierwszą randkę? 13.06.09, 11:41
          Buu. Niestety odwołana. Chłopczyna wystraszył się chyba, albo mnie,
          albo swojego partnera, lol.
          A z tą elokwencją i urokiem to troszkę przesada ;-) Pozdrawiam!!
          • lucapuka Re: co na pierwszą randkę? 13.06.09, 13:30
            Może i dobrze, że strachliwy, bo jeszcze (wg preferencji furki_dusz)
            zjadłby Cię razem z obuwiem. I kto by nam tu ele_gancko pisał?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja