Zmiana upodoban po ciazy???

01.02.09, 12:05
Witam!
Ccialam sie do Was zwrocic o rade. Otoz po porodzie (synek ma teraz prawe 1,5
roku) dlugo nie uzywalma perfum (karmienie, maly to alergik itp.) Potem
wrocilam do moich dawncyh ulubionych perfum i... mam po prostu wstret do tych
zapachow! Boli mnie glowa, draznia, mnie, np. w samochodzie wrecz dostaje
mdlosci! Potem zmywam je z siebie, zeby nie czuc ich przez caly dzien. Co sie
moglo stac???

Oto kilka nazwy, moze zorientujecie sie w "nutach" i doradzicie cos
DIAMETRALNIE odleglego?

Sense-Armani
NU-YSL
Truth-Klein
Happy-Clinque
Miracle-Lancome
Kiedys bradzo lubilam Dune, ale teraz nie wiem czy bym zniosla tez ciezki
zapach (nie mam w domu)

Poradzcie cos!
Z gory dzieki!
    • aggis20 Re: Zmiana upodoban po ciazy??? 01.02.09, 13:38
      To się chyba często zdarza... spróbuj może jakieś herbaciane, lekkie zapachy - Mintea, herbaty Bvlgari, Green Tea Arden, albo może coś w stylu Armani White, Trussardi Bianco. Te wydają mi się najbardziej neutralne.
      • arthemis1 Re: Zmiana upodoban po ciazy??? 01.02.09, 20:23
        mnie po ciąży gust tak sie radykalnie odmienił ze juz nigdy nie wróciłam do zapachów które używałam przed ciąża. Nawet teraz na samą mysl ze mogłabym spryskac sie np. Lempicką edp robi mi sie mdło. Ten zapach to był moj najwiekszy ciażowy koszmar, nie mogłam nawet patrzec na butelke ulubionego wczesniej zapachu i czułam go nawet na szafce na której stała, jeszcze długo po tym jak ją opchnęłam na allegro :). Sprzedaj stare butelczyny i zainwestuj w nowe :)

        Radze wybrac sie do perfumerii i spróbowac cos z zupełnie innej beczki. Ja po urodzeniu małej tolerowałam tylko Angel Schlesser Femme na zmiane z Armani White, takie lekko kwaskowe zapachy, jak swieże pranie. Moze spróbuj Bvlgari Au Blanc, Rush2 Gucciego, Funny Moschino, moze najnowsza Escada (chyba truskawkowa) cos delikatnego generalnie i bardziej owocowego niż kwiatowego.
        • asidoo Re: Zmiana upodoban po ciazy??? 04.12.09, 21:13
          arthemis1 napisała: Nawet teraz na samą mysl ze mogłabym spryskac
          > sie np. Lempicką edp robi mi sie mdło. Ten zapach to był moj najwiekszy ciażow
          > y koszmar, nie mogłam nawet patrzec na butelke ulubionego wczesniej zapachu...
          ZaDZIWIAJĄCE ja też w ciąży znienawidziłam Lempicką i też wcześniej był to mój
          ulubiony zapach!
    • mama.ady Re: Zmiana upodoban po ciazy??? 01.02.09, 23:00
      miałam to samo - zwrot o 180st. przeszłam od słodkich i jadalnych do wytrawnych
      i kadzidlano-drzewnych, omijam szerokim łukiem wanilię w nutach i owoce, to
      sprawka hormonów i niech tak zostanie:)już nigdy nie wrócę do tamtych zapachów
      (lempicka, desire dunhill'a, pink sugar, burberry klasyk, brrrr)
    • olcia71 Re: Zmiana upodoban po ciazy??? 02.07.09, 17:28
      Odkopuję stary wątek i chcę zapytać ekspertów: czy zawsze zmieniają
      się preferencje zapachowe po ciąży? Czy w czasie ciąży używałyście
      swoich ulubionych zapachów- czy Was mdliły np... Bo tak sobie myślę,
      że jeżeli najukochańszy zapach w czasie ciąży (kiedy występują
      mdłości) drażni, to już niestety ten zapach jest... ;o) "skażony",
      tzn to uczucie zostało przerzucone jakby na ten zapach. Czy to
      okresowe, czy trwałe... No, ekspertki Matki Polki, wypowiedzcie się
      :o)
      Ja kiedy byłam zwyczajnie chora, tzn akurat miałam właśnie
      dolegliwości żołądkowe, to niestety zapach, który miałam wtedy na
      sobie utrwalił mi się chyba w pamięci jako przyczynek do sensacji
      żołądkowych i nie mogłam już potem nawet na niego patrzeć.
      • zgnisia olcia71 03.07.09, 11:57
        Mogę Ci napisać ze swojego doświadczenia ciążowego:)
        W pierwszej ciąży bardzo, bardzo źle zonsiłam wszelkie zapachy
        kosmetyczno-perfumeryjne - zero perfum, zero żeli pod przysznic o
        wyraźniej nucie zapachowej, antyperspirantów, proszków do prania...
        no po prostu horror. Perfumy - moją zmorę czułam wszędzie i na
        odległość kilometra:) W drugiej połowie ciąży coś mi sie zmieniło,
        ale do perfum nie mogłam wrócić ani tez później w okresie
        laktacyjnym.
        Poprawiło mi się jak skonczyłam karmić.
        W drugiej ciąży wiedziałam co mnie czeka, więc w momencie zrobienia
        testu odstawiłam na półkę wszystkie perfumy (schowałam je żeby na
        nie nawet nie patrzeć) i dałam sobie spokój z używaniem ich przez
        całą ciążę i kolejny czas laktacji. W drugiej ciąży aż tak źle nie
        reagowałam na perfumy, ale żeby nie zrazić się do moich ulubionych
        perfum, mimo wszystko wolałam ich nie używać (choc może pod koniec
        laktacji zaczęłam już, ale to były bardzo słabiutkie wody).

        PO tym czasie powóciłąm do moich ulubionych perfum sprzed ciąż, nie
        mam odrzutów, nie zniechęcają mnie, nadal je bardzo lubię.
        Myślę, że dlatego, że z niczym złym (czytaj: mdłości ciążowe) mi się
        nei kojarzą.

        Gust mi się nie zmienił, używam tego co mi się podoba, a jak
        zmieniam,to nie z powodu ciąż.
        • justyna2731 u mnie totalny odwrót 03.07.09, 13:05
          Jedna ciąża, ale wystarczyła, żebym nabrała wstrętu do większości ulubionych
          zapachów. Od samego początku mnie od nich odrzucało - a przecież były tymi
          jednymi i wybranymi, większość żeli pod prysznic i balsamów również beeee. A po
          ciąży nie wróciłam do nich, nawet teraz po dwóch latach odwracam głowę na widok
          flakonów z Euhorią czy Hypnose, za to są nowe miłości i uwielbienia zapachowe -
          nuty też się ciutkę zmieniły.
    • mangos Re: Zmiana upodoban po ciazy??? 03.07.09, 15:31
      Hmmm... czyzbym była odosobniona? W ciąży nie drażniły mnie zapachy, żadne. Używam tych,których używałam przed i w trakcie ciąży. Chyba jestem szczęściarą, bo prócz zgagi w 9 miesiącu nie odczuwałam żadnych negatywnych symptomów ciąży.
      • iron_sabbath Re: Zmiana upodoban po ciazy??? 03.07.09, 17:25
        Mangos, nie obawiaj się - nie jesteś odosobniona; chyba, że jesteśmy odosobnione
        we dwie. ;-)
        Podobnie jak Ty, nie miałam żadnych szczególnych dolegliwości, używałam tych
        samych perfum, co przed ciążą i po ciąży.
        • mangos Re: Zmiana upodoban po ciazy??? 03.07.09, 21:00
          Nie ukrywam,iż cieszy mnie ten fakt,że nie miałam zapachowstrętu co do
          poszczególnych perfum. Nie wyobrażam sobie życie np bez Jaipur Saphir. Ale...
          jest jeden malutki wyjątek- początek ciąży, pobyt w Bułgarii, 3 miesiąc,
          pierwsze i jedyne mdłości, miałam na sobie Initial również Boucheron. Do dziś
          nie próbowałam. Jakoś mi się już nie podobają. Może coś w tym jest??;)
          • luloo1 Re: Zmiana upodoban po ciazy??? 03.07.09, 22:06
            Mnie w ciąży najbardziej drażnił zapach papierosów. Nie używałam też
            perfum, a po ciąży zaczęłam coraz częściej sięgać po zapachy z nutą
            słodyczy. Arbuzy i ogórki mnie drażnią. Zdecydowanie polecam BVL,
            ostatnio używam Au the rouge. Boska, lekka, herbaciana
    • olcia71 Re: Zmiana upodoban po ciazy??? 03.07.09, 20:18
      podejście Zgnisi wydaje sie całkiem rozsądne ;o) Bo wydaje mi się, że
      to właśnie kojarzenie zapachów z mdłościami jakie towarzyszą ciąży
      uniemożliwia potem powrót do tych zapachów, a raczej nie hormony.
      Chociaż... nie jestem ekspertem. Zazdroszczę dziewczynom, ktore nie
      mają problemu z zapachami. Ja niestety odczuwam niechęć do
      niektórych... błędem chyba było używanie na początku Nilowego (bo
      wydawało mi się, że taki lekki i przyjemny) i choć oczywiście przez
      dłuższy czas nic się nie zmieniło to po przerwie z niechęcią na niego
      patrzę... Ale nie nienawidzę, więc mam nadzieję, że to przejściowe.
      No i tak się zastanawiałam czy to już trwałe i po ciąży pozostanie,
      czy ma szanse się odmienić. No, jakby co straganik istnieje.
      Na razie po zdobyciu i kilkakrotnym użyciu Prady Irysowej odstawiłam
      ją na boczny tor póki co. Pewne symptomy zmulenia do mnie dotarły i
      nie chcę tego zapachu z tym kojarzyć, coby nie pogłębiać.
      Zauważyłam też niechęć do ....pomarańczy! Mam balsam i olejek z
      Lavery pomarańczowy... i no nie mogę!!! Zresztą sok pomarańczowy też
      mnie nie lubi ;o)
      • chatka_ Re: Zmiana upodoban po ciazy??? 04.07.09, 11:31
        Nic takiego nie przypisuje ciazy, gusta zmieniaja mi sie pod wplywem
        nowych zapachow, nie chodzi mi oczywiscie o sklepowe nowosci, ale o
        to co nowopoznane, odkrywcze, ksztalujace moja wyobraznie i smak.
        Mysle, ze dluga przerwa od uzywania perfum ma tez znaczenie.
        • ap77 Re: Zmiana upodoban po ciazy??? 03.12.09, 22:34
          to ja zalozycielka watku, u mnei bez zman, nadakl szukam nowego zapachu!

          Ostatnio uzylam Miracle, i tez nie moglam go zniesc...
          A na kolezance mis ei podobal i nie draznil!
          Co to moze byc?
          czy to mozliwe, ze tak dziala po zmieszaniu z moim cialem/potem????
          Juz nie wiem co robic???
          • dixi Re: Zmiana upodoban po ciazy??? 04.12.09, 08:56
            wszystkie zapachy wymienione w Twoim pierwszym poscie męczą także i
            mnie - ogólnie cięzki ze mnie przypadek, wiele zapachów powoduje u
            mnie mniejszy lub większy wewnętrzny dyskomfort, nie potrafię
            uzasadnić dlaczego - jedne kadzidła nosi mi się rewelacyjnie, inne
            są dla mnie zabójcze, podobnie z wanilią, kwiatami, słodziakami... ;
            polecam przetestowanie poniższych - przyjaznych dla moich zmysłów,
            mimo iż większości nie można zaliczyć do lekkich ani orzezwiających:
            Blasck Cashmere, Lolita EDP, Jasmin Noir, Addict, Cadjmere,
            wieżowiec DKNY, biehl mb3, Kashmina touch, klasyczna Max Mara, czy
            ostatnia moja miłość - Padparadscha ;)
          • lune a probowalas 04.12.09, 09:18
            tych 'lekkich' zapachow ?

            mam na mysli sugerowane na poczatku watku : biala i zielona herbata Bvlgari,
            Trussardi Bianco, Emporio White i inne troszke 'neutralne' ?

            Moze zielone Versense - Versace ? Moze - niby meski - a wlasciwie jak unisex -
            Cartier ? Moze Skin Trussardi ? Albo cos kadzidlanego - bez nadmiaru slodyczy ?
            Kyoto, Avignon czy Zagorsk ? A moze kwiatowo - zielone : Scent by Miyake,
            Cristalle Eau Verte Chanel ?
            Wachalam ostatnio Essenza del Tempo Trussardi ... bardzo lagodny, spokojny ...

            Mysle sobie ze moze po prostu powinnas sprobowac zapachow z innych 'grup' niz
            wczesniej uzywalas ... cierpliwie testowac je na wlsnej skorze i .... nie
            irytowac faktem ze na Tobie cos pachnie gorzej niz na kolezance :)

            lune
Inne wątki na temat:
Pełna wersja