a może zechcecie pomóc?

24.02.09, 08:13
witam, to mój pierwszy post tutaj, ale pewnie nie ostatni. raczej nie
widziałam tu tego typu wątków (choć tylko rzuciłam okiem na tytuły...) więc
ośmielę się zapytać - czy bylibyście w stanie dobrać konkretne perfumy (ew.
wodę toaletową/perfumowaną) do osoby, wiedząc tylko co nieco o niej i jej
preferencjach? jeśli tak, to jakich danych byście potrzebowali? :)
    • forevermore79 Re: a może zechcecie pomóc? 24.02.09, 11:36
      Witaj wiec na forum!
      Pytania o dobor zapachow pod konkretna osobe pojawiaja sie tu dosc
      czesto, choc moze faktycznie nie widac tego jasno po tytulach.
      Mysle, ze na pewno przydalyby sie dotychczasowe preferencje
      zapachowe danej osoby, plec (co odpada w przypadku perfum unisex,
      czy czesto niszowych, wiele osob uwaza tez podzialy na
      damskie/meskie perfumy za bardzo plynne, ale tu juz trzeba po prostu
      miec zapachowe hobby).
      Tudziez istotne sa okazje do uzycia zapachu (czy ma byc on
      uniwersalny, wieczorowy itd.). Osobiscie jestem przeciwnikiem
      podzialu zapachow na wiek lub typy urody- to wcale sie nie sprawdza
      w rzeczywistosci.
      A takie porady i tak nie zastapia Tobie samodzielnego wachania,
      zreszta kupno komus perfum jest zwykle sprawa dosc ryzykowna.
      Pozdrawiam!
      • szarrak Re: a może zechcecie pomóc? 24.02.09, 23:06
        chodzi mi o zapach na co dzień. dotąd używałam zapachów z przypadku - coś mi się
        spodobało, a po tygodniu uznawałam, że to była pomyłka itd., poza tym były to
        głównie wody toaletowe i raczej ze średniej półki cenowej (kwestia "budżetu"
        licealistki :)), więc pozwalałam sobie na takie zakupy... wolałabym jednak
        trochę się ukierunkować i określić.
        marzy mi się coś wiosennego (już mylę z daleka kawki z jaskółkami), ale nie
        owocowego. nie lubię niczego, co ma cokolwiek wspólnego z wanilią (na sobie, na
        kimś... to zależy) i ogółem nie przepadam za słodkimi zapachami (no, chyba, że
        to zapach piekącej się karpatki). z wiosną kojarzą mi się zapachy traw, takiej
        nienachalnej świeżości, kwitnących drzew itd., ale nie wiem, czy ktoś stworzył
        taki zapach - chociaż po tym, jak "odkryłam" kenzo summer, który dla mnie
        pachnie dokładnie jak rozgrzana słońcem skóra, czyli kwintesencja lata (w mojej
        opinii), jestem w stanie uwierzyć we wszystko :)
        nie wiem, czy taki zapach pasowałby do mnie, bo jestem raczej spokojna i
        "ciepłokluchowa", choć wiosną wszystko się zmienia...
        • nsc23 Re: a może zechcecie pomóc? 25.02.09, 01:37
          Jestem posiadaczka Kenzo Summer i uzywam go rzadko, dla mnie jest troche za ciezki.
          Po opisie, szczegolnie po fragmencie o nienachalnej swiezosci mialam
          zaproponowac zielona herbate pani Arden, ale jezeli podoba Ci sie Kenzo Summer
          to moze byc troche zbyt 'prosta'.
          • szarrak Re: a może zechcecie pomóc? 25.02.09, 16:07
            kenzo summer nie chciałabym "nosić na sobie", ale używa go (latem) moja znajoma,
            na niej mi odpowiada, raczej zafascynował mnie sposób oddania lata takim
            zapachem. w ogóle lato jest dla mnie "ciężkie", takie przepełnione wszystkim,
            może to dlatego :) wiosna też jest pełna, ale właśnie lekka i nachalna w
            subtelny i dziewczęcy sposób, jeśli można tak to ująć :)
            kiedy znajdę chwilę czasu (matura, matura...) wybiorę się gdzieś z listą
            zaproponowanych przez Was zapachów i powącham, wtedy może coś wybiorę.
        • forevermore79 Re: a może zechcecie pomóc? 25.02.09, 09:35
          Bardzo sympatycznie to opisalas! Na rynku jest sporo
          optymistycznych, wiosennych zapachow, zreszta kiedy mamy juz takie
          promocje w Super-pharmach, czy innych sieciach, to granica pomiedzy
          wyzsza i srednia polka cenowa juz sie zaciera.
          Tez przychylam sie do sugestii, zebys przetestowala Arden Green Tea,
          powachaj takze dokladnie linie Aqua Allegoria Guerlaina, zwlaszcza
          Herba Fresca, czyli swiezy, ziolowy zapach. Zerknij na polki z
          Trussardi, zwlaszcza Bianco, a takze Bulgari- moze spodobac sie
          Tobie Omnia Crystalline, najnowsza Omnia Green Jade, tudziez biala i
          zielona herbata tej marki. Z Kenzo zas zwroc uwage na L'Eau Par
          Kenzo, sprobuj moze tez Mugler Cologne.
          Jesli uznasz, ze taki typ zapachow, to jednak nie to, to bedziemy
          szukac dalej :-).
          Pozdrawiam!
          • forevermore79 Re: a może zechcecie pomóc? 25.02.09, 20:39
            Plus jeszcze polecam sprawdzenie zapachow z linii Pure White Linen
            Lauder, lekkie, transparentnie i typowo wiosennie, zwlaszcza Light
            Breeze.
          • szarrak Re: a może zechcecie pomóc? 25.02.09, 23:38
            sprawdziłam, i na całej lubelszczyźnie nie ma super-pharmu, co mnie lekko
            rozczarowało, bo często spotykam się z tą nazwą na forum. nie weim, czy nie
            pozostanie mi zakup kilku próbek przez internet i ewentualne skorzystanie z tej
            samej drogi, jeśli coś mi się spodoba...
            • kalia_t Re: a może zechcecie pomóc? 26.02.09, 00:36
              Przychylam się do Trussardi Bianco i Omnia Crystalline, dorzucam
              Mintea Masaki Matsushima, warto przetestować również białego Mata,
              Eau de Cartier i Eau de Lalique.
    • jarka63 Re: a może zechcecie pomóc? 25.02.09, 16:32
      A ja proponuję Ci Jil Sander Style Pastels Tender Green (dostępne w
      Douglasie)i Jasper Conran Mistress (chyba tylko w sieci)- oba
      zielone, miękkie, trawiaste, dla mnie to kwintesencja wiosny.
    • szarrak Re: a może zechcecie pomóc? 25.02.09, 22:50
      jestem prawie z lublins, tzn. jest to największe miasto do którego mogę dojechać
      bez większego problemu, bo u mnie na pewno nie ma nic takiego :)
    • szarrak Re: a może zechcecie pomóc? 25.02.09, 23:31
      kosmiczne pewnie nie są, ale jednak niezbyt przystępne jak na kieszeń
      licealistki... wolałabym, żeby cena nie przekraczała 150-200zł za 50ml, a to i
      tak będzie lekkie szaleństwo :) dotąd największym była kate moss, genialny
      zapach, ale kojarzy mi się tylko i wyłącznie z zimą; nie sam z siebie, ale przez
      wspomnienia z nim związane... poza tym, już się trochę znudził.
    • lune Re: a może zechcecie pomóc? 25.02.09, 23:43
      a może Eclat d'Arpege Lanvin ? nie ma tam zapachu trawy ale jest delikatna nuta
      kwiatowa, troche swiezosci z nutka herbaty, w bazie sympatyczny cedr i pizmo
      ktore czyni zapach - miekkim ... zero cukrow ;))) (tez nie trawie) - no i cena !
      w Superpharm - 30 ml kosztuje 69 PLN ... w sam raz na studencka kieszen :) zeby
      bylo smieszniej - w Douglasie - odleglym o 2 min (w tej samej galerii handlowej)
      identyczny Eclat kosztuje 167 PLN ;)))

      jesli jest w Lublinie Superpharm - sprobuj przetestowac Eclat d'Arpege - moze
      sie podobac :)( nie jest to zapach 'z pazurem', niektorzy mowia o nim ze jest
      ... "zaden" ale wg. mnie - ma w sobie 'dziewczeca subtelnosc', ktorej prozno
      szukac w aktualnych propozycjach buchajacych slodycza i atakujacych kwieciem z
      sila pocisku (ja tego ataku nie wytrzymuje ;))

      pozdrawiam serdecznie, lune
Inne wątki na temat:
Pełna wersja