Nie wiem czy ktoś zrozumie moją radość...

23.03.09, 17:20
ale upolowałam na allegro Gueparda za 125 zł 100 ml EDP. Jestem przeszczęśliwa!
    • tonkabean Re: Nie wiem czy ktoś zrozumie moją radość... 23.03.09, 17:27
      Rozumiem doskonale i gratuluje wygranej aukcji :)
    • zoe125 Re: Nie wiem czy ktoś zrozumie moją radość... 23.03.09, 21:41
      Gratuluję.
      Ja niedawno zaklepałam sobie Cedre SL, zapach o ktorym marze od roku. Tak więc
      doskonale Cie rozumiem. Niech Ci się Twoje cudo dobrze nosi.
    • fa25 Re: Nie wiem czy ktoś zrozumie moją radość... 23.03.09, 22:04
      Hmm.. Guepard kojarzy mi się z różnymi technicznymi gadżetami ale
      zapachu nie kojarzę. Możesz przybliżyć ?
      • asidoo Re: Nie wiem czy ktoś zrozumie moją radość... 24.03.09, 16:20
        Miałam go dawno temu - przywieziono mi go z USA. Kwiatowy, nasycony, raczej
        wieczorowy. Ma w sobie coś orientalnego, co trochę przypomina olejek kamforowy
        /nie umiem lepiej tego określić/. Podobnego zapachu nie znam. Można o nim
        powiedzieć, że się bardzo wyróżnia, bo wiele osób zwracało na niego uwagę.
        Myślę, że udało mi się go tak tanio dostać, bo jest nieznany w Polsce i dolar
        był latem nisko. Nie sprzedał się i trafi pod moją strzechę!
        • fa25 Re: Nie wiem czy ktoś zrozumie moją radość... 24.03.09, 20:10
          Aaa...wiem. Miałam kiedyś, lata świetlne temu. To zapach made in
          USA, pochodzący chyba jeszcze z czasów Jackie Kennedy. Bardzo fajny,
          rzeczywiście o orientalnym zabarwieniu. Z kamforą mi sie nie kojarzy
          bo nienawidzę kamfory a ten zapach lubiłam. Dalej ma "panterkę "
          przy korku ?
          • mmoni Re: Nie wiem czy ktoś zrozumie moją radość... 24.03.09, 22:19
            Jeśli wierzyć Fragrantice, to zapach nie taki stary, bo z 1997 roku. Rozumiem
            radość, sama chętnie bym powąchała Guepard Espiegle, który mi wyskakiwał w
            różnych internetowych polecarkach, ale na razie ani słychu ani widu.
            • asidoo Re: Nie wiem czy ktoś zrozumie moją radość... 25.03.09, 16:03
              Chyba można wierzyć, że 1997 roku, bo był nowością, gdy go pierwszy raz
              otrzymałam (jeszcze byłam w liceum). Po kilku latach znów miałam flakonik a ten
              będzie trzeci.
              • tonkabean Re: Nie wiem czy ktoś zrozumie moją radość... 25.03.09, 16:07
                Znam Gueparda, w 1998 hipermarket Jumbo sprowadzil go na stoisko perfumeryjne.
                Ten killer budzil sprzeczne odczucia i uczucia. Ale pazur to ma, jak na kota
                przystalo :)
    • jollinka Re: Nie wiem czy ktoś zrozumie moją radość... 29.03.09, 18:05
      czy moglabym sie usmiechnac o probke? szukam pewnego amerykanskiego
      zapachu o kamforowym podszyciu - moze to ten? mam wiele na wymiane;
      czy na gazetowy mozna napisac?
      • asidoo Re: Nie wiem czy ktoś zrozumie moją radość... 29.03.09, 20:04
        Tak można napisać na gazetowy :)
        • lesbelles Re: Nie wiem czy ktoś zrozumie moją radość... 01.04.09, 17:47
          Gratuluję serdecznie i zapytowuję - a któż ma zrozumieć, jak nie
          my? ;)
          Btw. moja ciekawość została podsycona ;) Proszę o kolejne recenzje!!!
    • igusiatko Re: Nie wiem czy ktoś zrozumie moją radość... 22.10.09, 19:57
      Gratuluje!!:D
      I myślę że zrozumie każdy kto zaznał takiego szczęścia:)
      ja ostatnio upolowałam Armani Prive Bois d’Encens w tym przepieknym flakonie.
      tak długo o nim marzyłam. porzuciłam juz nadzieję że kiedykolwiek uda mi się go
      kupić. ale postanowiłam wziąc sprawy w swoje ręce i marzenia spełnić. i uwierzyc
      nie mogę...i mówić nie mogę przestać o nim tak się cieszę-aż mi to energii
      dodało podczas tej jesiennej chandry!:D
      oby jak najwiecej takich szczesliwości ! tym bardziej że coraz większa szaruga
      za oknem i trzeba pogodzie ducha jakoś dopomagać;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja