forevermore79
28.04.09, 14:04
Elve ostatnio na swoim blogu napisala, jakie zapachy beda u Niej
krolowac w cieplejsze dni, a jakie chwilowo pojda w odstawke:
nosthrills.blox.pl/2009/04/Wiosna-wiosna-ty.html
Zainspirowany chetnie zapytam Was o to samo- jaki jest Wasza
zapachowa, wiosenna lista faworytow, a jakie kompozycje poczekaja na
chlodniejsze pory? No i staly, pojawiajacy sie temat- slodycz,
Orienty, czy kadzidla wiosna i latem, czy raczej preferujecie
swiezsze, ziolowe, kwiatowe, czy tez cytrusowe kompozycje?
Przy okazji blogowy przeglad "top-ten of spring scents 2009":
boisdejasmin.typepad.com/_/2009/04/top-10-spring-fragrance-2009-and-prize-draw.html
graindemusc.blogspot.com/2009/04/my-top-ten-fragrances-for-spring-2009.html
www.nstperfume.com/2009/04/24/top-10-spring-fragrances-2009/
perfumeposse.com/2009/04/23/top-ten-scents-for-spring/
perfumesmellinthings.blogspot.com/2009/04/top-10-of-spring-and-prize-draw.html
U mnie za to hmm, poeksperymentuje, jak mocniejsze, orientalne
zapachy nosi sie wiosna, czy w wieksze upaly- np. Ambre Sultan, 10
Corso Como i Chaos rozkwitaja nie tylko zima.
Na obecna, wiosenna pore na pewno bedzie pasowac przejrzysty,
cytrusowo-cedrowo-kadzidlany CdG x H&M, akurat bedacy w takiej
pojemnosci (30ml), aby spokojnie go zuzyc wiosna-latem.
Odstawiam klasycznego A*Mena, ktorego i tak od miesiecy nie uzylem
preferujac wersje Pure Coffee.
Na pewno skoncze w tym sezonie Iskandera- to chyba moj jedyny, procz
Eau de Campagne Sisley'a, zapach, ktory kojarzy mi sie typowo letnio
i ze zdecydowanie wiekszymi temperaturami.