Kolory ścian do chabrowego wypoczynku

14.01.04, 12:58
Mam prośbę. Jaki wybrać kolor ścian do chabrowego wypoczynku?
Mam jasą drewenianą podłoge i granatowo-błękitny dywan z żółtymi wstawkami.
Żółtych (słonecznych) ścian nie chcę. Chciałabym aby pokój wyglądał ciepło
ale nic nie mogę sobie wyobrazić. Proszę pomóżcie
Ania S.
    • magda176 Re: Kolory ścian do chabrowego wypoczynku 14.01.04, 13:56
      ania_sadel napisała:

      Jaki wybrać kolor ścian do chabrowego wypoczynku?
      > Mam jasą drewenianą podłoge i granatowo-błękitny dywan z żółtymi wstawkami.
      > Żółtych (słonecznych) ścian nie chcę. Chciałabym aby pokój wyglądał ciepło

      Aniu, witaj na forum,

      Rozumiem, że ściany mają być raczej jasne, prawda? Czy chcesz utrzymać pokój w
      jednej tonacji, np. od ciemnego granatu do jaśniutkiego, rozbielonego błękitu,
      czy raczej myślisz o jakimś kontraście? Może zanim pomyślisz o kolorze
      wyeliminuj te, których napewno nie chcesz (wiemy już o żółtym). Wtedy łatwiej
      będzie wybierać. Proszę napisz, łatwiej będzie wtedy rozmawiać.

      Pozdrawiam sedrecznie magda

      PS. A czy w pokoju są jakieś firanki, kolorowe zasłony? Czy oprócz
      wymienionych przez Ciebie sprzętów jest jeszcze jakis inny akcent
      kolorystyczny? Proszę napisz.

      magda
      • ania_sadel Re: Kolory ścian do chabrowego wypoczynku 14.01.04, 14:44
        W pokoju jest wypoczynek, ława, telewizor na podłodze i kilka kwiatków w
        doniczce postawionych na ziemi. Mam białe firanki. Pokój jest dość chłodny.
        Chciałabym go jakoś ocieplić. Według mnie wszelkie odcienie niebieskiego są
        chłodne, ale może się myle. Proszę o propozycje.
        Pozdrawiam Ania S.
        • magda176 Re: Kolory ścian do chabrowego wypoczynku 15.01.04, 17:39
          Masz rację, że niebieska tonacja jest chłodna. Jeżeli chcesz ocieplić pokój to
          najlepiej wybierz coś z tonacji czerwieni albo brązów. Nie piszę o
          pomarańczach bo mam wrażenie, że chabrowym "wypoczynkiem" może wyjść zbyt
          mdło. A żółci nie chciałaś prawda?

          Pozdrawiam magda
          • kiciun Re: Kolory ścian do chabrowego wypoczynku 19.01.04, 10:12
            magda176 napisała:

            > Masz rację, że niebieska tonacja jest chłodna.

            A ja pozwolę sobie nie zgodzić się z twierdzeniem, jakoby niebieski był barwą
            chłodną. Są to potoczne wyobrażenia, że niebieski i zielony to chłód, a
            czerwony to ciepło. To wszystko zależy od odcieni. Niebieski przecież może być
            np. turkusowy i już jest ciepły, a czerwony np. malinowy, z odcieniem fioletu
            dla mnie jest chłodny. Zielony w kolorze limonki jest ciepły. Zielony w
            odcieniu zbliżonym do jasnego khaki jast ciepły. Pasuje do rudego czy
            kremowego. Niebieski pastelowy jest chłodny, a intensywny błękit ciepły.
            Zobaczcie przy doborze farb z mieszalnika jak grube są wzorniki....
            • magda176 Re: jeszcze raz o kolorach 19.01.04, 11:18
              Witaj Kiciun,

              Fajnie, że poruszyłaś temat kolorów i to nie na etapie barw podstawowych. Ja
              mam wszystkie wzorniki z farb Duluxa (oprócz zieleni, bo jeszcze nie
              zaskoczyłam na ten kolor)i nie ma dnia, żebym ich nie przeglądała. Nie zgodzę
              się jednak z twierdzeniem, że określenie: niebieski to chłód, a czerwony -
              ciepło, jest wyrażeniem potocznym. To są dwa, z trzech podstawowych kolorów
              koła barw (trzeci żółty)i są one punktem wyjścia dla całej palety. Niebieski
              jako barwa czysta, bez domieszek, jest zawsze określana jako barwa chłodna i
              ja tego nie wymyśliłam. Ale trafnie zauważyłaś, że nie można generalizować
              całej tonacji niebieskiej jako tylko i wyłącznie chłodnej. Tym bardziej, że
              niebieski ma wyjątkowo dużą różnorodność odcieni. I bardzo podoba mi się to co
              napisałaś o innych tonacjach kolorystycznych. Przecież odbiór kolorów, nawet w
              kategoriach ciepły - chłodny, jest w dużym stopniu rzeczą indywidualną.
              Pomyślałam sobie też, że może Kiciun zaczniesz nowy wątek dotyczący własnie
              indywidulnego postrzegania kolorów. Może okaże się, że dla jednej osoby to co
              jest ciepłe, dla innej będzie barwą raczej chłodną. Wydaje mi się, że taka
              dyskusja, o tym jak każdy z nas widzi kolor, będzie bardzo ciekawa. I
              przydatna, a może nawet zrobi się trochę poetycko...

              Pozdrawiam i czekamy na dalsze relacje z urządzania nowego domu.

              magda
              • kiciun Re: jeszcze raz o kolorach 19.01.04, 11:49

                > Pomyślałam sobie też, że może Kiciun zaczniesz nowy wątek dotyczący własnie
                > indywidulnego postrzegania kolorów. Może okaże się, że dla jednej osoby to co
                > jest ciepłe, dla innej będzie barwą raczej chłodną. Wydaje mi się, że taka
                > dyskusja, o tym jak każdy z nas widzi kolor, będzie bardzo ciekawa. I
                > przydatna, a może nawet zrobi się trochę poetycko...

                Jestem chyba "skażona" kolorystyką "czterech pór roku". Od kilku lat inaczej
                postrzegam barwy, ale dobrze mi z tym. Pomaga mi to np. w doborze ubrań. Pasują
                do mnie te raczej ciepłe, wiosenne. Ale we wnętrzach podobają mi się nie tylko
                z "mojej" palety barw. Oczywiście, że jest to sprawa indywidualna. Nowy wątek,
                powiadasz....
Pełna wersja