Dodaj do ulubionych

doradźcie jaka szerokość łóżka140 czy 160?Proszę..

04.05.04, 17:16
Cześć!
Chcę kupić łóżko drewniane do sypialni i mam dylemat:kupić takie o szerokości
140 cm czy 160 cm? Poradźcie,może ktoś wie z doświadczenia,czy szerokość
140cm jest wystarczająca dla 2 osób, czy będzie się wygodnie spało,nie za
wąsko? 160 cm to oczywiście wygoda ale boję się,że będzie za wielkie i
będzie źle wyglądało
Bardzo proszę napiszcie coś
Kasia
Obserwuj wątek
    • femalespirit Re: doradźcie jaka szerokość łóżka140 czy 160?Pro 04.05.04, 17:21
      160 cm to minimum dla dwoch doroslych osob, na mniejszych lozkach jest
      niewygodnie. Zwroc tez uwage na dlugosc, jesli jestescie solidnego wzrostu.
    • gaggi Re: doradźcie jaka szerokość łóżka140 czy 160?Pro 04.05.04, 17:48
      sama miałam taki dylemat i ostatecznie kupiłam łóżko z materacem 160cm. Kolos,
      ale nie żałuję, śpi się superwygodnie, wtedy kiedy chcesz - swobodnie, kiedy
      nie chcesz:) - blisko. Wygoda i odpoczynek górą!
    • habitare Re: doradźcie jaka szerokość łóżka140 czy 160?Pro 04.05.04, 17:50
      nasze pierwsze łóżko to 140 cm- wąskie z przyczyn lokalowych. zmieścić się
      można, ale teraz mamy 160 i jest o wiele wygodniej.
    • krokodylian Re: doradźcie jaka szerokość łóżka140 czy 160?Pro 04.05.04, 18:08
      Mój staw liczy sobie szerokość 1,60 a i tak muszę spać po przekątnej :(.
      Im szerzej - tym lepiej, oto rada krokodyliana.

      k
    • kasia_ka Re: doradźcie jaka szerokość łóżka140 czy 160?Pro 04.05.04, 19:36
      A ja mam łóżko 140cm i stwierdzam, że jest wystarczajaco szerokie. 2 osoby mogą
      sobie spokojnie spać nawet się nie dotykając (a mój mąż do b. szczupłych nie
      nalezy;). Spokojnie będzie można jeszcze spać z dzeickiem, a nawet z 2;) Na
      pewno nie kupiłambym szerszego łóżka - zabierze tylko więcej miejsca w pokoju.
      Znajomy ma łóżko 160-220cm i stwierdził, że jest za duże i drugi raz kupiłby na
      140cm.
      Mam także sofe szeroką na 140cm i wszyscy którzy tam spali stwierdzili, że jest
      bardzo wygodna i wystarczająco szeroka.

      Najlepiej jak sobie zmierzysz swoje dotychczasowe łóżko i spróbujesz wymierzyć
      jak się to ma do 140 i do 160cm. No i oczywiście do rozmiarów sypialni.
      Pozdrawiam
      • izalil Re: doradźcie jaka szerokość łóżka140 czy 160?Pro 04.05.04, 19:43
        Hm...

        A ja mam łóżko o szerokości 180 cm i jest mi mało miejsca!
        Gdybym teraz miała kupować łóżko to co najmniej 200 cm szerokie.
        Poniżej 180 cm śpi się niewygodnie. Chyba że samemu ;-)

        pzdr
    • naretka Re: doradźcie jaka szerokość łóżka140 czy 160?Pro 04.05.04, 22:41
      Jeżeli to ma być sypialnia to minimum 160 (ja mam takie i niewyobrażam sobie
      mniejszego,co to za spanie gdy na osobę przypada po 70cm)Łóżko to piękny
      mebel,punkt centralny pokoju zwanego sypialnią i tak powinno być zaaranżowane.
    • panorama22 Re: doradźcie jaka szerokość łóżka140 czy 160?Pro 04.05.04, 23:10
      Bardzo dziękuję za odpowiedzi
      Kasia
      • galare Re: doradźcie jaka szerokość łóżka140 czy 160?Pro 05.05.04, 10:03
        Też polecam materac szerokości 160 cm, bo taki mam od kilku lat i nie żałuję.
        Zajmuje to to prawie całą sypialnię, ale nie wyobrażam sobie czegoś węższego.
        • kosda Re: doradźcie jaka szerokość łóżka140 czy 160?Pro 05.05.04, 13:04
          Łózko 160 zamieniłam na 140 i jest super. Ani przez chwile nie pomyslałam, ze
          zrobiłam żle. Miejsca dla dwóch osób az nadto. W przypadku materaca 140 cm
          wazne jednak jest, żeby jedna stroną nie przylegał do ściany co czesto zdarzać
          sie musi w malutkich sypialniach.
          • szczekuszka Re: doradźcie jaka szerokość łóżka140 czy 160?Pro 05.05.04, 14:04
            kosda napisała:

            W przypadku materaca 140 cm
            > wazne jednak jest, żeby jedna stroną nie przylegał do ściany co czesto
            zdarzać
            > sie musi w malutkich sypialniach.

            Dlaczego nie moze przylegac do sciany ;O?!
            Wlasnie zdecydowalismy sie na 140i chyba bedzie musialo stac przy scianie. Przy
            160 drzwi by sie nie do konca otwieraly i zabieralby sporo powierzchni. Nie
            zaluje tego wyboru. Siostra ma lozko 160/200 i uwazam, ze to bardzooo duze
            lozko. Testowalismy 140 i kazde mialo miejsce dla siebie.
            • kosda Re: doradźcie jaka szerokość łóżka140 czy 160?Pro 05.05.04, 14:47
              >szczekuszka napisała: Dlaczego nie moze przylegac do sciany ;O?! <

              A może i przylegać :) - i tak miejsca bedzie dość. Mnie chodzi o
              to, że będzie go jakby ciut mniej bo np. podkurczonego kolana nie wystawisz
              poza albo nogi albo pupy , albo nie zlecisz na podłoge przestraszona złym
              snem :) Lepiej gdy ta wolna przestrzen jest ale wcale nie musi być.

              • szczekuszka Re: doradźcie jaka szerokość łóżka140 czy 160?Pro 05.05.04, 18:34
                >:) Lepiej gdy ta wolna przestrzen jest ale wcale nie musi być.

                No pewnie, ze lepiej, juz kilka razy zaliczylam uderzenie glowa o sciane,
                podczas snu;). Ja lubie spac od sciany, stad podwojne ryzyko.
                Wciaz czekamy na te meble (szesc tygodni oczekiwania,koszmar, ale jeszcze dwa
                i...), wiec jak juz beda to przekonam sie, czy uda mi sie wygospodarowac troche
                miejsca:)).
    • opinio_tworca Re: doradźcie jaka szerokość łóżka140 czy 160?Pro 05.05.04, 19:47
      Panorama,
      lozko obowiazkowo king size 200 x 220, takie sa w pieciogwiazdkowych hotelach.
      Przeciez nie musisz calego domu takimi lozkami meblowac, ale na jednym a
      porzadnym nie warto oszczedzac!

      Nie lubie lozek zbyt prostokatnych, bo na nich nie da sie spac "w kazda strone".

      OP

      p.s.
      jak nick panorama to lozko tez panoramiczne ;-))))
      • izalil Re: doradźcie jaka szerokość łóżka140 czy 160?Pro 05.05.04, 20:51
        Łóżka king-size sprzedaje mój ulubiony BoConcept.
        Sama nie wiem czemu nie kupiłam od razu takiego. Jakoś przestraszył mnie ten
        rozmiar. Teraz trochę żałuję.
        Statystycznie człowiek przesypia 1/3 swojego życia. Chyba warto zainwestować w
        to, żeby ten czas spędzić wygodnie i bez kompromisów.

        pzdr
        • gaggi Re: doradźcie jaka szerokość łóżka140 czy 160?Pro 05.05.04, 21:01
          racja. Ale to zależy od ludzi - są tacy, którzy nie wyobrażają sobie spania bez
          wtulenia w siebie i tacy, którzy nie zasną, jeśli nie zwiną się samotnie w
          kłębek:)) ja tak mam. myslę, ze samemu trzeba dojść do tego, czego nam potrzeba
          i estetyką się nie kierować. no chyba, że rzeczywiście malutko miejsca, no to
          nie pozostaje nic innego jak kupić szeroką rozkładaną sofę albo naroznik może
          • kruszynka301 Re: doradźcie jaka szerokość łóżka140 czy 160?Pro 05.05.04, 21:19
            my śpimy wtuleni w siebie, ale zostaliśmy zmuszeni do pozbycia się łóżka 1,40m i zastąpienia go 1,60 (większe niestety nie mieści się w sypialni). Powodem jest nasza córa, która notorycznie przychodziła do nas spać w nocy ze swoją kołderką, misiem i kilkoma lalami;)). Nie mówiąc już o tym, że nasze dwa domowe tygrysy również czasami rozkładają się na nas.

        • opinio_tworca lozko to pikus, liczy sie materac! 05.05.04, 22:04
          Iza,

          Jednoosobowe lozko to min 1.20, choc niektorzy wola 1.40.

          Lozko 2x2.2 ma te zalete, ze jak mi nie wygodnie z glowa w jednym miejscu, to
          mam jeszcze trzy strony swiata do wyprobowania. Kiedys w bardzo egzotycznym
          hotelu sprobowalem i sie zakochalem. Problem w tym, ze lozko to nie wszystko,
          wazniejszy dobry twardy materac, ktory kosztuje tyle samo albo nawet wiecej niz
          lozko - co za relaks dla kregoslupa! - jak zwinne raczki takiej jednej
          masazystki-rehabilitantki :-)))

          pozdrawiam

          OP
          • izalil Re: lozko to pikus, liczy sie materac! 05.05.04, 22:47
            OP,

            Ja się nie będę wypowiadać jak śpię, bo mnie znowu ktoś posądzi o ...
            Na materac nie narzekam, jest dość twardy, ale nie kosztował drugie tyle co
            samo łóżko. Problemów z kręgosłupem jak na razie nie mam :-) Bardziej cierpię
            na bezsenność. Czy na to też znajdziesz jakąś radę?

            pzdr
            • krokodylian Re: liczy sie materac! - a na nim ja, P-OP! 06.05.04, 08:55
              izalil napisała:

              > Bardziej cierpię
              > na bezsenność. Czy na to też znajdziesz jakąś radę?

              O, na to to P-OP z pewnością znajdzie radę.
              Tylko potem żebyś nie płakała w klawiaturę jak ostatnio :)

              k
              • izalil Re: liczy sie materac! - a na nim ja, P-OP! 06.05.04, 13:49
                Kroko,

                Nie potrzeba mi łez do poduszki.
                Już znalazłam lek na bezsenność.
                Wystraczy, że Ciebie trochę poczytam i już ogarnia mnie znużenie.
                Za to Ty musisz mieć koszmary senne. Ta ciągła obsesja na punkcie jednej osoby -
                OP. Nie śni Ci się czasem w nocy? Zmień staw / forum.

                pozdrawiam popołudniowo ale już sennie
                • krokodylian Re: liczy sie materac! - a na nim ja, P-OP! 06.05.04, 13:58
                  Chyba zakochałem się w nim. Chętnie bym go ugościł na moim materacu/stawie.
                  Myślę że ja i on to dwie połówki jabłka. No i niesie nam wszystkim kaganek
                  oświaty :)

                  Dlaczego mam zmienić forum?

                  k

                  • izalil Re: liczy sie materac! - a na nim ja, P-OP! 06.05.04, 14:23
                    Kroko,

                    Martwię się o Ciebie. To dlatego propozycja zmiany forum. Tutaj za bardzo Cię
                    prześladuje jedna osoba. Może wróć do swoich cizi na 20/30? Dawno Cię tam nie
                    czytałam. I cizie pewnie tęsknią. Czy już Ci przeszła depresja na tamtym forum?
                    Chyba ten staw Cię ogranicza. Taki mały - tylko 160 cm. Zmień ten staw w każdym
                    tego słowa znaczeniu.

                    pozdrawiam

                    ps
                    Skąd wiesz, że jestem blondynką? Napisałam to gdzieś?
                    • krokodylian Re: liczy sie materac! - a na nim ja, P-OP! 06.05.04, 14:39
                      izalil napisała:

                      >> Chyba ten staw Cię ogranicza. Taki mały - tylko 160 cm. Zmień ten staw w
                      każdym
                      >
                      > tego słowa znaczeniu.

                      Nie zmienię bo P-OPenicjo by się znowu rozbrykał. A tak jest porządek. Wiesz
                      Iza, robię PR dla niego :) Powiedz mu jak jest gdzieś w pobliżu.

                      k
                      • izalil Re: liczy sie materac! - a na nim ja, P-OP! 06.05.04, 14:48
                        Kroko,

                        Aleś Ty zarozumiały!
                        Myślisz, że jeśli teraz OP siedzi "cicho" to przez wzgląd na Ciebie?
                        I czy sądzisz, że taki PR mu się przyda? Niedźwiedzia przysługa, ale to pewnie
                        o to chodzi.

                        Wiesz co, znalazłam dla Ciebie fajne forum. Zajrzyj, myślę że masz tam dużo do
                        zrobienia:

                        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=150
                        To tak na dobry początek ;-)
                        Jak już tam wszystkich poustawiasz po swojemu, pomyślimy nad innym forum.
                        Może coś z ukrytych? ;-)

                        pozdrawiam
                        • krokodylian Re: liczy sie materac! - a na nim ja, P-OP! 06.05.04, 14:54
                          O rany, Iza, aleś mi przyjemność sprawiła!
                          Chociażby ten wątek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=12427326

                          A co Ty sądzisz na ten temat? :)

                          Nie denerwuj się na mnie, jestem bezbronny jak foczka.

                          k
                          • izalil Re: liczy sie materac! - a na nim ja, P-OP! 06.05.04, 15:06
                            Kroko - Ty i foczka? Już prędzej wilk w owczej skórze. Tylko co ze skórą
                            krokodyla zrobimy? Może jakąś gustowną uprząż na nieokiełznane zwierzątko?

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=12346010

                            Ten lepszy z uwagi na kontekst sytuacyjny ;-)

                            pozdrawiam
                            • krokodylian Re: liczy sie materac! - a na nim ja, P-OP! 06.05.04, 15:18
                              Ee, iza, wątek o stringach versus rozciagniętych gaciach mi się bardziej
                              podoba, Twój jest taki ciężkotematyczny :(

                              Nie bądź zazdrosna o lilke, to przyjaźń platoniczna. Ja nie jestem z tych, no
                              wiesz, którzy tylko o jednym. Za dużo wokół mnie ciź żebym jeszcze miał siłę na
                              bajery wirtualne. Oczywiście są tacy co lubią tak, w necie o łóżku pogadać,
                              zazwyczaj to jacyś niscy i grubi okularnicy o spoconych rączkach, takie wiesz
                              iza, kujonki co na każdy temat plotą byle pleść bo myślą że to wygląda
                              cool //śmiech.

                              k
                              • izalil Re: liczy sie materac! - a na nim ja, P-OP! 06.05.04, 15:30
                                Mój wątek ciężko tematyczny?!! E, nie zrozumiałeś aluzji. Ale wcale się nie
                                dziwię. Podobno gady mają małe mózgi, a krokodyle to już w ogóle prawie zanik
                                tego organu ;-)))

                                "niscy i grubi okularnicy o spoconych rączkach, takie wiesz
                                > iza, kujonki co na każdy temat plotą byle pleść bo myślą że to wygląda
                                > cool"

                                nie znam takich :-(
                                naprawdę

                                pozdrawiam wcale niezazdrośnie
                                • izalil Re: liczy sie materac! - a na nim ja, P-OP! 06.05.04, 15:49
                                  "Ja nie jestem z tych, no wiesz, którzy tylko o jednym. Za dużo wokół mnie ciź
                                  żebym jeszcze miał siłę na bajery wirtualne."

                                  Kroko,

                                  Właśnie dotarł do mnie sens Twojego przesłania.
                                  I muszę przyznać, że się z lekka podłamałam :-(
                                  A już chciałam Cię prosić, żebyś mi swoje zdjęcie przesłał.
                                  Buuu...
                                  No teraz to będę płakać do klawiatury, ale z Twojego powodu!

                                  I teraz widzę, że naprawdę bez szans jestem. Idę pocieszyć Lilkę w innym wątku.

                                  pa
                                  • krokodylian Re: liczy sie materac! - a na nim ja, P-OP! 06.05.04, 15:52
                                    Iza, wyszło że jestem mały i gruby. Ty wiesz, że to nieprawda, prawda? Ja nie
                                    jestem mały i gruby, wcale mi się rcęce nie pocą i w ogóle nie jestem kujonem
                                    tylko krokodylem //udawany śmiech // prawdziwy śmiech //i tak wiesz że udaję :)

                                    k
                                    • izalil Re: liczy sie materac! - a na nim ja, P-OP! 06.05.04, 16:10
                                      krokodylian napisał:

                                      > Iza, wyszło że jestem mały i gruby.

                                      Ty to powiedziałeś.

                                      > Ty wiesz, że to nieprawda, prawda?

                                      Ja to wiem? A niby skąd?


                                      Ja nie jestem mały i gruby, wcale mi się rcęce nie pocą i w ogóle nie jestem
                                      kujonem
                                      > tylko krokodylem //udawany śmiech // prawdziwy śmiech //i tak wiesz że
                                      udaję :)
                                      >
                                      > k

                                      Ja wiem, że udajesz, Ty wiesz, że ja wiem, że udajesz, ja wiem, że Ty wiesz, że
                                      ja wiem, że udajesz...
                                      Ja też udaję...

                                      pozdrawiam
                            • kosda Ludzie, nie mozecie na głupoty wejść ? 06.05.04, 15:19
                              To tam sie wszyscy posmiejemy a tak to mozna przegapic te sympatyczna i wesołą
                              wymiane zdań :))
                              • kosda Re: Ludzie, nie mozecie na głupoty wejść ? 06.05.04, 15:21
                                :))))) :)))))) :)))))))))))))))
                              • izalil Re: Ludzie, nie mozecie na głupoty wejść ? 06.05.04, 15:23
                                Kosda,

                                na jakie głupoty mamy wejść? Troche nie rozumiem.
                                To u nas na forum czy może gdzie indziej?

                                pzdr
                                • kosda Re: Ludzie, nie mozecie na głupoty wejść ? 06.05.04, 15:24
                                  Wątek dla głupot i kontaktów - Cz. II (15 :)
                              • krokodylian Re: Ludzie, nie mozecie na głupoty wejść ? 06.05.04, 15:24
                                Kosda, głupoty II podbił Bartunio, jak tam wejdę znowu mi będą wytykać że ja to
                                on albo odwrotnie co gorsza.

                                k
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka