Dodaj do ulubionych

maly pokoj a kolory scian

11.05.04, 15:02
prosze o pomoc, pokoj (sypialnia), ktory chce pomalowac ma niecale 9m2, okno
jest od strony zachodniej wiec przez prawie caly dzien zaglada do niego
słonce, chcialabym go optycznie powiekszyc malując sciany go dwoma kolorami
(jedynka gold - soczysta morela i roza wschodu)i tu pojawia sie problem,
dlatego prosze o porade.... pokoj jest prostokatny z oknem na wezszej
scianie. Czy ciemniejsza farba lepiej bedzie pomalowac tylko jedna sciane -
te dluzsza znajdujaca sie naprzeciwko drzwi przylegajaca do sciany z oknem,
dodam ze w oknie sa rowniez ciemne zaslony, czy lepiej bedzie ciemnym kolorem
pomalowac dwie sciany wezsze - te z oknem i te naprzeciwko okna??? bede
wdzieczna za wszelkie porady, pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • pannda Re: maly pokoj a kolory scian 11.05.04, 15:20
      Oczywiście ciężko coś powiedzieć z wyobraźni, nie widząc de facto pokoju i tych
      kolorów. Pojęcie "ciemny" "jasny" bywa różnie interpretowane.

      Wydaje mi się, że jeżeli pokój ma kształt prostokąta to malując na ciemno
      dłuższe ściany optycznie jeszcze go zwęzisz i zrobi się kicha, a jasne końce na
      krótszych ścianach ten efekt jeszcze spotęgują. Lepiej chyba będzie pomalować
      dłuższe na jaśniejszy.
      Poza tym - ja osobiście - nie przepadam za efektem "szachownicy" czyli 2 pary
      ścian w danym pomieszczeniu pomalowane różnymi kolorami. Każdy kolor
      naprzemiennie. Dużo ciekawiej i "czysto" Wygląda pomalowanie na inny kolor
      jednej ściany lub sąsiadujących - zależnie od aranżacji.
      Ja osobiście więc, pomalowałabym 3 ściany na jeden odcień, a czwartą na drugi.
      Może właśnie ten ciemniejszy na ścianie z oknem, zeby rozjaśniało go światło
      dzienne? Możesz wtedy jeszcze tym kolorem pomalować jakieś elementy
      wyposażenia - krzesło, ramki itp żeby domknąć kompozycję.
        • aga29wawa Re: maly pokoj a kolory scian 11.05.04, 18:43
          hej, dziekuje za rady:) wydaje mi sie ze pomalowanie sciany tej z oknem nie ma
          wiekszego sensu, koloru nie bedzie widac bo zaslonia go zaslony i
          firanka ..chyba ze macie na mysli te sciane przylegajaca do tej z oknem?! wtedy
          ciemniejsza sciana i zaslony w oknie stworza ciemniejszy kat... a przciwlegly
          bedzie jasny...?!
          ponizszy link to karta kolorow min znajduja sie tam wzory tych ktore ja
          zamierzam uzyc www.polifarbd.com.pl/pdf/1gold_2.pdf
          • amused.to.death Re: maly pokoj a kolory scian 11.05.04, 18:55
            hm... ja w tej chwili w jednym pokoju mam ścianę pomalowaną na ciemniejszy kolor i jest to ściana naprzeciwko okna.

            Kiedyś miałam tak pomalowaną ścianę z oknem (były tam tylko bardzo cienkie firanki) - i wyglądało to super. Teraz zamierzam zrobić podobnie, tyle tylko że nie mam ani firanek ani zasłonek więc kolor będzie widać.

            No, jeśli jeszcze do tego planujesz ciemne zasłony, to juz na pewno nie malowałabym dwóch ścian na ciemny kolor.
            • pannda tak - ciemny na.. 11.05.04, 19:18
              ..ścianie z oknem. Osobiście przy tak małym pokoju odradzam ciemne, duże,
              mięsiste czy pofałdowane zasłony. Wogóle odradzam zasłony i firanki! Bardzo
              obciążą pokój (A jest on naprawdę mały.). Ani to najlepiej nie wygląda, ani nie
              jest modne, ani praktyczne.
              Pomyślałabym raczej o jakiś delikatnych, fru fru - czyli jakiś
              półprzeźroczystych a la muślinowych firanach, gładkich rozwijających gamę
              kolorystyczną. Jakiś materiałowych roletach, albo np bambusowych.
              Albo o wewnętrznych "okiennicach" na 3/4 okna pomalowanych fajnie lub np z
              ażurowym motywem. Cokolwiek.
              Cokolwiek ale lekkiego, delikatnego, kolorowego, fikuśnego. Zasłony i firany,
              jakie by nie były będą przytłaczające w takiej małej sypialence.
              Wg feng shui to też nie najlepiej: tam i tak już energia ma mało miejsca na
              krążenie, a zasłonami tylko "udusisz" i "zaklajstrujesz" ten pokój.
              Jeśli natomiast zależy Ci np na materiale - może uszyj z niego kapę na łóżko
              lub poszewki poduszki?
              • aga29wawa Re: tak - ciemny na.. 11.05.04, 19:55
                nie ..nie... zaslony to nie wielkie ciezkie kotary..sa lekkie i zwiewne..a
                firanka jest tiulowa... wiem ze pokoik jest maly.. ale chcialabym aby byl
                przytulny..a okna bez firanek ..zaslon.. tylko z roletami ... sprawiaja
                wrazenie zimna i dystansu... chyba ze sie myle???
                • amused.to.death Re: tak - ciemny na.. 11.05.04, 20:07
                  > .a okna bez firanek ..zaslon.. tylko z roletami ... sprawiaja
                  > wrazenie zimna i dystansu... chyba ze sie myle???

                  Ja mam okna bez zasłon i firanek i jest przytulnie. Mam drewnopodobne żaluzje i pełno kwiatów na parapecie. Meble i podłoga - jasne drewno. Miękka narzuta na łóżko, miękki dywanik...
                  Co prawda pomyślałam, przez chwilę o takich cienkich niebieskich tiulowych zasłonkach - ale to tylko dlatego, że pasowałyby mi do koloru ścian
                • pannda to komunistyczny przesąd! ;) 11.05.04, 20:18
                  Z tymi zasłonkami i firankami! :) Bez nich też może być bardzo przytulnie,
                  tylko po prostu musi być jakaś przemyślana aranżacja. Pewnie że jak w zwykłym
                  białym pokoju zbetonowym parapetem zciągnmiesz zasłonki to wygląda to paskudnie
                  i zimno.
                  Skoro są takie zwiewne i lekkie i tiulowe - to jakim cudem Ci będą zasłaniać
                  kolor na ścianie? Coś kręcisz kochanie ;)))
                  Ponadto jeśli ten kolor wystąpi na innych elementach to automatycznie "wyjdzie"
                  zza zasłoni połączy się w całość.

                  Poza tym: przytulność pokoju tworzą wszystkie elementy wystroju a nie zasłony i
                  firany. Zasłony i firany to zaledwie jedna z wielu składowych..
                  Spokojnie można mieć "łyse" okna a bardzo ciepły, przytulny i seksowny pokój :)
                  Ja np - jeśli wieszam jakieś szmaty czy farfocle w oknie to przeważnie bardziej
                  dla ozdoby i/lub wyeksponowania jakiegoś szczególnie fajnego materiału, szala
                  etc. Np teraz mam udrapowane w oknie odpowiednik kobiecego sari, który
                  przywiozłam z Sudanu.
                  • aga29wawa Re: to komunistyczny przesąd! ;) 11.05.04, 20:40
                    chyba nie mam daru przekazywania obrazu rzeczywistosci:))) tiulowa jest firanka
                    a ze kolorowa dlatego zaslanialaby kolor.. a zaslonki sa zwiewne ale
                    nieprzezroczyste ... poza tym okno jest na calej scianie wiec wolnej
                    powierzchni zostaje 80-90 cm / 2 m wiec nie jest to za duzo...
    • pannda oblukałam te kolorki 11.05.04, 20:33
      Fajne - podobają mi się :)
      [ wg feng shui morelowy w sypialni prędzej czy później skłania faceta do
      zdrady :) ]
      Wg mnie nten ciemniejszy nie jest tak ciemny, żeby go zaliczyć do ciemnych :)
      To cvały czas jest jasny pastelowy kolor.
      Nadal obstaję przy pomalowaniu 3 ścian na jeden, a nr 4 z oknem na inny.
      Subiektywnie - gdybym to ja malowała u siebie - na pewno pomalowałabym tą
      morelą te 3, a różą wschodu 4-tą i dodatki, ponieważ ja lubię dość zdecydowane
      kolory. Ewentualnie na tej przeciwległej ścianie do okna mogłabyś pomyśleć o
      jakimś wzorze, większym "obrazku z szblonu lub zwykłym obrazku w kolorze tej
      ściny z oknem, żeby nawiązać do niej. Kolory same w sobie są ciepłe i na pewno
      będzie przytulnie :) Jakie są kolory tych tkanin na okno?
      • amused.to.death Re: oblukałam te kolorki 11.05.04, 20:51
        ja chyba się nie powinnam wypowiadać, bo morela mi się nie podoba. Kiedyś miałam pomysł, żeby na coś takiego pomalować ścianę, no i za tydzień ją musiałam przemalować:((

        Ale zgadzam się z Panndą - ciemny kolor to to za bardzo nie jest, no przynajmniej wg moich standardow.:))
        • aga29wawa Re: oblukałam te kolorki 11.05.04, 21:01
          czy to negatywna czy pozytywna , milo jest mi poznac kazda opinie:)

          amused.to.death napisała:

          > ja chyba się nie powinnam wypowiadać, bo morela mi się nie podoba. Kiedyś
          miała
          > m pomysł, żeby na coś takiego pomalować ścianę, no i za tydzień ją musiałam
          prz
          > emalować:((
          >
          > Ale zgadzam się z Panndą - ciemny kolor to to za bardzo nie jest, no
          przynajmni
          > ej wg moich standardow.:))
      • aga29wawa Re: oblukałam te kolorki 11.05.04, 20:57
        tkaniny to tez odcienie morelki... a co do kolor "soczysta morela" w
        rzeczywistosci jest on sporo intesywniejszy niz na ekranie:) ale mnie sie
        bardzo podoba dlatego chcialabym go wykorzystac...
        co do zdrady... to mnie zmartwilas...:)


        pannda napisała:

        > Fajne - podobają mi się :)
        > [ wg feng shui morelowy w sypialni prędzej czy później skłania faceta do
        > zdrady :) ]
        > Wg mnie nten ciemniejszy nie jest tak ciemny, żeby go zaliczyć do ciemnych :)
        > To cvały czas jest jasny pastelowy kolor.
        > Nadal obstaję przy pomalowaniu 3 ścian na jeden, a nr 4 z oknem na inny.
        > Subiektywnie - gdybym to ja malowała u siebie - na pewno pomalowałabym tą
        > morelą te 3, a różą wschodu 4-tą i dodatki, ponieważ ja lubię dość
        zdecydowane
        > kolory. Ewentualnie na tej przeciwległej ścianie do okna mogłabyś pomyśleć o
        > jakimś wzorze, większym "obrazku z szblonu lub zwykłym obrazku w kolorze tej
        > ściny z oknem, żeby nawiązać do niej. Kolory same w sobie są ciepłe i na
        pewno
        > będzie przytulnie :) Jakie są kolory tych tkanin na okno?
        • pannda kolory są 11.05.04, 21:18
          Kwestią indywidualnych preferencji i podejścia do wnętrza. Ja tez pewnie nie
          wybrałabym takiego koloru dla siebie w pierwszej kolejności, ale w kolejnej tak
          (choć moje pewnie byłby bardziej mocne i nasycone):) Niezły wybór, dość
          bezpieczny jeśli chodzi o ciepło i przytulność :) Monochromatyczne zestawienie.
          Nie - naprawdę - jest ok :) Przeważnie widuję milion razy gorsze kolory i
          zestawienia :)

          Widziałabym do tego drewno w takim dość ciemnym, ale ciepłym ciemnomiodowym
          kolorze i elementy w kolorze tej róży wschodu. Żeby uzyskać spektrum
          kolorystyczne i trochę ożywiającego kontrastu.
          • kosda No to czas na moją myśl... 12.05.04, 01:36
            Aga, a ja Tobie jeszcze raz wszystko przewróce do góry nogami :))Ściane
            przeciwległa do okna proponuje absolutnie ciemną :))
            Znalazłam taki przykładzik na mniej wiecej : 3 sciany w kolorze morelowym -
            np.zdjecie nr 3 , przeciwległa w bordowym rozjaśnionym ta morelka trochę - np.
            zdjęcie nr 4. Mnie to juz sie podoba, tak bym zrobiła u siebie:))))
            Popatrz sobie i włącz wyobraznie, a może akurat ?
            www.farbydulux.pl/indexmenu.htm
    • melaska Re: maly pokoj a kolory scian 12.05.04, 08:15
      Malując ściany na różne kolory nie powiększysz optycznie pokoju, ale tylko
      poprawisz jego proporcje. Przy wnętrzu 9m2 (2,5x3,6) sytuacja wygląda jeszcze
      inaczej: owszem, poprawisz proporcje, ale również optycznie pomniejszysz pokój.
      Stanowczo odradzam różnicowanie koloru ścian przy tej powierzchni.
      Teraz "trendy" jest malowanie ścian na różne kolory we wnętrzu, ale dotyczy to
      wnętrz przestronnych, gdzie takie różnicowanie jest głównym i rzucającym się w
      oczy elementem kompozycji. W Twojej sypialni głównymi elementami kompozycji
      będzie łóżko, stanowiące 1/3 powierzchni pokoju oraz okno.

      Ja dałabym zasłony i firany na całą powierzchnię ściany z oknem (choć to takie
      niemodne;-), bo to naprawdę "zmiękczy" nam wnętrze. Operuj tkaninami -
      najlepiej, aby zasłony, upięte w sposób najprostszy, nawiązywały kolorystycznie
      do narzuty.
      W sypialni dałabym na podłogę grubą, puszystą wykładzinę o neutralnym kolorze.
      Miejscowo zaaplikowane dywaniki mogą również optycznie pomniejszyć sypialnię. W
      małych wnętrzach operujmy dużymi płaszczyznami i unikajmy podziałów.

      Pozdrawiam
      • aga29wawa Re: maly pokoj a kolory scian 12.05.04, 10:34
        jeszcze raz dziekuje za wszystkie opinie:) pokoik naprawde sam w sobie jest
        kszkowaty bo jego wymiary to 4,5/2 m, wiec ciezko jest z nim cos zrobic fajnego
        ale dzieki waszym pomyslom zaczalo mi cos switac w glowie jak zrobie przesle
        zdjecie do kolekcji:) nie maniej jesli komus cos jeszcze wpadnie do glowy...
        bede wdzieczna:))pozdrawiam
    • aga29wawa Re: maly pokoj a kolory scian 12.05.04, 10:49
      a wogole to wyjsnie skad pomysl takiego koloru;) odcienie moreli bo...
      wymarzylm sobie aby bylo kolorowo (przyznaje nie znosze szarosci, brak kolorow
      przygnebia mnie ), oczywiscie moje mieszkanie to dwa pokoje z kuchnia.. czyli
      standardzik:) przedpokoj to odcienie bezu, duzy pokoj(salon tzw. pokoj dzienny)
      jest zolto-niebieski, kuchnia bialo-zielona, lazienka w odcieniach niebieskego,
      stad pomysl moreli w sypialni:) oczywscie wszystkie te kolory sa w tej samej
      tonacji i pomimo ich wielosci komponuja sie ze soba:)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka