WYGODNA ALE NIE MODNE...

02.04.06, 09:15
mam 2 fotele strasznie wygodne...takich juz nie dostane w zadnym sklepie...ale
maja żółtą niemodna tapicerke...myslalam żeby kupic kapy narzuty albo cos
innego zeby dalej użytkowac wygodne fotele, obicie u tapicera odpada...
prosze o rade i namiary na miejsca gdzie moge kupic cos na fotele...
    • horpyna4 Re: WYGODNA ALE NIE MODNE... 02.04.06, 11:21
      A co to znaczy "niemodna tapicerka"? Czy fotele gryzą się z resztą pokoju, czy
      jakoś współgrają? Bo chyba tym należy kierować się w doborze kolorów.
      Ale rozumiem, że przestało Ci się podobać to obicie. Czy tapicer odpada ze
      względów finansowych?
      Narzuty można kupić w wielu sklepach, zwłaszcza z dywanami. Nie wiem, jak duże
      są Twoje fotele, czy mają również tapicerowane boki. Bo na takie, gdzie
      przykrywa się tylko siedzenie i oparcie, sprzedają specjalne wąskie narzuty,
      ale przeważnie w komplecie z narzutą na kanapę.
      A jeżeli masz fotele z tapicerowanymi bokami, takie, co w nich się trochę
      grzęźnie, to najtańszym rozwiązaniem jest kupienie dwóch tanich (na straganie
      ulicznym) koców-prześcieradeł z polaru, może wystarczy nawet jeden przecięty na
      pół, trzeba sprawdzić. I okrywa się tym fotele, jest to wtedy okrycie takie
      pomarszczone, ale tak ma być, swobodnie. A wybór kolorów jest duży.
      • hanryc1 Re: WYGODNA ALE NIE MODNE... 03.04.06, 09:52
        witam, moje fotel maja stara i nie modna wytarta tapicerke i nie stety boki sa
        rowniez obite,nowe obicie 1 fotela u tapicera jest droższe od kupna nowych 2
        fotelów; myslalam o swobodnym okryciu tak jak pisalaś lecz nic nie moge dostac
        odpowiedniego zarowno w cenie jak i materiale dlatego prosze o pomoc w postaci
        namiarów na kakretne adresy...spróbuje popatrzec za jakimis narzutami na rynkach
        ulicznych-tam nie patrzyłam, moze cos jeszcze ci sie nasunie w sprawie obic to
        prosze o rade,pozdrawiam
    • semi71 Re: WYGODNA ALE NIE MODNE... 08.04.06, 16:08
      Ja mam nowe meble, ale kolor mi sie znudził (oliwka) i nie pasi do ścian, po
      malowaniu. Kupiłam jedną dużą narzutę (200 na 220 ) na kanapę, 2 małe (160
      na200) na krzesła. Te małe dałam do krawca i uszyli mi pokrowce na krzesła.
      Wygląda świetnie ,narzuty są kremowe i takie same.
      Wyszło nie drogo, bo dałam za dużą -50zł, i za dwie mniejsze po 36 zł. za
      uszycie po 20zł od krzesła. Caly pokój wygląda inaczej. Na te oliwki nie mogłam
      już patrzeć.
Pełna wersja