nie zdążyłam napisać w czym rzecz.....

19.05.06, 19:51
..... - otóz, mam plastikowe donice wiszące na tarasie, ale popękały uchwyty
na których one wisiały.
Może ktoś podpowie mi co zrobić (?)
Myślałam może dokupić łańcuszek, ale trzeba by powiercić dziurki w owych
donicach, a jak się przerwię ???
Myślałam może o sznureczkach.
Nie wiem mam dylemat.
Bardzo proszę o pomoc
Ola
    • likeavelvet Re: nie zdążyłam napisać w czym rzecz..... 19.05.06, 20:18
      skoro tak bardzo zależy Ci a tych starych donicach może upleć jakąś wytrzymałą
      "obudowę" na nie? np ze sznurka

      najlepiej byłoby wymienić na nowe... jak zaczniesz kombinować to może Cię to
      kosztować więcej niż zmiana doniczek..bo np kwaitek spadnie i szlag go trafi ..a
      i sznurki/łńcuszki tanie nie sa ;)
Pełna wersja