co lepsze: szczebelki czy opuszczany bok?

28.09.06, 14:03
jak w temacie - oczywiście o łóżeczko chodzi
    • krystian.rennert Re: co lepsze: szczebelki czy opuszczany bok? 28.09.06, 15:02
      wszystko zależy od tego czego chcą rodzice, ponieważ:
      1/ - opuszczany boczek nie ma nic wspólego z dzieckiem - jest pomysłem dla
      rodziców, którzy czesto schylaują sie nad łóżeczkiem i opuszczany boczek
      znacznie to ułatwia.
      2/ - boczek szczeblinowy (nieopuszczany) bez wyjmowanych szczeblin - zadna
      różnica dla dziecka - tylko mniej wygody dla rodziców
      3/ - boczek szczeblinowy (nieopuszczany) z wyjmowanymi posrodku 2 lub 3
      szczeblinami - wygoda dla dziecka podczas opuszczania łózeczka przy wyjętych
      szczeblinach
      interesujacym w tym wszystkim jest fakt stosowania powyzszych boczków łóżeczek
      w różnych krajach:
      np we Francji i Anglii stosuje sie powszechnie opuszczany boczek, natomiast
      zupełnie nie stosuje się boczków z wyjmowanymi szczeblinami,
      z kolei w Niemczech, Austrii i Szwajcarii łóżeczko 140x70 musi być
      przebudowywane na tapczanik i posiadać wyjmowane szczebliny. Nie akceptują
      natomiast opuszczanego boczku.
      Wniosek - wybierz rodzicu sam - bo nikt inny za Ciebie tego nie zrobi :)

      pozdrawiam
      • mkostki Re: co lepsze: szczebelki czy opuszczany bok? 23.10.06, 23:42
        Osobiście radziłabym opuszczany bok. Godziny spędziłam wisząc na łóżeczkach
        moich synków. Wyjmowane szczebelki u nas do bani - Antek (2 l. i 3 mies. ma
        łóżeczko obrócone tymi szczebelkami do ściany - bo jakoś nie jest na razie w
        stanie pozostać wieczorem włóżeczku, jeśli istnieje mozliość wyjścia z niego:-)
        Z kolei młodszy Karol (10 mies.) z upodobaniem wstaje w łóżeczku podciągając
        się na szczebelkach i już ze dwa razy wyjął te wyjmowane,co go nieźle
        przeraziło (oczywiście nie utrzymał w tej sytuacji równowagi). Inna sprawa,
        żegdy kupowałam łóżeczko nr 2 chciałam takie z opuszczanym bokiem,to pan w
        sklepie mi powiedział, że nikt tego nie kupuje i trzeba by czekać 3 tyg. na
        sprowadzenie takowego. Uległam niestety perswazjom męża ("co tam będziemy
        czekać itp.") i wielekrotnie plułam sobie w brodę. To tyle .
        • katarzynasg Re: co lepsze: szczebelki czy opuszczany bok? 25.10.06, 22:49
          też myślę że opuszczane byłoby lepsze, chociażby z wygody przecież wiszenie noc
          w noc nie jest przyjemne...... tak jakby wyoda rodzica w tym wieku nie była
          ważna.... a teraz moje dziecko zasypiało by w łóżeczku z opuszczonym bokiem a
          nie w łóżku mamusi...
          • agnezolek Re: co lepsze: szczebelki czy opuszczany bok? 28.10.06, 23:21
            a najlepsze jest chyba 2w1. Ja takie mam. Córa ma 4,5 mies. dopiero także
            szczebelki wyjmowane póki co nas nie interesują, ale opuszczany bok się
            sprawdza :).
            • patysiak Re: co lepsze: szczebelki czy opuszczany bok? 01.11.06, 07:16
              a jakiej firmy macie lozeczko?
Pełna wersja