pamama
03.10.06, 08:43
Mam problem z pokojem synów (7 lat i 3,5 roku). Pokój ma 3,5x3,8 m na wprost
wejścia pod oknem jest szeroki 3,5 metrowy blat-biurko z komódkami na zeszyty
i tego nie chcę zmieniać, po lewej stronie są szafa 2-drzwiowa i komoda a po
prawej łóżko piętrowe, drzwi są prawie na środku ale chcemy zrobić suwane
żeby zajmowały mniej miejsca. Problemem jest łóżko. Do tej pory było pięrowe
(starszy -góra, młodszy-dół) ale zawsze są awantury bo młodszy chce wchodzić
na górę a starszy nie pozwala bo ma tam swój azyl. Myślałam o dwóch
antresolach (chłopcy mieliby swoje strefy i każdy miałby upragnioną górę)ale
obawiam się, że pokój będzie przypominał przedział kolejowy i optycznie
jeszcze się zmniejszy. No i najważniejsze - wszystkie ubrania i zabawki
musiałyby być w meblach pod antresolą ale nawet dwie komody z szufladami nie
pomięszczą wszystkiego. Dziękuję za wszystkie sugestie. Pozdrawiam