edziab77
08.10.06, 19:40
Jakiś czas temu znalazłam na strychu ślubne zdjęcie moich dzaidków - duże i
piękne, oprawione w ramę, pod szybą...
zdjęcie przeleżało kilka miesięcy na szafie po czym dzisij się okazało, że
coś je zjada... dosłownie jak gąsienica liść - zdjęcie ejst wyżarte na brzegu
a winowajcy nie ujawniono...
czy ktos ma pomyusł co to jest i przede wszytkim jak uratować bezcenna dla
mnie pamiątke?