Dodaj do ulubionych

kurs projektowania wnętrz w art studio?

28.01.08, 15:42
Witam wszystkich. Mam gorącą prośbę o opinię nt kursu projektowania wnętrz w
Art Studio (Warszawa Żoliborz). Czy jest ciekawie prowadzony i czy daje wiedzę
praktyczną do wykonywania takiego zawodu? A może ktoś poleci coś ciekawszego w
W-wie?
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • ania33771 Kursy Warszawa 01.07.08, 08:14
      Dołączam sie do tematu. Też szukam jakiegoś dobrego kursu projekt.
      wnetrz ,dającego własnie praktyczną wiedzę. Czy ktoś wie coś o
      kursach w Z.P.A.P. odbywających się na Pulawskiej, w W-wie.?
    • kat.deko Re: kurs projektowania wnętrz w art studio? 30.09.08, 00:05
      Ja jestem byłą kursantką szkoły Pana Kawalca...
      Kurs Trwał od kwietnia do czerwca.Projekt obroniłam po 2 tygodniach od
      zakończeniu kursu i już projektuję...-ale to inna bajka
      Z perspektywy patrząc powiem tak:Nie wiem,czy jeszcze raz zdecydowała bym się na
      kurs w tej firmie...Nie wiem,Bo nie wiem jak jest gdzie indziej...
      Tematyka i wykłady są identyczne z podanymi na stronie Art-Studio i tu jest
      wszystko ok ale..
      Uważam,że znacznie wcześniej,przynajmniej w połowie Pan Kawalec powinien
      szczegółowo określić jak ma wyglądać projekt dyplomowy a zrobił to na ostatnich
      zajęciach mnie wyznaczył jako pierwszą i miałam oddać prace za
      tydzień-oczywiście nie oddałam,nie było szans:)
      Sposób wykładów pozostawiam do indywidualnej oceny,ale według mnie wszystko było
      jak najbardziej w porządku-to wykształcony i kompetentny człowiek, aczkolwiek
      bardziej nakierunkowany na architekturę pradziejów:)
      Nie jest chamem ,gburem i ignorantem jak to zostało wybarwione w temacie
      wątku,oczywiście w wykłady wstawił kilka pikantnych opowieści o swoich klientach
      i nie tylko,ale raczej w formie anegdot.
      Ważne jest,ze nie wydaje żadnych dokumentów świadectw bez zaliczenia projektu-tu
      jednak trzeba popracować i generalnie ja temat załatwiłam za 1 podejściem,ale ja
      mam talent:):)
      Istotną sprawą jest ilość godzin wykładów.Tu informacje na stronie mijają się z
      prawdą,ponieważ liczone są godziny lekcyjne czyli 45 minut..
      To chyba wszystko.
      Pozdrawiam.
      • szatynkaa1985 Re: kurs projektowania wnętrz w art studio? 17.03.10, 15:32
        witam ja tez koncze art studio wlasnie i zostaly nam jeszcze jedne
        zajecia i szczerze powiem ze ten kurs nic mi nie dal!!!!!!!!!!!!!!
        czy znalas-es obsluge archicada czy bylas-es na kursie
        indywidualnym???? skad dokladnie wiedzialas-es jak zrobic ta teczke
        projektowa/???? czy posiadasz jakies materialy pomocne do stworzenia
        tej teczki???bylabym wdzieczna jak moglabys wyslac na mojego maila
        jakies pomocne wskazowki szatynkaa@o2.pl. skad brac biblioteki
        nowoczesnych mebli do archicada??? czy dawno konczylas kurs?? czy
        bylas w art studio na II etapie?? pozdrawiam:-)
    • gus_taw Re: Sprostowanie artstudio_warszawa_zoliborz/ gus 06.10.08, 10:27
      Tak jak juz wcześniej napisałam...
      Jak do tej pory nigdy się nie ukrywałam i... nie zamierzam.
      Informacje zamieszczone przeze mnie nie są nieprawdziwe. Są niestety
      dosłownymi cytatami z wykładów przeprowadzonych w dniach 24 i 25
      września 2008 roku przez Państwa firmę.
      Rzeczywiście, nie ukończyłam Państwa kursu, ponieważ ZREZYGNOWAŁAM
      z niego w dniu 29 września 2008 r. Stało się to na skutek
      skandalicznego potraktowania grupy kursantów która... miała pytania
      w związku z wykładami i zajęciami. I teraz znów przytoczę jednego ze
      współwłaścicieli, który KRZYCZAŁ (!?!) "Proszę wyjść!!"
      Cóż nie mieści mi się to w głowie - tak potraktować swoich klientów
      (było nie było!!). Jest to również sprzeczne z pojmowaną przeze mnie
      kultura osobistą. Nie chciałam dalej męczyć się z osobami z którymi
      nie ma żadnej przyjemności we współpracy.
      Chcę także zauważyć że nadużyciem jest zamieszczenie moich danych
      osobowych na tym forum. Zawierzyłam Państwa dyskrecji w chwili gdy
      zapisywałam sie do Waszej szkoły. W chwili wypisania mnie z Waszych
      zajęć dane te powinny były zniknąć z Państwa bazy danych.
      Zamieszczając moje dane naruszyli Państwo ustawę dnia 29 sierpnia
      1997 r. o ochronie danych osobowych.(t.j. Dz. U. z 2002 r. Nr 101,
      poz. 926). Fakt ten chyba najlepiej świadczy o poziomie jaki Państwo
      reprezentujecie...
      Nie jest "dziwnym" zbiegiem okoliczności zamieszczenie mojej
      wypowiedzi na forum "Cztery kąty". Forum "Gazety" jest bardzo
      popularne i poprzez zamieszczenie właśnie tutaj moich uwag, chciałam
      ostrzec jak największa ilość osób przez Waszą pseudo szkołą...
      Poziom Państwa wypowiedzi pewnie skutecznie odstraszy Waszych
      niedoszłych kursantów, co nie ukrywam napawa mnie satysfakcją ;-)
      Pozdrawiam,
      Magda Kłopotowska

      • maria_ko Re: Sprostowanie artstudio_warszawa_zoliborz/ gus 13.01.09, 10:02
        Ach, widzę, że jeszcze nikt z mojej grupy się nie wypowiadał w tym temacie.
        Również uczestniczyłam w kursie w ART STUDIO. Właściwie nie mam nic do dodanie
        ponieważ gus_taw napisała wszystko - NIC DODAĆ NIC UJĄĆ. Prowadzący Pan "żeby
        nie było" (Ci którzy chodzili na kurs wiedzą o co chodzi haha) nawet wielkich
        artystów określał mianem "głupi, idiota, kretyn"
        Nie chcę powielać wypowiedzi Pani Magdy tak wiec powiem tylko tyle...
        Ja uważam, że to są wyrzucone pieniądze.... i nie tylko ja, kursantów było ok 20
        osób i nie spotkałam się u nikogo z pochlebną opinią na temat czy to
        prowadzących czy też ogólnie szkoły. I jeśli chodzi o....te "materiały
        pomocnicze"...nic nie wyniosłam z tej szkoły jeśli chodzi o wiedzę , natomiast
        faktycznie były materiały pomocnicze w postaci starych czasopism typu "Weranda",
        "4kąty" etc...
        jednym słowem...MASAKRA
        a już totalnym przegięciem były ostatnie wykłady, na których Pan Kawalec
        DYKTOWAŁ treść umowy jaką powinien podpisać projektant ze zleceniodawcą....
        Ludzie kurs kosztuje 1850 zł... i na prawdę nie można było po prostu z tego
        "wzoru" zrobić xero? (tu od razu odpowiem, że nie... ponieważ Pan Kawalec
        dyktował treść swojej zapisanej ze swoim zleceniodawcą umowy i nie chciał
        żebyśmy poznali dane zleceniodawcy.....żenada ) Powtórzę się ... kurs 1850 zł -
        poświecenie 15 minut na przepisanie umowy bez danych - 0zł.

        Na koniec....

        W trakcie uczęszczania na ten kurs znalazłam inną szkołę i poleciłam ją
        znajomemu... nie pamiętam w tej chwili nazwy ale sprawdzę i podam namiary. On
        jest bardzo zadowolony. Mówił, że podczas kursu robił co zajęcia jakiś projekt
        pomieszczenia. Co zajęcia inny. A ja w ART Studio nie miałam ani jednego takiego
        projektu....

        WIELKIE DUŻE ZERO dla szkoły ART STUDIO..... NIE POLECAM, wręcz ODRADZAM

        Nawet nie zrobiłam tej pracy dyplomowej ponieważ szkoda mi było czasu na tych
        ludzi więcej poświęcać.

        Pozdrawiam
        • 09anna Re: Sprostowanie artstudio_warszawa_zoliborz/ gus 14.01.09, 17:34
          Kwestionuję wypowiedź Pani pod nikiem maria_ko :
          Nie zgadza się ilość osób na kursie, czasopisma - nikt nie rozdawał "Czterech
          Kątów" ani "Werandy", same "artystki" na kursie stwierdziły że po co im umowa...
          Tym samym na kursie Cię nie było i nie życzę sobie wypowiedzi w moim imieniu jak
          i całej grupy...
          Na czyje zlecenie zamieszcza Pani te "sensacje"?
          • maria_ko Re: Sprostowanie artstudio_warszawa_zoliborz/ gus 15.01.09, 20:42
            Nie napisałam , w którym roku chodziłam na kurs, może u Ciebie było więcej bądź
            mniej osób.... mało istotne
            Istotne jest to, że kurs jest nic nie wart... a u mnie w grupie była akurat cała
            masa pytań o umowę tak więc na pewno nie chodziłyśmy do tej samej grupy :)

            Pozdrawiam,

            A szkoły nadal nie polecam
            • 09anna Re: Sprostowanie artstudio_warszawa_zoliborz/ gus 16.01.09, 14:34
              Trzy fakty w twojej wypowiedzi są nieprawdziwe, piszesz bzdury o pismach itp.
              Czemu nie sprostujesz nieprawdziwych faktów ze swojej poprzedniej wypowiedzi?
              Może i wersji szkoleniowej ArchiCad 12 nie dostałaś na własność?:)
              Kurs jest bardzo dobry i nieźle prowadzony - tym samym dziwne, że fakty z kursu
              Ci się mylą i to bardzo, za to inne kursy na których nie byłaś są lepsze i je
              polecasz?
              Wnioski każdy wyciągnie sobie sam... :)
              • maria_ko Re: Sprostowanie artstudio_warszawa_zoliborz/ gus 19.01.09, 22:43
                O pismach nie mam co prostować, jako materiały były faktycznie rozdawane pisma
                (nie dla wszystkich starczyło) z resztą sama kilka wzięłam, są w nich nawet
                notatki Pana Kawalca.
                Tak otrzymałam wersję edukacyjną ARCHI CAD'a 10 - taką samą jaką można ściągnąć
                ze strony www. :) za darmo :)
                A innych kursów nie polecam tylko napisałam, że znajomi na nie uczęszczali i są
                bardzo zadowoleni.... tak więc może darujmy sobie tę polemikę, która i tak nas
                do nikąd nie zaprowadzi :)
                poza tym, proszono o opinię na temat kursu - moja jest taka jak ją przedstawiłam
                i nie zamierzam jej zmieniać ....

                Pozdrawiam
        • inesssssss7 Re: Sprostowanie artstudio_warszawa_zoliborz/ gus 04.10.11, 00:00
          Tu się wtrącę, koleżanka kończyła 3 letnie studia i na wykładach też miała czytaną umowę i to bardzo szybko. Kobieta która wykładała, na prośbe o ksero, albo żeby czytała wolniej powiedziała ile zdążycie tyle wasze. Genaralnie koleżanka (ona ma wielką firmę) mówiła że podawała tak istotne dane, że 2 lata by jej zajęło napisanie czegoś takiego. pojęcia nie mam co ten człowiek dyktował u was ale umowa jest pewnie wielokrotnie ustalana z prawnikiem i stworzenie dobrej umowy wymaga pewnie wielu lat doświadczeń. Natomiast drogie koleżanki (konkurentki) wystarczy pomyśleć ja mam najlepszą umowę na świecie juz przygotowaną w 1 dzień, ponieważ to nieetyczne :-) nie napiszę jak ją stworzyłam. Koleżanka projektuje ogrody więc nie chodzi mi że od niej, ale to naprawdę było proste i nieetyczne.
        • a.architektart Re: Sprostowanie artstudio_warszawa_zoliborz/ gus 09.08.14, 11:44
          Witam... czytam i czytam i chyba jedyne co odczuwam to ZAŻENOWANIE !!! Nie wypowiedziami ale tym co słyszę o konkurencji. I szczerze mówiąc nie rozumiem :( Myślałam że w dzisiejszych czasach, przy tak rozwiniętej konkurencji każdy dba o klienta i stara się sprostać jego oczekiwaniom w jak najlepszy sposób. Oczywiście nie da się dogodzić wszystkim, głównie dlatego, że trudno wyselekcjonować tak grupy aby precyzyjnie dopasować się do oczekiwań. Jedyny problem z jakim spotykam się na moich zajęciach, które prowadzę to poziom zaawansowania uczestników. Na kursy projektowania wnętrz zgłaszają się bowiem bardzo ale to bardzo różni ludzie. Z bardzo rozbieżnymi oczekiwaniami... Od gospodyń domowych znudzonych codziennością, chcących odmienić swoje życie lub wrócić na tory zawodowe po wychowaniu dzieci, po absolwentów szkół ASP lub po licencjacie z architektury !! I proszę mi wierzyć , nie wolno wykluczać nikogo, bo nigdy nie wiadomo jaki talent kryje się w każdym z nas !! Jedyną drogą do sukcesu jest ciężka praca, nieustanne dokształcanie, gonitwa za zmieniającym się rynkiem. Dotyczy to również pracujących architektów. Szkoły niestety dają jedynie wiedzę (narzędzie do pracy) Najważniejsze jest jednak wejście w rynek. Trzeba szukać szkoły gdzie pracują ludzie z pasją. Nie koniecznie z wielkimi nazwiskami i tytułami. Takich, którzy otworzą przed wami "drzwi ". Pokarzą jak zarabiać w tym zawodzie, z kim pracować. Pokarzą jak zdobyć klienta i jak z nim negocjować. Dobry architekt to też psycholog.. negocjator... Talent i umiejętności to nie wszystko. Dlatego większość ludzi po takich kursach nie rozpoczyna pracy w tym zawodzie.
          Z tego co zdążyła się zorientować (choć nie chciałabym źle wypowiadać się o konkurencji) Większość firm idzie na ilość a nie na Jakość. :( Co do cen kursów.. Powiem uczciwie.. Ceny na rynku są zaniżane ( ok 1800 zł za cały kurs to naprawdę mało) aby naprawdę móc utrzymać firmę i nie robić jednocześnie tzw. masówki, która odbija się na jakości kursów... trzeba się dobrze nagimnastykować przy tej cenie. Im większy przemiał, tym więcej szkoleniowców z przypadku.. Rozumiem że koszt takiego kursu to nie mały wydatek ale jeżeli oczekujemy profesjonalnego przygotowania do zawodu w którym zarabia się NIE MAŁO to też trzeba potraktować to jako inwestycję. Jest mi tylko przykro jak słyszę ,że po takich kursach nic nie ma. jeżeli dobrze wybierzecie kurs i włożycie w naukę serce i duuużo pracy z pewnością będzie to duży krok w stronę sukcesu.
          Ja projektuję od 19 lat. Zaczęłam uczyć pięć lat temu, kiedy nie były jeszcze tak popularne kursy projektowania. Prowadzę szkolenia nie tylko dla ARCHITEKTÓW I DEKORATORÓW. Przygotowuję również do zawodu "projektant mebli" i "projektant oświetlenia" Nie wyobrażam sobie innej pracy. Kiedy słyszę narzekających znajomych na swoich pracodawców, cieszę się, że jestem kowalem własnego losu. To ja wybieram ludzi z którymi pracuję .. realizuję się zawodowo jednocześnie spełniając marzenia innych.. CZY TO NIE JEST WYSTARCZAJĄCA MOTYWACJA DO PRACY.. :))) Szkoda tylko że " tacy Panowie" którzy uczą na kursach.. zapomnieli o ty wszystkim.. O pasji , o uśmiechu na twarzy. Życzliwości i satysfakcji z tego, że mamy to szczęście, że możemy podzielić się z innymi tą wspaniała wiedzą jaką sumiennie zdobywaliśmy przez te wszystkie lata.
      • Gość: poruszona Re: Sprostowanie artstudio_warszawa_zoliborz/ gus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.17, 10:41
        Witam, pozwolę sobie ustosunkować się do osoby pana Kawalca. Rozważałam podjęcie nauki w Art Studio. Wcześniej myślałam raczej o studiach podyplomowych w Łodzkiej ASP, ale Warszawę mam bliżej. Koleżanka przesłała mi link do strony Art Studio, więc się zainteresowałam i zadzwoniłam. Odebrała pan Kawalec.
        Roczny kurs jest drogi, biorąc pod uwagę wszystkie opłaty wychodzi około 8000 złotych, więc chciałam o wszystko dopytać, żeby nie mieć poczucia, że wyrzucam pieniądze w błoto. To jak zostałam potraktowana przez pana Kawalca, pozostawia naprawdę wiele do życzenia. Cham i bufon, to mało powiedziane. Kilka razy skomentował, że choć mam wyższe wykształcenie, to zachowuję się jak przedszkolak, że nie przygotowałam się do rozmowy, skoro nic nie wiem i że nie ma czasu udzielać mi informacji. Szkoda, że na stronie internetowej nie zamieścił nagłówka: idiotom dziękujemy.
        Cieszę się, że zadzwoniłam. Mam jasność. Nie dam bufonowi zarobić. Mogę tolerować różne rzeczy, ale chamstwa nie cierpię.
        Dziękuję przy okazji za wpis pani Magdzie Kłopotowskiej. Na szczęście są osoby, które nie boją się otwarcie oceniać bezwartościowych kursów.
    • peeska Re: kurs projektowania wnętrz w art studio? 22.01.09, 13:39
      Ja również uczęszczałam na ten kurs i dziwią mnie aż tak radykalne wypowiedzi na
      jego temat. Powiem tak - osobowość Pana Kawalca może odpowiadać lub nie, ale
      jesteśmy chyba na tyle dojrzali aby odseparować ją od treści jaką przekazuje
      podczas wykładów. Mnie zajęcia się podobały, oglądaliśmy sporo zdjęć, uważam też
      że sporo istotnych rzeczy zostało przekazane w pigułce. Minusy - dyktowanie
      umowy, brak materiałów pomocniczych, zamknięcie na pewna stylistykę (choć
      oczywiście akcentowane było, ze "żeby nie było" jest to jedynie osobiste
      uwielbienie ;-)). Ja jeszcze ie przedstawiłam projektu i przyznam, że zmartwiły
      mnie wypowiedzi, że jest na to tylko rok. No cóż.. zadzwonię i dowiem się jak
      jest z terminem oddania pracy.
      • kinia_wawa Creator Wawa Kursy projektowania wnętrz 26.01.09, 12:01
        Witam.
        Może ktoś mi pomoże, chciałabym dowiedzieć się czegoś na temat kursów w Creatorze.
        Może ktoś ma dostęp do planu zajęć? Nie chcę wpłacać 170 zł. w ciemno. Dlaczego
        nie można odrobić zajęć? Mam małe dziecko, więc różnie może być, a kursy
        przecież się powtarzają.
        Dziękuję z góry za info.
      • nitika Re: kurs projektowania wnętrz w art studio? 20.04.09, 14:19
        Ja z przyjaciółką też chodziłyśmy . Ja lubie taki "zgryźliwy styl
        bycia" wiec skarkastyczne ale i przy tym śmieszne uwagi oceniam ok:)
        Wielu ludzi jednak może to odstraszyć .Wogóle facet zna sie na
        rzeczy. Ogromny minus ,ze nie dali wzoru umowy-faktycznie żenujące
        było to dyktowanie.Teczkę staramy sie robic a jak się to skończy
        życie pokaże.
        • znakoli Re: kurs projektowania wnętrz w art studio? 14.08.09, 12:36
          Ja nie zaczełam uczęszczać na kurs w art studio a już człowieka
          wyprowadzili z równowagi. Zadzwoniłam i chciałam dowiedzieć się pare
          rzeczy jeżeli chodzi o kurs. Pan był bardzo opryskliwy i niemiły po
          czym rzucił mi słuchawką. A przeciez mam prawo zadzwonić i podpytać
          bo po coś zamieszczają telefony na stronie. Jeżeli ktoś tak na
          wstepie postępuje to z pewnością nie jest dobrym pedagogiem. Ja bym
          nie poszła do szkoły w której by mi ubliżano. Nie polecam tych ludzi
          są bardzo nie mili. Szukajcie innej szkoły Ola
        • absolwentka444 CREATOR kursy niezadowolona absolwentka 01.02.09, 17:29
          Byłam na kursie panienki są "cienkie" - same małolaty, nie zaprojektowały
          żadnego wnętrza to i czego mogą nauczyć? Kreatywność Creatora zaczyna się i
          kończy na ściągniętych zdjęciach z serwisu, bez przełożenia na realia - sala
          wykładowa do natychmiastowego remontu.
          Creator nie posiada Akredytacji - kursy bez akredytacji radzę omijać szerokim
          łukiem.
          Niezadowolona Absolwentka
          • amerykanka007 CREATOR kursy niezadowolona absolwentka-NIEPRAWDA! 19.04.09, 22:52
            absolwentka444 napisała:

            > Byłam na kursie panienki są "cienkie" - same małolaty, nie
            zaprojektowały
            > żadnego wnętrza to i czego mogą nauczyć? Kreatywność Creatora
            zaczyna się
            > i
            > kończy na ściągniętych zdjęciach z serwisu, bez przełożenia na
            realia - sala
            > wykładowa do natychmiastowego remontu.
            > Creator nie posiada Akredytacji - kursy bez akredytacji radzę
            omijać szerokim
            > łukiem.
            > Niezadowolona Absolwentka

            byłam na kursie i to co jest napisane to stek bzdur, Pani nie ma
            pojęcia o czy pisze ! była Pani na tym kursie w ogóle ?

            1. "panienki ...." wszyscy wykładowcy mają wyższe wykształcenie
            kierunkowe i zajmują się projektowaniem na codzień więc mają też
            doświadczenie praktyczne - dwie osoby to są pracownicy politechniki
            w Wa-wie i w Krakowie z wydziału architektury - prowadzą zajęcia ze
            studentami - więc gdyby byli ciency nikt by ich tam nie zatrudnił-
            dokładne opisy tych ludzi są zresztą na stronie creatora.
            zajęcia są intensywne, prowadzone profesjonalnie przez ludzi, którzy
            ewidentnie zajmują się tym z powołania. Mają fajne podejście do
            uczestników i ciekawie przekazują wiedze. No ale w końcu nie ma się
            co dziwić - mój wykładowca prowadzący pracuje na codzień ze
            studentami,na wydziale architektury.

            2. "sala wykładowa" - no jak to na uczelni - nie ma złotych klamek,
            ale jest to jednak ASP

            3. akredytacja - mocne słowo nic nie znaczy

            Creator jako Placówka oświatowa jest kontrolowana przez Kuratora
            Oświaty i wystawia świadectwa Ministerstwa Edukacji, akredytacja -
            kolejny papier który można mieć lub nie, najwidoczniej nie
            przeszkadzało to Prezydentowi Kwaśniewskiemu w wysłaniu tam swojej
            córki, która szkończyła podobno ten kurs.
            • basia-25 Dla Amerykanki z Creatora wszystko to papier... 22.04.09, 15:33
              Amerykanko z Creatora salom wykładowym na ASP brakuje nie tylko złotych klamek o
              czym świetnie wiesz...

              Akredytacja z tego co wiem to nie tylko p a p i e r, gdyż w tych kategoriach
              myślenia zgoda Kuratorium na prowadzenie czegokolwiek, choćby kursów obsługi
              wózków widłowych to tylko papier jak i dyplom ukończenia studiów to tylko
              papier, doktorat to tylko papier...

              Tym samym trochę pokory.
              P.S. Jak na "amerykankę" nieźle pisze Pani w języku polskim.
              Pozdrawiam Basia
            • bullerbyn Re: CREATOR kursy niezadowolona absolwentka-NIEPR 26.10.09, 21:25
              byłam na tym kursie rok temu i uczucia mam mieszane: owszem,
              prowadzony przez przemiłych i zapewne kompetentych ludzi, ale w taki
              sposób aby.. nic nie przekazac słuchaczom. no poza teoria sztuki i
              kolorów :-) poza tym na konkretne pytania nie padały konkretne
              odpowiedzi. z przykroscia stwierdza, że kurs creatora to wywalona
              kasa :(((
                  • ninabar35 Art&Decor Wawa głęboki PRL 14.05.09, 09:51
                    Zostałam skierowana na kurs projektowania wnętrz przez PUP w Warszawie do firmy
                    Art&Decor, pomimo iż wybrałam inne miejsce szkolenia.
                    Zajęcia prowadzone w sali... wielkości nie za dużej szuflady.
                    Treść zajęć jak ich forma to złote lata PRL-u, szczytem wszystkiego było
                    uruchomienie programu u w a g a Arcon! zabytek nadający się do sal muzealnych,
                    ten kurs to porażka.
                    Kurs na stronie kosztuje 1690 zł. a umowa z PUP na Ciołka opiewa na 2900 zł!
                    Pytanie dlaczego?
                    Może ktoś zna odpowiedź?
                    Czy ktoś w Wawie został wysłany przez PUP do innego miejsca niż Art&Decor?
                    Z góry dziękuję za odpowiedź.

                    • ka_mic Re: Art&Decor Wawa głęboki PRL 13.08.09, 12:10
                      Witam, a czy mogę zapytać, jaki kurs wybrałaś pierwotnie zamiast
                      Art&Decor? Próbuję zdecydować o właściwym dla siebie. Dzwoniłam
                      nawet do Art Studio zapytać o metodykę prowadzenia zajęć i projekty
                      (czytałam zeszłoroczną polemikę na forum i nie chciałam kursu, gdzie
                      jedynie dostaje się ogólnodostępne pisma, szukam praktycznej obsługi
                      programu i ćwiczeń w tworzeniu projektów). Dziwna była ta rozmowa
                      telefoniczna, bo powiedziałam, że czytałam na forum nieprzychylne
                      opinie i chciałam zapytać u źródła, z jakich materiałów korzystają
                      podczas kursu. Pan odpowiedział mi ogólnikowo, że
                      najnowocześniejszych multimedialnych. Pytam więc, co to znaczy w
                      praktyce, a on mi na to, że chyba nie jestem zaiteresowana ich
                      kursem i ta rozmowa nie ma sensu - rozłączył się! Dziwne to dla
                      mnie, bo chciałam usłyszeć ich wersję, ale pytania okazały się chyba
                      zbyt szczegółowe i albo nie potrafił mi odpowiedzieć, albo pod
                      hasłem "najnowocześniejsze multimedialne" nie kryje się nic i jest
                      to zwykły slogan reklamowy... Nie wiem, jak u nich z kompetencjami
                      do prowadzenia kursu projektowania wnętrz, ale na pewno przyda im
                      się podstawowe szkolenie z technik sprzedaży i radzenia sobie z
                      pytaniami klienta. Po tej rozmowie nie zdecyduję się na Art Studio,
                      bo pachnie mi to naciąganiem i tylko tyle.
    • gus_taw Re: Biedny "gustaw" 07.03.09, 10:18
      Widzę hasła z pierwszego roku psychologii - przeniesienie, pomoc
      psychologiczna... Cóż, do doktoratu z psychologii jeszcze dłuuuuuga
      droga przed Tobą ;-)))
      Nie wypisywałam inwektyw pod adresem "wykładowcy", tylko subiektywny
      odbiór wrażeń (jak widać po forum, nie tylko moich).
      Widzę na Twoim przykładzie jak potwierdza się teoria o modyfikowaniu
      pamięci pod wpływem późniejszych zdarzeń...
      Pozdrawiam
    • mmerlin Re: byłam w Art Studio 20.08.09, 19:14
      Art&Decor to fantastyczna szkoła ! ukończyłam tam kurs w grupie zaocznej - można
      zajęcia odrabiać jak coś wypadnie kadra jest pomocna nie ma żadnych opłat za
      konsultacje itp
      Jestem bardzo zadowolona - fachowo i z nastawieniem pomocnym
      • lodyga12345 Uwaga kurs komputerowy! 25.08.09, 17:35
        Uwaga wszyscy!
        Kurs obsługi programu dowolnego, działający na kompie nie ma prawie nic
        wspólnego z kursem projektowania wnętrz!
        Program to tylko narzędzie.
        A z pustego i Salomon nie naleje.
          • wielbicielka-glupoty Re: Uwaga kurs komputerowy! 29.10.09, 20:22
            Czy wy dziewczyny naprawde sądzicie, że na kursie nauczycie się robić to co innym zajmuje 5 lat studiów? I to studiów sprawdzających wcześniej predyspozycje kandydata.
            Sama miałam nieszczęście zatrudnić absolwentkę takowego kursu do aranżacji mieszkania. To co dziewczę mi proponowało to kalki z pisemek wnętrzarskich. Do tego wykazywała się kompletną ignorancją jeśli chodzi o sprawy techniczne. O designie nie miała w ogóle pojęcia, tak się składa, że to moje hobby, więc byłam zażenowana tym co plecie i co mi proponuje. W efekcie podziękowałam tej pani za współpracę, popytałam się znajomych i zatrudniłam architektkę z doświadczeniem, która wywiązała się z zadania profesjonalnie. Teraz juz wiem, że jak mnie coś boli to idę do lekarza a nie do Goździkowej, a jeśli chcę mieć funkcjonalne i ciekawie zaprojektowane mieszkanie to idę do architekta. Architektka była wprawdzie dwa razy droższa ale nie były to wyrzucone pieniądze jak w przypadku absolwentki kursu.
    • lodyga12345 Do Madzi po kursie obługi programu Archicad 07.08.10, 11:47
      Droga Madziu cieszę się, że powstaje tyle nowych miejsc uczenia obsługi
      programów dowolnych w tym i Archicada. Nie mniej jak już pisałam program to
      współczesny ołówek do rysowania... Chyba mylisz pojęcia, tym samym proponuję
      abyś podała adres swojej strony internetowej gdzie moglibyśmy docenić ogrom
      wyniesionej przez Ciebie wiedzy. Czekam z niecierpliwością na Twoje prace.
      Pozdrawiam serdecznie :)
    • madzia.j.1 Re: Do Madz reklamujacej jedną Firmę... 09.08.10, 23:33
      Raczej Pana/Pani informacje odczytuje jako rodzaj jakiejś reklamy,
      chyba moge wypowiadać opinie z jakimi się spotkałam, bo o tym byla
      dyskusja na tym forum,
      strony internetowej jeszcze nie posiadam, jak bym ja miała to by
      mnie nie interesowały szkolenia ani kursy, mam jedynie wstępną
      strona gdzie prezentuję pare swoich prac,
      www.artserwis.pl/portfoliobrowser.php?portfolio_nmb=A4807X24539
      chciłam zauważyć iż niechętnie udostępniam ten link, ale zirytowała
      mnie wypowiedź wcześniejsza,
      Prace sa jeszcze skromne ale sa one wizualizacjami, których na
      prawdę się szybko i sprawnie nauczyłam, ja wcześniej nie miałam
      żadnego kontaktu z komputerem a teraz dzięki szkoleniu wiem co mam
      robić, jest to moje własne zdanie a nie żadna reklama w
      przeciwieństwie to odpowiedzi z jakimi się tutaj spotkałam.
    • budynrozowy Creator konkurs 21.08.10, 11:40

      Uwaga znalazłam bardzo ciekawą rzecz na stronie Creatora konkurs w którym
      specjalistą i fachowcem w dziedzinie wnętrzarstwa z ramienia pisma
      wnętrzarskiego jest Pani polonistka zajmująca się obsługą klienta w tymże
      piśmie... Może ktoś wie o co chodzi?
    • japoneczki Re: Sprostowanie artstudio_warszawa_zoliborz/ gus 06.09.10, 15:07
      ja bym nie poszła do szkoły, która publikuje moje dane (nieważne, czy są one wrażliwe, czy niewrażliwe - jak to ktoś tutaj argumentował, ale ja jestem wrażliwa na takie zachowania), bo nie ma absolutnie żadnych innych argumentów. Gdyby szkoła w to miejsce opublikowała nazwiska i imiona swoich kursantów i ich dokonania, galerię, argumenty poparte konkretnymi projektami/realizacjami - rozumiałabym, że nie wszystkie opinie są słuszne. Za taką postawę szkoły - bardzo serdecznie dziękuję, nie skorzystam. I pewnie tracąc jednego klienta, czyli mnie ;), szkoła nie odczuje, ale obawiam się, że z czasem będzie ich więcej i więcej...

    • beti2412 Re: kurs projektowania wnętrz w art studio? 04.10.10, 18:37
      Wiadomość do madzia.j.1
      Próbuję wysłać do Pani maila na temat kursu projektowania, niestety mam komunikat, że adres nadawcy jest nieprawidłowy :((
      Chciałabym się z Panią skontaktować jakoś......
      Niecierpliwie czekam na jakiś Pani ruch na tym forum.
      Pozdrawiam :)
    • inesssssss7 Re:kurs projektowania wnętrz w studiocad na żolibo 07.09.11, 14:59
      Dzięki drążę tamat dość długo i podzielę się wnioskiem, za radą najpierw zaczęłam szukać pracy w firmach z pierwszych stron google i większość pytała czy znam autocada dopiero później o inne programy. Co do cen może nie najważniejsze, ale ważne kryterium 60 godzin za 1700 zł i na pewno nie będzie więcej niż 5 osób, tam gdzie polecasz 42 godziny za 1800 6-7 osób. Czytałam o artlantisie opinie są skrajne profesjonaliści posługujący się niezrozumiałym dla mnie językiem mają bardzo marne zdanie natomiast o 3dmaxie opinie są dobre. W każdym razie są różne rendery jedne na zewnątrz drugie do wewnątrz i autocad ma ten właściwy. I jeszcze zacytuję: "jeżeli chciałaby Pani uzyskać najwyższą jakośc i szybkośc renderingów, kompletnie stworzony projekt w AutoCad-zie eksportuje się do formatu fbx, który umożliwia zaimportowanie do 3DsViz, w którym zostaje już tylko kilka minut pracy. Oba programy są firmy Autodesk, więc nie powinno być problemów z przejściem miedzy....". Reasumując najpierw Autocad bo w maksie nie da się wszystkiego zrobić potem ewentualnie 1 dzień kursu maxa Viz który ma obiekty architektoniczne i mam rzuty, instlacje i FOTO daję sobie na to rok. A co wyjdzie to napiszę kurs zaczyna się 24 września postaram się pisać jak mi idzie bo na razie mam pełną teorii głowę i ZERO praktyki.
    • inesssssss7 Re:kurs projektowania wnętrz w studiocad na żolib 03.10.11, 23:25
      szkolenie się przesunęło, więc jeszcze nic nie moge powiedzieć, ale z tego co ja zrozumiałam to Artlantisa nawet nie można porównać do Maxa jest tak słaby. Jeżeli go znasz to chyba potwierdzisz, a napewno lepszym połączniem będzie z autocadem ponieważ są tej samej firmy a przecież nie będą wspierać konkurencji, po za tym jest artlantis do autocada tylko że nikt go nie kupuje bo podobno to samo można zrobić w autocadzie poza bajerami typu rośliny i zwierzęta ludzie animowani. Przeglądałam obie oferty (i kilka innych) i nie chcę teorii a to jest tam tak dziwnie powiązane i tak mętnie wytłumaczone że praktycznie po zakończonej rozmowie nic nie wiedziałam, są jakieś 2 etapy teoria plus komputer, już w sumie nie pamiętam ale jakiś facet albo tak tłumaczył żeby mi srzedać teorię albo strasznie kręcił, także stawiam na autocada. Możesz napisać coś o jeśli robiłeś kurs maxa i czy tam jest ten viz bo podobno właśnie tego lepiej się nauczyć ze względu na obiekty architektoniczne. I prosze napisz ile ci ta nauka zajęła czasu? pozdr
    • Gość: ex-kursantka Re: kurs projektowania wnętrz w art studio? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.15, 17:46
      Opinia dotyczy tej firmy z Warszawy: Studio Forma, adres www.studio-forma.edu.pl/, i tego kursu: KURS PROJEKTOWANIA WNĘTRZ I STOPNIA ARCHICAD, ARTLANTIS I STOPNIA 157 GODZ. za 3300zł.

      Stosunek ceny do jakości oceniam maksymalnie na 3/10. Ważna uwaga - kurs ten nadaje się tylko dla osób totalnie "zielonych", bez grama wiedzy z zakresu projektowania wnętrz. Akurat ja byłam taką osobą, więc wykłady były w 75% ciekawe, ale część osób wychodziła a czasem nie przychodziła na wykłady, bo dla kogoś kto się choć trochę wcześniej interesował tematem projektowania wnętrz mogą one być nudne. Nie udostępniano nam slajdów z wykładów, więc większość osób zmuszona była robić zdjęcia telefonami, a trochę tego było. Nie da się tego wszystkiego zanotować, bo za dużo tego jest, a powiedziano nam że jesteśmy "ostatnim kursem" który może robić zdjęcia.

      Zajęcia komputerowe oceniam na 5/10, raczej są na zasadzie zajawki i pokazania co gdzie jest na panelu przycisków, niż kompleksowego kursu. Tutaj trzeba być wyrozumiałym, bo ponad 8 osób dla jednego nauczyciela, i tak mało godzin w sali informatycznej niestety robi swoje. Dla osoby która nie miała styczności z programem komputerowym do projektowania wnętrz jest to ogrom pracy własnej w domu. I to regularnej, cotygodniowej pracy. Takie wizualizacje jak są wrzucane na stronę to efekty dziesiątek, setek godzin ciężkiej pracy przed monitorem. Dużym rozczarowaniem było wyrolowanie nas na te zajęcia komputerowe. Jak wiadomo część wykładowa znajduje się w SARPIE. A zajęcia komputerowe miały być w hotelu Mariott (3 przystanki tramwajowe dalej). Bez przeprosin poinformowano nas że zajęcia będą jednak przy ul. Chodkiewicza na Mokotowie. Czyli dojazd tramwajem, metrem, tramwajem i ponad pół kilometra na piechotę. Radze z dystansem podejść do informacji na stronie, i raczej podpisać umowę żeby potem nie było rozczarowań.

      Zajęcia fakultatywne, które pięknie zwiększają wymiar godzinowy kursu a są niewiele warte. Na przykład jaki sens ma jazda w dzien roboczy (poniedziałek) do Home & Home w Łomiankach żeby pooglądać katalogi z tapetami? :)

      Obsługa klienta: 0/10 Dużo obiecują, ściemniają. Kontakty z "biurem" słabe. Niestety ale źle są zorganizowani. No chyba że ktoś chce zapłacić za kurs, ooo to wtedy w nocy o północy :)

      Odradzam osobom "z branży" i tym które są choć trochę zorientowane w temacie projektowania. Papier który się otrzymuje jest niestety niewiele warty, jest to "Zaświadczenie o ukończeniu kwalifikacyjnego kursu zawodowego uprawniające do przystąpienia do egzaminu w zawodzie", oczywiście o ten egzamin trzeba się samemu postarać, nie mylcie tego z ichniejszą pracą dyplomową. Także i tak nikomu tego "dyplomu MEN" i tak nie pokażę, bo to o niczym nie świadczy. No dobra, świadczy o tym że byłam słuchaczem kursu...

      PODSUMOWUJĄC

      -część wykładowa i sami wykładowcy - dla mnie była fajna ale raczej jest dla osób które ani razu nie kupiły pisma branżowego typu cztery kąty, nie interesowały się projektowaniem wnętrz. Fajni wykładowcy z dużym doświadczeniem branżowym, mili i ciekawi ludzie.

      -część komputerowa to tak na prawdę praca własna w domu i to tylko od kursanta zależy czy będzie z tego jakiś efekt.

      -traktowanie klienta jest słabiutkie (0/10)

      Gdyby ten kurs kosztował 1000zł, to owszem, ale za 3300zł NIE WARTO.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka