Dodaj do ulubionych

Kto z was pije wode strukturową?

18.03.06, 23:20
(-:
Obserwuj wątek
      • lilith_6 Re: Kto z was pije wode strukturową? 19.03.06, 17:01
        Obie są mrożone, tylko że Tombak podaje "nieco" uproszczoną wersję: wodę mrozić
        przez 3/4 godziny, następnie wyciągnąć, przebić lód i zlać wodę.
        Ta druga wersja jest znacznie bardziej skomplikowana. Wg niej trzeba postąpić
        tak jak wg Tombaka - ale to jest dopiero I etap. Następnie jeszcze raz zamraża
        się wodę, a kiedy zamarznie do 1/3 objętości wodę niezamarzniętoą wylewa się a
        lód topi - jest to woda strukturowana (autor nazywa ją wodą Ptiewa - czy jakoś
        tak).
        No więc, o którą Ci chodzi? :-)
      • lilith_6 Re: Kto z was pije wode strukturową? 20.03.06, 00:45
        Czyli wg Tombaka :-) On pisze również o takiej metodzie.
        Ale mnie coś tutaj śmierdzi - wydaje mi się, że to chyba za prosty sposób na
        wodę strukturowaną...Przekonuje mnie sposób tego ruska, on to logicznie
        tłumaczy w swojej książce. Ale może się mylę - mam nadzieję - bo te sposoby
        Tombaka są mniej kłopotliwe.
    • madzia671 Re: Kto z was pije wode strukturową? 20.03.06, 10:36
      Witam . Mozesz mi lilith_6 krotko mniej wiecej opisac jaka metode stosuje ten
      rusek , bo nic nie slyszalam o nim.-'' Przez wszystkie wieki Jakuci korzystali z
      wody ,tnąc lód na płyty.
      Co zostało stopione przez słońce,to pili.'' a ta metoda do jakiej by sie zaliczala?

      Pozdrawiam(-:
      • lilith_6 Re: Kto z was pije wode strukturową? 21.03.06, 00:36
        Wiesz ja mam ksero książki tego ruska, ale niestety nie odbito pierwszej strony
        z nazwiskiem autora - dlatego nie wiem jak się nazywa. On pisze o wodzie
        strukturowanej, nazywa ją wodą Ptiewa (czy jakoś tak). Nie mam w domu tej
        książki, bo oddałam ją mamie więc nie pamiętam dokładnie jak on uzasadnia ten
        cały proces nabywania przez wodę cudownych właściwości...
        Z tego co pamiętam to pierwszy etap polega na zamrożeniu częci wody (opisywałam
        to w którymś z powyższych postów) ten zamrożony lód wyrzucamy - jest to woda
        zawierająca metale ciężkie i inne nieczystości.
        II etap - mrozimy tą resztę wody aż 2/3 się zamrozi. Woda nie zarożona to tzw.
        ciężka woda, wylewamy ją, natomiast lód roztapiamy - jest to woda
        strukturowana, o budowie podobnej do budowy wody z naszego organizmu. Taka woda
        ma swoiste własciwości - ulega zamrożeniu w innej temperaturze niż zwykła woda
        (nie paiętam w jakiej).
        Przkonuje mnie ten proces bo tu rozdziela się wodę, czyli (tak myślę) zmienia
        się jej strukturę.
        Jeśli chodzi o Jakutów, na których powołuje się Tombak: ten lód, który topili
        tez może powstał w jakichś "sprzyjających cudownym właściwościom"
        okolicznościach. Nie wiadomo czy zwykła woda tylko i wyłącznie przez jej
        zamrożenie uzyskuje te właściwości. Choć chiałabym żeby tak było :-)
      • lilith_6 Re: Kto z was pije wode strukturową? 21.03.06, 12:44
        U mnie strona się nie otwiera, więc znalazłam inną. Oto cytat z tej strony:

        "Stymulator energii ADR-4 służy do poprawy właściwości zdrowotnych wody pitnej.
        Zadaniem ADR-4 jest odpowiednie programowanie energetyczne i strukturalne wody,
        zarówno jej postaci czystej jak i znajdującej się w różnych artykułach
        spożywczych.
        Na skutek oddziaływania pola magnetycznego i promieniowania podczerwonego oraz
        występowania efektów rezonansowych urządzenie to modyfikuje strukturę
        klasterową wody oraz jej pamięć energetyczną czyniąc ją zdrowszą.
        Uzyskiwana struktura ma pewien związek z wodą wytwarzaną przez magnetyzery
        dające wodę o budowie heksagonalnej."

        Myślę, że to dobra rzecz, ale kosztuje 250 zł. a woda mrożona jest za darmo :-)
        A tak z drugiej strony to nie wiem czy te metody dają takie same efekty...
    • lilith_6 Re: Kto z was pije wode strukturową? 23.03.06, 13:35
      Kiedy przepuszczam przez filtr do kawy zwykłą, przegotowaną kranówkę, po
      paru "przepuszczeniach" na filtrze tworzy się osad, taki jak rdza. Są to po
      prostu zanieczyszczenia naszej wody, dlatego kupiłam sobie filtr Britta i teraz
      jest lepiej.
      Mówisz, że po rozmrożeniu też jest osad. To chyba dobrze? To by znaczyło, że
      mrożenie oczyszcza wodę.
      Ja swego czasu tak oczyszczałam wodę: z kranu nalewałam do dużego pojemnika,
      odstaną gotowałam, gotowaną przelewałam przez filtr, ostatecznie wodę trzymałam
      w pojemniku, z którego ją piliśmy. Były to 3 etapy filtrowania, na wszystkich
      trzech z wody wychodziło paskudztwo: na dnie pojemnika I tworzył się osad, na
      filtrze - rdza, na dnie pojemnika II - śluz.
      Taką mamy wodę w kranach.
      Woda mineroalna nie jest rozwiązaniem, jeśli wierzyć Tombakowi: Pisze on, że
      picie tylko i wyłącznie wody mineralnej szkodzi (?).
      Myślałam o filtrze z odwróconą osmozą, ale on ponoć wyjaławia wodę...
      Dlatego póki co, piję przegotowaną wodę przefiltrowaną przez filtr Britta. Nie
      mrożę, bo zniechęciła mnie wielość sposobów...ale zacznę to robić, bo chyba
      każdy sposób "coś" daje :-)
      • wcyrku1 Re: Kto z was pije wode strukturową? 25.03.06, 18:05
        lilith_6 napisała:

        >
        >
        >
        > w pojemniku, z którego ją piliśmy. Były to 3 etapy filtrowania, na wszystkich
        > trzech z wody wychodziło paskudztwo: na dnie pojemnika I tworzył się osad, na
        > filtrze - rdza, na dnie pojemnika II - śluz.
        >
        .

        W I pojemniku - związki wapnia, na filtrze - żelazo, na dnie w dłużej używanym
        pojemniku II rozwijają się bakterie i glony tlenowe. Początkowo są nieszkodliwe
        ale nie wiadomo kiedy /obumierają/ mogą wychodować się szkodliwe - gnilne.
        .
        .
        > Woda mineroalna nie jest rozwiązaniem, jeśli wierzyć Tombakowi: Pisze on, że
        > picie tylko i wyłącznie wody mineralnej szkodzi (?).
        > Myślałam o filtrze z odwróconą osmozą, ale on ponoć wyjaławia wodę...
        >
        >
        >
        .
        Dlatego OO jest najlepsza bo wyjaławia. Likwiduje również chlor i jego
        toksyczne związki oraz zatrzymuje bakterie. Nie ma potrzeby magazynowania wody
        /wtórne skażenie/, daje naturalny smak wszelkim napojom i potrawom oraz jako
        popitka do leków.
        O skuteczności ADR nie mam najlepszego zdania, magnetyzer
        przepływowy jest skuteczniejszy. W wodzie mrożonej "coś jest" ale uzywanie do
        tego w. mineralnej lub kranowki jest nieporozumieniem. Zawarte w nich jony soli
        miner. tworzą inną strukturę krystaliczną niż woda czysta.
        • lilith_6 Re: Kto z was pije wode strukturową? 26.03.06, 14:46
          na dnie w dłużej używanym
          > pojemniku II rozwijają się bakterie i glony tlenowe. Początkowo są
          nieszkodliwe
          > ale nie wiadomo kiedy /obumierają/ mogą wychodować się szkodliwe - gnilne.

          Dziwne jest to, że po przefiltrowaniu zwykłej wody w Bricie, nie tworzy się
          śluz - nawet gdy stoi długo. Czyżby Brita wychwytywała bakterie i glony?

          > W wodzie mrożonej "coś jest" ale uzywanie do
          > tego w. mineralnej lub kranowki jest nieporozumieniem. Zawarte w nich jony
          soli
          > miner. tworzą inną strukturę krystaliczną niż woda czysta.

          Napisałeś "woda czysta" - nie masz na myśli ani mineralki, ani kranówki. O jaką
          wodę więc chodzi?


          • wcyrku1 Re: Kto z was pije wode strukturową? 27.03.06, 18:44
            lilith_6 napisała:

            > .
            >
            > Dziwne jest to, że po przefiltrowaniu zwykłej wody w Bricie, nie tworzy się
            > śluz - nawet gdy stoi długo. Czyżby Brita wychwytywała bakterie i glony?
            >
            > >
            >
            .
            Na intensywność rozwoju bak. i gl. ma jeszcze wpływ
            światło. .

            >
            >
            > Napisałeś "woda czysta" - nie masz na myśli ani mineralki, ani kranówki. O jaką
            >
            > wodę więc chodzi?
            >
            >
            .
            1 deszczówka
            2 przegotwana i odstana ok 3 dni
            3 destylowana
            4 z filtra OOsmozy
            .
            • lilith_6 Re: Kto z was pije wode strukturową? 27.03.06, 23:08
              > Na intensywność rozwoju bak. i gl. ma jeszcze wpływ
              > światło. .

              W obu przypadkach pojemniki stały w tym samym miejscu, więc naświetlenie nie
              mogło być przyczyną.

              Czysta woda to woda "przegotwana i odstana ok 3 dni"? Przecież ustaliliśmy, że
              w takiej wodzie rozwijają się bakterie i glony tlenowe. Wyjaśnij to, proszę.
                • wcyrku1 Re: Kto z was pije wode strukturową? 29.03.06, 11:09
                  tee2000 napisał:

                  > Ja uzywam ADR ale trudno bylo by mi ocenic
                  >
                  >
                  >
                  .

                  Uzupełnienie w spr. ADR.
                  Zdaje się że w instrukcji stoi by płyny byly mieszane / np. łyżeczką lub
                  wstrzasane w butelce/.
                  Co jest zgodne z używaniem innego rodzaju magnetyzerów.
                  .
                  .
                  > Moze dlatego ze jestem zdrowy i raczej nic mi nie dolega.
                  >
                  >
                  .
                  Właśnie stosowanie metod naturalnych w profilaktyce jest najbardziej
                  właściwe. .
                  • tee2000 Re: Kto z was pije wode strukturową? 29.03.06, 12:30
                    Napisalem ze uzywam ADR i trudno mi ocenic jego dzialanie poniewaz tak uwazam.
                    Stosuje to od kilku lat i nie moge komus polecic cos i chwalic kiedy sam nie
                    widze jakis efektow .
                    Poza tym robilem eksperymenty uprawiajac roslinki na wodzie energetyzowanej
                    przez ADR i nie energetyzowanej i nie bylo roznicy,
                    Robilem tez eksperymenty poprzez magnetyzowanie nasion jak i stale magnetyzujac
                    talerzyk gdzie rosly kielki z rzeżuch.To tez nie przynioslo jakis efektow ,
                    roznic ,zmiany szybkosci kielkowania albo wielkosci roslin czy cokolwiek.

                    Dlatego tez jak pisalem powyzej nie moge powiedziec kupujcie to bo to jest
                    rewelacyjne kiedy nic takiego u siebie nie zauwazylem.

                    Stosuje to od kilku lat kladac na to zbiornik z woda destylowana poprzednio
                    wode w zbiorniku wprawiam w ruch prawostronny okolo 10 do 20 razy.

                    Jestem bardziej przekonany do energetyzowania kamieniami co robie jak i
                    impregnowaniem wodą grandera

                    Pozdrawiam serdecznie
                    Robert
              • wcyrku1 Re: Kto z was pije wode strukturową? 29.03.06, 11:48
                lilith_6 napisała:

                > > ...
                >
                >
                > Czysta woda to woda "przegotwana i odstana ok 3 dni"? Przecież ustaliliśmy, że
                > w takiej wodzie rozwijają się bakterie i glony tlenowe. Wyjaśnij to, proszę.
                >
                .
                Nic nie ustalaliśmy. Z mojego krótkiego postu nie
                wyciągnęłaś wniosków, więc wyjaśniam. Gotowanie wody pitnej zniszczy bakterie
                i zarodniki, wydali gazowy tlen rozpuszczony w wodzie zimnej, spowoduje
                wytrącenie rozpuszczonych zw. mineralnych. To wszystko znajdzie się na dnie i
                ściankach naczynia. Ale jeżeli nie zlejesz delikatnie czystej wody to ten osad
                po wtórnym zakażeniu stanowi doskonałą pożywkę dla rozwoju zarodników i
                bakterii. Dzieje się to najczęściej napełniając kilkakrotnie to samo naczynie.
                Dlatego generalnie magazynowanie czystej wody w otwieranych pojemnikach jest
                niewlaściwe.
                • lilith_6 Re: Kto z was pije wode strukturową? 29.03.06, 17:23
                  > Nic nie ustalaliśmy. Z mojego krótkiego postu nie
                  > wyciągnęłaś wniosków, więc wyjaśniam.

                  Z Twojej wypowiedzi wynika, że niestety, nie wiesz co oznacza
                  wyrażenie "wyciągnięcie wniosków". Z Twojego krótkiego postu wyciągnęłam
                  wniosek: wywnioskowałam, że woda taka nie jest wodą czystą. Czy tak trudno to
                  zrozumieć?
                  Mógł to być (i pewnie był, wynika to z Twojej ostatniej wypowiedzi) wniosek
                  błędny, ale:
                  - po pierwsze, błędny wniosek to wniosek, a nie jego brak;
                  - po drugie, taki wniosek wynikał wprost ze sposobu sformułowania
                  Twojego "krótkiego" postu, a przyczyną takiej a nie innej interpretacji była
                  jego lakoniczność.
                      • wcyrku1 Re: Kto z was pije wode strukturową? 30.03.06, 10:18
                        lilith_6 napisała:

                        > Widać raczej, że nie każdy potrafi właściwie wyrażać swoje myśli.
                        >
                        .
                        . Raczej widać, że nie nauczono
                        Ciebie usuwać brud z garów i o takich rzeczach oczekujesz by na forum o tym
                        przypominać. Ja nie jestem przyzwyczajony do zaglądania do cudzych garów stąd
                        nawet nie pomyślałem o Tobie.
                          • wcyrku1 Re: Kto z was pije wode strukturową? 31.03.06, 00:12
                            lilith_6 napisała:

                            > Poziom rozmowy zszedł na psy.
                            >
                            >

                            .

                            tak bardzo się nie przejmuj. Mogę trochę Ci pomóc w nawale domowych obowiazkow.
                            Nie będziesz musiała prać chusteczek do nosa! Nauczę Cię, jak nie mieć wcale
                            kataru!
                            .
                            Ćw. 1 - Trzy głębokie oddechy,
                            myśli skieruj na jakieś przyjemne wspomnienia. Nasępnie należy delikatnie
                            palcami np. wskazujacymi - przesuwać po bokach nosa , od nasady n. między
                            brwiami do skrzydelek - kilkakrotnie w czasie dnia w seriach po x 15. Uzyskasz
                            głęboki lekki oddech.

                            .
                            Jak
                            wyćwiczysz tak że bez dotykania nosa - tylko pomyslisz ze robisz to ćwiczenie -
                            uzyskujesz gleboki oddech, możesz przystapić do 2 etapu.
                            .


                            Tak jak w p.1 + za kazdym ruchem w górę i w dół, dosyć mocne
                            uciskanie czubkami palców miejsca obok skrzydełek n. oraz uciskanie miejsca
                            dokladnie między brwiami. To ćwiczenie dosyć szybko zagęszcza wodnisty katar i
                            dlatego możesz zaoszczędzić na praniu chusteczek.



                            .

                            .
                            Mogę Ci np
                            zaprezentować jeszcze inną ciekawostkę jednak nie zwiazaną bezpośrednio z f.
                            med. naturalnej, może Mery_Martini tego nie wytnie.
                            Jak będziesz miała zamiar jechać w dłuższą drogę, napisz do mnie 3-4 dni
                            wcześniej podaj trasę skąd dokąd, dzień i myśl o mnie pozytywnie. Ja postarm się
                            że ta jazda będzie przyjemna, bezpieczna, kierowcy i policjanci uprzejmi, mało
                            tirów i dobrą pogodę na całej trasie.
                            To nie jest żart.
                            • pimpam_rampam Re: Kto z was pije wode strukturową? 11.04.06, 14:48
                              > Mogę Ci np
                              > zaprezentować jeszcze inną ciekawostkę jednak nie zwiazaną bezpośrednio z f.
                              > med. naturalnej, może Mery_Martini tego nie wytnie.
                              > Jak będziesz miała zamiar jechać w dłuższą drogę, napisz do mnie 3-4 dni
                              > wcześniej podaj trasę skąd dokąd, dzień i myśl o mnie pozytywnie. Ja postarm si
                              > ę
                              > że ta jazda będzie przyjemna, bezpieczna, kierowcy i policjanci uprzejmi, mało
                              > tirów i dobrą pogodę na całej trasie.
                              > To nie jest żart.

                              i koniecznie podaj adres oraz napisz czy ktoś w domu zostaje
                              to BARDZO WAŻNE

                              > To nie jest żart.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka