Dodaj do ulubionych

Jerzy Maslanky "Od lekarza do grabarza"

28.08.08, 19:49
Polecam wszystkim zainteresowanym własnym zdrowiem, jak i wszystkim sceptykom i prześmiewcom książkę Jerzego Maslanky "Od lekarza do grabarza". Biochemicy zgłaszają podobno uwagi odnośnie niektórych zamieszczonych tam treści ale według mnie jest ważna i arcyciekawa.
Pozdrawiam
Arkadiusz
Obserwuj wątek
      • 1_wodnik Re: Jerzy Maslanky "Od lekarza do grabarza" 01.09.08, 14:17
        aga-kosa napisała:
        gdzie ją szukać, czy w internecie jest coś na jej temat?

        Aga
        Z tego co wiem wyszła w małym nakładzie i nieźle denerwuje wszystkich fachowców od tuszowania symptomów chorób. Jest dostępna przez internet, spróbuj:
        empik.com/od-lekarza-do-grabarza,prod710134,p?gclid=CK_T4p7HupUCFQZItAodakzEZA

        Według mnie wyśmienita na prezent i oczywiście owocnej lektury
        Arkadiusz arkadiusz@lomi.pl
      • legregory Re: Jerzy Maslanky "Od lekarza do grabarza" 22.12.08, 19:10
        Książka jest rewelacyjna !! Odpowiada na pytania,na które Twój lekarz Ci nie odpowie, bo nie wie, co odpowiedzieć lub mówi bzdury lub nie chce powiedzieć prawdy (o ile ją zna), bo degradowałby siebie i prawie całe swoje środowisko zawodowe.
        Jeśli chcesz mieć tę książkę, to pisz na legregory667@gmail.com. Podaj cośkolwiek o sobie i miejscowość, gdzie przebywasz. Odpowiedz w tym mailu o powodzie swoich zainteresowań medycyną naturalną. Pozdrawiam i spokojnych, radosnych a nade wszystko ZDROWYCH Świąt życzę.legregory
    • jeff01 Re: Jerzy Maslanky "Od lekarza do grabarza" 01.01.09, 01:05
      Hum, ale mam jedną wielką wątpliwość

      Wiadomo oczywiście, że koncerny robią przekręty na masową skalę, hamują albo
      zabijają medycynę zorientowaną na leczenie przyczyn chorób, wiadomo że gdyby
      lekarze faktycznie uzdrawiali pacjentów, szybko zostaliby bez pracy.

      ALE

      Skąd pewność, że "porady" w tej książce opisane są faktycznie dobre dla
      człowieka? Na ile są one sprawdzone?

      Wiadomo, że np dieta dra Ornisha leczy raka skuteczniej, niż jakakolwiek chemio
      czy radioterapia, że leczy miażdżycę, cukrzycę. Ale bynajmniej nie dlatego, że
      Ornish tak sobie powiedział, że napisał "o, wyleczyłem tak setki pacjentów".
      Bynajmniej. Ornish zrobił serię badań z podwójną próbą, czyli przeprowadził
      niepodważalny dowód.

      W książce jest wymieniony w pozytywnym świetle niejaki Atkins, który też
      zaproponował dietę, ale nie przeprowadził żadnych badań na temat jej
      skuteczności. Po prostu powiedział "jedzcie tak i tak a będziecie zdrowi", po
      czym otworzył sklep internetowy i klinikę gdzie kupuje się suplementy niezbędne
      do tej jego diety. Wszystkie badania wskazują na to, że jego dieta jest jednak
      samobójstwem dla pacjenta.

      Jest cały dział medycyny zwany "medycyna żywienia", jasno i przejrzyście
      analizując badania wykazano, iż odpowiednia dieta może leczyć "nieuleczalne"
      choroby - i to nie przez żadnych alternatywnych medyków czy szamanów, ale
      dyplomowanych lekarzy z najlepszych klinik. Fakt, że taka medycyna ma spore
      trudności z przebiciem się na rynek (kto w końcu tak naprawdę zarobi na
      uzdrowieniu pacjenta bez sprzedawania mu leków?), ale wg mnie lepiej jednak
      oprzeć się na opinii człowieka, który ma w ręku żelazne dowody na skuteczność
      proponowanej przez siebie terapii.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka