Gość: kulka
IP: *.tkb.net.pl
05.01.04, 22:07
...ja poprostu nie moge znieść siostry mojego chłopaka!Jestesmy ze soba od 7
lat a ja jej wogóle nie znam(pare razy rozmawiałyśmy i to na banalne
tematy).Mój problem polega na tym ze kiedy ta KROWA wyszła za mąż to u nas
zaczeły sie problemy.Trwa to juz ponad rok:(.Niby załozyła swoja rodzine a
ciągle jej trzeba w czyms pomagać (to przywieżć rzeczy do prania, to
podrzucić do sklepu itp)A jej kochany mężus tylko gra w gierki komputerowe.
A i jeszcze odkąd pojawił sie u nich bachor to wogóle wszystko stanęło na
głowie!!!!Ja juz nie wytrzymuje a mój męzczyzna tłumaczy to tylko jednym
>trzeba im pomóc< Tylko ile mozna?? Przecierz zdecydowali się na rodzine na
dorosłe odpowiedzialne zycie. Najgorsze jest to ze mnie nikt w tym nie
zauwaza! Ja tez mam potrzeby! Mam sobie zrobic dzieciaka zeby mnie zauwazono?