mężczyźni męczą mnie i denerwują

10.09.09, 15:50
jestem lesbijką. fakt, trudno przypisać mnie do klasycznego wizerunku - jestem
raczej "dziewczyńska". lubię komedie romantyczne, Malibu z mlekiem; maseczki;
namiętnie biorę Onozis na piękne włosy i cerę, oraz bywam u kosmetyczki.
sympatyzuję z lobby biuściastych, mam długie, kręcone włosy, lubię makijaż i
"babskie" ciuchy. w związku z tym gdziekolwiek się nie ruszę podrywają mnie
faceci. a, że mam ten przywilej bycia po stronie, której to nie rusza,
fascynuje mnie, jak kobitki hetero mogą w ogóle to znieść. dlaczego tym
kolesiom się wydaje, że, jak sami mówią "taka piękna dziewczyna" chciałaby
spędzać z nim czas? faza "dowartościowania" przez męski podryw skończyła mi
się dawno temu, teraz jest to tylko męczące. należę do osób uprzejmych, więc
nikogo staram się nie obrażać, ale czasem trudno, naprawdę trudno. czy
mężczyźni naprawdę mają tak kiepskie zdanie o kobietach, że wydaje im się, że
kupią je za drinka czy tani komplement? nie chcę oczywiście mówić o
"mężczyznach w ogóle", nie w tym rzecz, jest po prostu taki typ "podrywający"
i zastanawiam się jak radzicie sobie z czymś takim? przecież musi być jakiś
odzew, skoro oni nadal próbują....
    • stinefraexeter Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 10.09.09, 15:57
      Ci faceci doskonale wiedzą, że są na swiecie dziewczyny, które takich
      komplementów nie słyszą zbyt często. Jak się trafi na takie biedactwa, to tak
      jak trafić na niezwykle podatny grunt.
      A że nie wszyscy faceci umieją zauważyć takie dziewczyny, więc próbują próbują..
      Zgodnie z zasadą, że życiem mężczyzny są łowy ;)
      • erillzw Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 10.09.09, 16:02
        Podejrzewam, ze wynika to z tego, ze Ci mezczyzni mieli okazje
        przekonac sie, ze to po prostu działa.
        Sa dziewczyny na tyle niedowartosciowane lub puste ze da sie je
        kupic za drinka...
        A potem idzie taki "macho" to kazdej kolejnej z tymi samymi
        zachowaniami i spotyka sie ze smiechem..
    • jan_hus_na_stosie Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 10.09.09, 16:06
      veve napisała:

      > wydaje im się, że
      > kupią je za drinka czy tani komplement?

      bo wiesz, aby dostać tani komplement wystarczy urodzić się z dużymi cyckami, ale
      aby dostać drogi komplement trzeba mieć coś w głowie aby było za co
      komplementować, wnioski wyciągnij sama :]
      • martishia7 Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 10.09.09, 16:10
        > bo wiesz, aby dostać tani komplement wystarczy urodzić się z dużymi cyckami,

        Przepraszam Janie, nie chcę się czepiać, ani nic takiego. Ale tym tekstem
        rozbawiłeś mnie do łez. Serio. Popłakałam się w pracy przed kompem. Zobaczyłam
        oczami wyobraźni niemowlaka z rozmiarem duże DD.
      • justysialek Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 10.09.09, 23:38
        > aby dostać drogi komplement trzeba mieć coś w głowie aby było za co
        > komplementować, wnioski wyciągnij sama :]

        Czemu ma wyciągać wnioski sama? To, że istnieją faceci, którzy
        próbują wyświechtanymi tekstami rzucić na kolana obcą kobietę nie
        znaczy, że ona jest głupia.
        Jak się kogoś nie zna, to trudno go komplementować za przymioty
        umysłu duszy... Problem w tym, że wielu facetów zaczepia obce
        babki, nie każda - jak widać - to lubi. Dodam, że ja lesbijką nie
        jestem a też nie lubię.
        • 1rape1 Ale prawdą 11.09.09, 09:33
          Prawdą jest że kobieta z dużymi cyckami dostaje więcej wyświechtanych
          komplementów , i większość traktuje je jak łatwy towar .
          • justysialek Re: Ale prawdą 11.09.09, 15:14
            Może i jest to prawdą ale czy to znaczy, że duże piersi świadczą o
            głupocie? Co ma jedno do drugiego? Rozmiaru piersi się nie wybiera.
            Co innego strój, ogólna oprawa (dbanie o fryzurę, paznokcie,
            makijaż) ale to też nie powinno przesądzać o czyjejś inteligencji. W
            ogóle wygląd nie powinien o tym przesądzać.
          • joasiek75 Re: Ale prawdą 11.09.09, 18:09
            Prawda że dostaje dużo komplementów i przeważnie jest tak ze ja jemu patrze w
            oczy a on mi w dekolt, ale uwierz że łatwym towarem nie jestem...ostatnio
            dosłałam propozycje urlopu po europie w zamian za dawanie d....TO JEST DOPIERO
            ŚMIESZNE ;DDDD
    • skarpetka_szara Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 10.09.09, 16:07
      zanim wyszlam za maz robilam tak: zakladalam najgrubsza obraczke
      jaka mialam (rzucala sie w oczy) i odstraszalo to facetow poniekad
      gdyz mysleli ze jestem mezatka. Dziala. Oczywiscie sa idioci
      ktorych nic nie zniecheci, ale "podrywow" z obraczka na palcu
      mialam znacznie mniej.

      A ja sie zgadzam z Toba, dla facetow podryw to czysta gra. Kiedys
      slyszalam taki tekst gdy dalam chlopakowi kosza : "MUSIALEM
      sprobowac (poderwac)".

      A ostatnio siedzialam przy barze zamawiajac wode, moje towarzystwo
      bylo na zewnatrz, i obok mnie siedziala para. Dziewczyna poszla do
      toalety, a chlopak zaczol mnie podrywac!!! i to bardzo nachalnie.
      Straszne.

      Idealnie jest gdy facet podrywa kobiete, a kobieta chce byc
      poderwana przez tego faceta. Ty jednak tego nie odczuwasz.
    • wacikowa Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 10.09.09, 16:13
      Mnie bardziej od facetów podrywających i śliniących się denerwują nachalne
      lesbijki. Są bardziej bezczelne od facetów. Oczywiście nie wszystkie.:) Z
      facetami radzę sobie krótko-po tekście jestem lesbijką odchodzą:)) A lesbijce
      jak powiem,jestem hetero to ni jak nie kuma.
      Tak więc zdecydowanie wolę tych pierwszych:)
      • veve Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 10.09.09, 16:21
        Chmm... a to ciekawe; ja raczej lesbijstwem swoim się nie zasłaniam, bo
        niektórych to tylko bardziej podkręca. A najgorsi są kretyni, którzy proponują,
        że "chętnie popatrzą jak się dotykasz z inną dziewczyną". Niektórzy mężczyźni
        myślą, że lesbijki po to są lesbijkami żeby jeszcze bardziej ich podniecać. Tych
        już naprawdę, ze szczerego serca nienawidzę :)
      • figgin1 Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 10.09.09, 17:26
        wacikowa napisała:
        Z
        > facetami radzę sobie krótko-po tekście jestem lesbijką odchodzą:))

        Na jakiej planecie mieszkasz? Większość facetów po takiej próbie spławienia
        napala się jeszcze bardziej.
        • julyana Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 10.09.09, 18:22
          Właśnie - lepiej mów, że jesteś w ciąży lub że masz dziecko, będą zwiewać gdzie
          pieprz rośnie.;)
    • sumire Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 10.09.09, 16:23
      no patrz. a ja mam kolezanke lesbijke, ktora ubolewa, ze to kobiety
      podrywaja ja na drinka i tani komplement...
      • veve Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 10.09.09, 16:29
        pewno, zdarza się.
        również bardzo mnie to denerwuje, a jednak bardzo rzadko zdarza się,żeby kobieta
        kobietę zaczepiała na ulicy albo w pociągu. a mężczyznom zdarza się dość często.
        • bebena Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 10.09.09, 16:41
          jeśli dbasz o wygląd, mężczyźni interpretują to jako zachętę, niestety...
          • zdegrengolowany_mizogin2 Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 10.09.09, 16:53
            no teraz to nie rozumiem. chodzi o podrywanie przez mezczyzn w ogole, czy tez podrywanie w charakterystyczny sposob przez okreslony typ kolesi ?
    • barshtchu Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 10.09.09, 16:57
      Ja też jestem lesbijką. ;) Umówisz się ze mną?
    • silny Mnie też. 10.09.09, 16:59
      Gdybym był kobietą to też byłbym lesbijką, na 100%.
      • o-qrde.pl Re: mężczyźni mnie denerwują 10.09.09, 17:20
        A jak mnie denerwują. I tak się zastanawiam, czy by nie zostać
        lesbijką. Zawsze to jakaś odmiana.
    • hermina25 Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 10.09.09, 17:21
      Ja jestem hetero i też nie znoszę być podrywana,stety niestety jestem bardzo
      ładna i często atakuje mnie banda wygłodniałych facetów,w knajpach,,pracy,czasem
      nawet na ulicy :/ co za kretynizm -myśli taki jeden z drugim,że jak powie kilka
      ciepłych słówek,zaprosi na piwko,to wskoczę mu z miłą chęcią do łóżka,albo
      nabiorę się na ich ściemnianie i zakocham jak głupia 15 latka...naiwne istoty ;)
      Na dłuższą metę jest to męczące i irytujące,poza tym to ja wolę podrywać i
      polować :)
    • jan_hus_na_stosie no i się dowiedzieliśmy 10.09.09, 17:31
      że kobiety nie lubią być podrywane ;D
      • potworski Nie 10.09.09, 18:17
        Nie Jasiu=konkluzja jest inna.
        Dowiedzieliśmy się, że istnieją baby, które wymyślają sobie z dupy problemy
        jakie to one biedne, że faceci je podrywają i że ich trudny los jest
        porównywalny jedynie do ubogiej cyganki z siódemką dzieci mieszkającej na
        przedmieściach Pułtuska w pudełku po butach.
        • maitresse.d.un.francais Potworski, i znów plujesz jadem 11.09.09, 00:07
          Gdzie twoje błyski intelektu?
    • facettt mnie tez mezczyzni denerwuja i:) 10.09.09, 17:55
      veve napisała:

      > jestem lesbijką.

      Ja jestem normalnym hetero, ale mialem przyjaciela geja
      (tylko przyjaciela, zaznaczam).
      Tez mnie (jego znajomi) denerwowali mylnie dowalajac sie do mnie :)

      Eehh... zycie jest ciezkie :)

      PS. Normalni (hetero) tez mnie denerwuja. Nie znosze konkurencji
      i wyscigow do damskich walorow.
      Nie ma to, jak miec podane na talezu:)
    • jack20 Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 10.09.09, 18:06
      uwazaja cie za hetero, jesli takiego "molestowania" sobie nie zyczysz chodz z
      tabliczka uwaga homo!, a beda cie omijali prawdopodobnie
    • ingeborg Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 10.09.09, 18:34
      jest cała masa dziewczyn które są bardzo niedowartościowane i są w
      stanie zrobić wszystko dla faceta który zobaczy w nich kobietę.
      jasne, uogólnienia są krzywdzące ale mi się teraz kołacze po głowie
      stereotypowa parka typu brzydka gruba europejka plus arab albo
      egipcjanin, który mówi jej komplementy typu "masz piękne oczy" i
      cierpliwie czeka na europejski paszport.

      mnie dziwi raczej to, że tacy paskudni naprawdę okropni kolesie
      zarywają do przepięknych dziewczyn. nie mam tu na myśli siebie
      chociaz niczego mi nie brakuje :-) ale sporo razy widziałam jak
      dziewczyna która (przynajmniej wizualnie) mogła mieć każdego musiała
      bronić się przed podrywem takich paskud.
      • potworski Zgadzam się 10.09.09, 18:37
        > mnie dziwi raczej to, że tacy paskudni naprawdę okropni kolesie
        > zarywają do przepięknych dziewczyn. nie mam tu na myśli siebie
        > chociaz niczego mi nie brakuje :-) ale sporo razy widziałam jak
        > dziewczyna która (przynajmniej wizualnie) mogła mieć każdego musiała
        > bronić się przed podrywem takich paskud.


        To jest fakt. Moim zdaniem wszystkich łysiejących kolesi poniżej 175 cm powinno
        się zamknąć w prewencyjnym rezerwacie, gdzie raz na tydzień będzie im się
        wrzucało antylopę (ich wybór do czego im będzie służyć).
    • tarantinka Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 10.09.09, 18:50
      dziewczyny wrzucie na luz, bo przez takie pikne niedostepne co
      normalnie nie pogadaja ze zwykłym gosciem, to ci najfajniejsi, acz
      niesmiali nie mają odwagi. Bryluja za to jakieś pseudo przytojniacy
      z głupimi tekstami i kasą. Fakt żadna ze mnie piekność ale korona z
      głowy mi jeszcze nie spadła bo jakiś facet spytał czy mam ochote na
      kawę czy drinka.
      • barshtchu Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 10.09.09, 19:00
        Właśnie, dobrze mówi, dać jej... eee... nieważne.... Niektóre mają
        takie mniemanie o sobie, że nawet spojrzenie w oczy to dla nich
        wielka obraza i od razu się odwracają.
      • nanai11 Każda lesbijka 10.09.09, 19:01
        Każda lesbijka tak reaguje na mężczyzn, gdyż to konkurencja, więc to normalne że
        cie denerwują... Jednakowoż są fajni.
      • justysialek Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 10.09.09, 23:51
        Właśnie o to chodzi, że ja wolę takich nieśmiałych. Jak mi się
        któryś podobał, to go sama podrywałam. Natomiast typu macho-mogę
        mieć każdą
        nie trawię i tacy tylko zasłaniali mi widok na tych
        fajnych ;)
        To wszystko już przeszłość, bo jednego fajnego usidliłam i teraz
        tymbardziej irytują mnie męskie zaloty.
        Poza tym naprawdę mało który facet potrafi podrywać dobrze - czyli
        tak, żeby zostawić kobiecie możliwość wycofania się bez tworzenia
        żenującej sytuacji. Po takim umiejętnym podrywie pozostaje uśmiech
        na twarzy, nawet jeśli facet był zupełnie nie w naszym typie.
    • zeberdee24 Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 10.09.09, 19:23
      Bardzo wiele kobiet można kupić za drinka i tani komplement, proponuję lekturę
      mojego ulubionego forum: "faceci z Egiptu":) Kobiety tam prawie biją się o
      względy wąsatych nędzarzy i półanalfabetów, którzy zapodają im teksty w
      stylu:"you beutiful eye, me love you forever":D Z resztą wystarczy wizyta w
      którejkolwiek imprezowni żeby zobaczyć jak to działa:)
      • lacido Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 11.09.09, 11:32
        no nie przesadzaj żeby po jednym drinku to musiałby być on nadziany jakimś
        specyfikiem ;/
    • mamba8 Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 10.09.09, 19:25
      Mysle, ze nie zaczepiaja jesli dajesz im odczuc na wstepie, ze nie maja szans.
      Zastosuj sie do tych wskazowek i po problemie :) albo powiedz im prosto z mostu
      cos co wzbudzi u nich chec ucieczki.
    • madzioreck Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 10.09.09, 22:45
      No cóż, nie trzeba chyba być lesbijką, żeby tak to odczuwać :) Mnie też to
      wkurza, wydaje im się, że jak postawią fajnego drinka "takiej pięknej kobiecie"
      to babka od razu majtki przez głowę...
    • amuga Re: mężczyźni męczą mnie i denerwują 10.09.09, 22:54
      A mnie nie. To kolezanki mnie mecza i denerwuja. Z facetow to mam
      ciagly ubaw bo to takie dzieci.
    • vivian.darkbloom wiele kobiet hetero też to denerwuje 11.09.09, 09:44
      nie trzeba być lesbijką, żeby nie lubić mało finezyjnego podrywu... ;)

      Dla mnie najlepszym podrywem jest po prostu ciekawa, często też żartobliwa
      rozmowa, a nie jakieś wymuszone teksty, które autor ćwiczy w domu przed lustrem
      zanim wyjdzie do pubu :)
      • joasiek75 Re: wiele kobiet hetero też to denerwuje 11.09.09, 18:20
        Ja lubię być delikatnie podrywana...no cóż ;)
        Gra spojrzeń ,słów ,gestów...w sam raz dla mnie!
        Za drinka lub nawet wczasy czy co tam jeszcze,nikt mnie nie kupi...
        Nachalni macho nie maja u mnie szans, wole dżentelmenów ;D
    • krystkaoj A mnie stare panny 11.09.09, 19:00
      Które sa nie do zniesienia. I trudno je zrozumieć. Bo p.. im mózg
      zarasta i tyle. Sfiksowały bo nigdy chłopa nie miały.
Pełna wersja