na co duzo wydajecie,bo lubie...

10.09.09, 19:19
ciuchy! i nie musze latac po galeriach zeby kupywac,gubi mnie
allegro,ale z drugiej strony kiedy mam sie stroic,na starosc? nie
mówie ze trzeba wlewać w auto,dobrze ze nie jestem zbytnio fanką
kosmetyków:) prostuje ząbki,tez drogi interes ale juz niebawem
zdejmuje aparat.Jednak czasami mam wyrzuty sumienia po zakupach,nie
wydaje jakos duzo,a jednak.
    • real_mayer Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 10.09.09, 19:26
      ja mam czasem niekontrolowany odruch wydawania pieniędzy na świeczki i inne
      pierdoły, bez których "nie mogę akurat się obejść" (doniczki, antyramy... ehhhh
    • donyaa Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 10.09.09, 23:33
      aj, ja potrafie odłożone pieniądze np. na bluzkę po prostu...
      przejeść :) Jestem żarłokiem i dużo pieniędzy wydaje na jedzenie.
      Zawsze tego później żałuje. Ostatnio przejadłam sukienke :(
    • fergie18 Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 10.09.09, 23:34
      ja najwięcej wydaję na jedzenie i wino
    • figgin1 Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 11.09.09, 07:46
      Ja najwięcej wydaję na komiksy i książki.
    • delta_of_venus Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 11.09.09, 08:05
      Na staniki...mogę mieć na sobie sweterek z lumpeksu za cztery złote, ale mam
      słabość do dobrej bielizny ;)
    • grassant Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 11.09.09, 10:06
      dobrze ze nie jestem zbytnio fanką kosmetyków:)

      pewnie! lepiej kolejne szmaty zakładać, jak dbać o siebie. Spiesz
      się szybko ta starość nadejdzie
      • twojabogini Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 11.09.09, 10:55
        grassant napisał:

        > dobrze ze nie jestem zbytnio fanką kosmetyków:)
        >
        > pewnie! lepiej kolejne szmaty zakładać, jak dbać o siebie. Spiesz
        > się szybko ta starość nadejdzie

        Używanie kosmetykÓw to nie synonim dbania o siebie. "Kosmetyczne"
        panie niszczą sobie skórę i ładujĄ chcemię do organizmu. Aczkolwiek
        z drugiej strony to właśNie one będa długo wyglądać młodo, bo z
        kosmetyków przejdą do kosmetyki estetycznej a później do chirurgii.
        Kto co lubi...
    • spacecoyote Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 11.09.09, 10:12
      Na wycieczki, wakacje i podroze. W sumie w kazdy weekend gdzies
      jade, do tego kilka dluzszych urlopow rocznie, i sie zbiera.
      • agaoki Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 11.09.09, 10:37
        ja nauczyłam się kontrolować, ale w "taniej książce" przychodzi mi to z wielkim
        trudem.
    • twojabogini Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 11.09.09, 10:58
      Najwięcej wydaję na książki, bilety na koncerty i na alkohol. Do
      niedawna sporo wydawałam na papierosy (paczka na dwa dni), ale teraz
      wydatki spadły, bo palę góra paczkę tygodniowo.
    • nothing.at.all Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 11.09.09, 11:29
      Na rodzynki, pestki słonecznika, pestki dynii, bakalie, suszone
      morele i śliwki, figi, oszeszki ziemne, migdały,
      pistacje...uwielbiam!
      • skara Re: na co duzo wydajecie,bo lubicie 11.09.09, 12:48
        Na podróże i na buty. Buty kupuję z marszu, jak tylko coś mi w oko
        wejdzie, a na podróże zawsze tak poprzekładam kasę na kontach, że
        się znajdzie, zwłaszcza że nie przeszkadzają mi za bardzo
        spartańskie warunki.
      • pretensjaa Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 11.09.09, 12:58
        nothing.at.all napisała:

        > Na rodzynki, pestki słonecznika, pestki dynii, bakalie, suszone
        > morele i śliwki, figi, oszeszki ziemne, migdały,
        > pistacje...uwielbiam!

        Ja zawsze muszę mieć w domu Mieszankę studencką. :)Mniam!
    • pretensjaa Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 11.09.09, 12:55
      Ja potrafię nieskończone ilości pieniędzy wydać na kosmetyki oraz rzeczy do domu
      (dekoracje, szkło, obrazy, zasłony i takie bajery). Ostatnio np. kupiłam druk
      artystyczny w Empiku za niecałe 50 zł (ze zniżką, standardowa cenna jeszcze
      wyższa), ściemniłam rodzinie, co by mi Mamcia nie truła, a ona na to: 30zł za
      kawałek kartonu??? Niestety, ale w branży dekoracji wnętrz tak już mam, że nawet
      jeśli zdaję sobie sprawę, że coś nie jest warte swojej ceny, a na to 'zachoruję'
      to i tak będzie moje. :P

      Kupuję też żywność (w tym słodycze) z wyższej półki.

      Aha! No i jak mogłam zapomnieć o Mojej Królowej! Od razu po wypłacie lecę do
      sklepu po najlepsze rarytaski dla mojej kotki! Ciasteczka, przysmaki, czasem
      nowa miseczka, czy piłeczka. Z mojego wczorajszego bilansu wynika, że zostawiłam
      więcej kasy na jej żarełko niż na moje kosmetyki w Rossmannie. :) No, ale należy
      pamiętać, że takie zakupy to nie codziennie. (wcale się nie usprawiedliwiam:P).
    • dziewczynawitryna Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 11.09.09, 13:39
      Ekhm, a ja na czynsz, opłaty, jedzenie dla rodziny, samochód,
      ubezpieczenia, leczenie... Tak, to są procentowo największe wydatki
      z mojego budżetu. Choć nie mogę powiedzieć, że moje ulubione.
      • mariuszkowa Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 11.09.09, 19:39
        do grassant(wypowiedz wyzej)ja nie potrzebuje sterty kosmetyków,mam
        dobrze dobrane kremy,kosmetyki do demakijazu,balsam do ciala,zawsze
        dobrą paste do zebów,dobre szampony z odzywką,i kosmetyczka
        (cienie,tusz,puder) i to mi wystarczy,wole wydac pieniadze na
        ciuch.A swojej starosci sie nie boje
        Aha,i szanuje fanów kosmetyków!.
    • mila.85 Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 11.09.09, 21:03
      Kosmetyki. Ubrań mogę nie kupować - czasem przez internet znajdę coś super albo
      w ciuchlandzie - ale kosmetyki, łaaa... Błyszczyki, tusze, pudry, kremy,
      maseczki... Ciągle coś nowego. A urodą nie powalam mimo to :)
      • sabriel Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 11.09.09, 21:18
        Torebki, nałogowo :)))
    • zeberdee24 Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 11.09.09, 21:29
      Na zapachy(wody toaletowe) wydawałem, ale teraz mam wszystkie te co mi się
      podobają więc na najbliższe lata raczej nic nie kupię, chyba że wyjdzie coś
      urzekającego, w co wątpię. Wydawałbym na jedzenie na mieście, ale niestety w
      Polsce chyba tylko wegetariańskie przybytki prowadzone przez pasjonatów oferują
      dobre rzeczy(tam chyba rozumieją pojęcie "świeże warzywa"), jakość warzyw,
      mięsa(szczególnie wołowiny i cielęciny), a nie daj boże ryb w polskiej
      gastronomii to porażka i pogrzeb(choć słyszałem o jakimś dobrym sushi w Stolycy).
    • deczko Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 11.09.09, 21:31
      Ksiazki. Wydaje paskudnie duzo forsy, czasami patrze w historie zamowien i mowie
      dosc. Mam glupawke, kupuje szminki diora, chanel, ysl, czyli stowka
      (usredniajac) za kazdym razem jak jestem w douglasie, ale sie hamuje. Szminki
      prawie sie nie roznia jesli chodzi o kolory, malo ich uzywam. Moze gdybym miala
      wiecej forsy, kupowalabym torebki tych firm. :))
      Zrezygnowalam z zakupow ciuchowych, to sie przerzucilam na wnetrza.
    • dorotaxxx111 Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 11.09.09, 21:37
      kolejna para butów nie moge sobie odmówic :/
    • mruff Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 11.09.09, 21:47
      1)na sprzęt górski
      2) na koty
      3)na srebrną wyszukaną biżuterię (allegro głównie)
      4)dobre kosmetyki
    • eastern-strix ksiazki i ciuchy na ebayu 11.09.09, 21:55
      mam specyficzny gust jesli chodzi o ciuchy ale jak juz cos wypatrze to musze to
      miec. no i zazwyczaj konczy sie zle ;)
    • miss_paradox Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 11.09.09, 22:49
      na podróże - nie czuję umiaru :)
      • madai Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 12.09.09, 00:17
        na podroze
        na kosmetyki (potrafie miec kilkanascie podkladow, pudrow itd. a
        wciaz mi malo...
        ubran mam mase, ale wciaz je kupuje, szafy kolejny w domu dorabiam
        jedzenie z wyzszej polki oraz restauracje.
        no i auto :( jezdze codziennie i duzo, wiec ile bym nie wlala, tyle
        nie starcza.
        • nanai11 Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 12.09.09, 10:57
          Na to na co warto, znaczy na mojego syna, w jego nauke.
          • mariuszkowa Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 12.09.09, 11:29
            aaa przypomniałam sobie jeszcze cos,uwielbiam kupywac odzywki,maski
            do włosów,profesjonalne,sklepowe aby do włosów:))
    • florena82 Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 12.09.09, 12:29
      Moja kolejnosc:

      - Ksiazki
      - Buty
      - Ciuchy/Torebki/Dodatki
      - Gadzety do domu typu: ramki, obrazy, lustra, miski, talerze itd.
      - Kosmetyki
      • maxwel3 Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 12.09.09, 13:32
        na podroze 3 razy w roku za granice, na drogie kosmetyki, ubrania wiekszosc w lumpach znajduje, ale w sklepie jak cos kupuije to juz porzadnego i drogiego, torebke za tysiaka,buty, czy kurtke.
        Reszte na ksiazki i wyjscia wieczorami, duzo tez na jedzienie bo lubie gotowac kuchnie swiata:P reszta idzie na lokate.
    • ada062 Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 12.09.09, 12:32
      Rzecz jasna ciuszki na pierwszym miejscu, później kosmetyki
      (ostatniego czasu kupiłam sobie przeciwzmarszczkowy krem-nanobase,
      oraz keranorm-na suche łokcie) a na końcu fryzjer! :)
    • cafem Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 12.09.09, 13:17
      1. Wyposazenie trekkingowe i wspinaczkowe i sport generalnie
      2. Ciuchy (slabosc do bardzo drogich dzinsow:)
      3. Bilety na samoloty
      4. Czerwone wina i smierdzace sery

      Za to kompletnie nie wydaje na perfumy (na szczescie mam alegie na wszystkie bez wyjatku), malo na kosmetyki, bo uzywam tylko hypoalergicznych i nie kolekcjonuje litrow balsamow, serum i maseczek;
      Nie wydaje na telefony, bo praktycznie nie uzywam, skoro wszyscy maja internet. A to co uzywam oplaca szef:)
      Nie mam swira na punkcie najnowszej elektroniki i jestem chora, gdy mam kupic torebke - kupuje jedna raz na 3 lata i praktycznie nie uzywam:)
    • flowerbomb5 Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 12.09.09, 15:51
      Na perfumy, te najdrozsze, legendarne i niedostepne. I niestety
      torebki. Kocham torebki, najlepiej skorzane i markowe. Inne mnie nie
      kreca w ogole.
      Na ubrania wydaje jak najmniej, chodze az sie zedrze i prawie ze
      mnie spadnie, wtedy jeszcze przerabiam jak sie da, a jak nie to
      kupuje nowe. Z butami to samo. Wiec to jest troche groteska, bo
      chodze jak lachmaniarz a pachne najdrozszymi (podobno)perfumami na
      swiecie.
      • cafem Re: na co duzo wydajecie,bo lubie... 12.09.09, 15:56
        Hehe, totalne przeciwienstwo mnie (post powyzej) :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja