Dodaj do ulubionych

Jak sie zachować?

10.09.09, 20:06
Już kiedyś pisałam o tym jak w biurze przez scianę wciąż słysze jak się na
mnie wiesza psy , pracuje z paniami w wieku menopauzalnym i jadą po mnie ile
wlezie w oczy są oczywiscie milutkie. Tydzien za tygodniem to samo (w moim
pokoju jestem sama)mam już dość dzis kupiłam radio , teraz zastanawiam się jak
się zachowywac w stosunku do tych uroczych pań , mam jak gdyby nigdy nic z
nimi milusio rozmawiać , czy raczej sie odciąć unikac przychodzic do pracy i
robic swoje?
Obserwuj wątek
    • skarpetka_szara Re: Jak sie zachować? 10.09.09, 20:12
      nastepnym razem gdy beda o czyms mowic za sciana - (ale nie o
      Tobie), to zadzwon do nich, albo wejdz do nich i powiedz cos na
      temat jakbys przylaczyla sie do konwersacji. Wtedy wpadna na to -
      ze ty wszystko slyszysz.

      NP:
      starsza pani bedzie mowila o urodzinach wnuczka i ze musi upiec
      tort. Ty wchodzisz albo dzwonisz i mowisz... "mam swietny przepis
      na tort - moze podac - wnuczek sie ucieszy". A potem cos powiedz
      mimochodem ze z takimi cienkimi scianami czujesz sie jakbyscie
      wszystkie siedzialy w jednym pokoju. :)
    • weekenda Re: Jak sie zachować? 10.09.09, 20:12
      a nie możesz wejść tam i powiedzieć: "ja też życzę paniom miłej
      pracy/miłego dnia/współpracy/zadowolenia z wnuków itd itp?

      a poza tym jakieś kompleksy masz? dlaczego przejmujesz się gdakaniem
      innych?
      • alanis11 Re: Jak sie zachować? 10.09.09, 20:20
        Hymm czy sie przejmuje?
        Jakby na to nie patrzeć mimo wszystko nie jest fajnie dzien w dzien słuchac na
        swoj temat , to zaczyna wkurzać ,one jak wpadną w koncu na to ze sciany są
        cienkie bedą szumiec po kątach nie w tym rzecz , zastanawiam sie raczej jak
        ułozyc sobie relacje z kims o kim wiesz ze cie nie lubi /wiesza na tobie dosc
        mocno psy.
          • alanis11 Re: Jak sie zachować? 10.09.09, 20:47
            Mówią zle o pracy, głowny zarzut to że siedze sama i nic nie robie, mówią o
            mnie, w sensie roztrząsają moje cechy charakteru, jakies tam zachowania , zawsze
            sie cos nie podoba , obgadują tez na zasadzie a jej mąz a skąd ma a nie ma itd
            czyli full serwis ikładac relacje znaczy wychodzic z tego mojego pokoju dazyc
            mimo wszystko do normalnych czy nawet sztucznie milusich kontaktów czy nie
            układac relacji odciąc sie bo akurat mam taką mozliwosc przychodze na 8 godzin
            nie słucham bab za scianą mowie co jakis czas dzien dobry, tylko ode mnie to
            zalezy, jak myslicie?
    • horpyna4 Re: Jak sie zachować? 10.09.09, 20:22
      Najlepiej przychodzić do pracy i robić swoje. Olewać towarzystwo
      ciepłym moczem, bo nie zasługuje nawet na odrobinę uwagi.

      U mnie w robocie zdarzył się kiedyś taki numer: jedna baba nie
      znosiła innej i wszystko miała jej za złe. Kiedyś głośno wyrażała
      swoją dezaprobatę dla tamtej, gadając z inną przed drzwiami toalety.
      Nie wiedziała oczywiście, że obgadywana siedzi w kibelku i słyszy
      każde jej słowo. Między innymi niedwuznaczne sugestie, skąd może być
      stać zwykłą laborantkę na takie drogie ciuchy i kosmetyki.

      Laborantka wysłuchała cierpliwie, spuściła wodę i wyszła. Po czym
      powiedziała pani inżynier, żeby nie mierzyła wszystkich swoją miarką,
      bo nie każda kobieta daje d... dla korzyści, tak jak to robi właśnie
      pani inżynier.
      Pani inżynier była kochanką dyrektora, o czym wszyscy w firmie
      wiedzieli.
    • kunegunda123 Re: Jak sie zachować? 10.09.09, 21:11
      współczuję doświadczeń, ale to:
      "mam jak gdyby nigdy nic z
      > nimi milusio rozmawiać , czy raczej sie odciąć unikac przychodzic do pracy i
      > robic swoje?"
      to chyba najlepsze co możesz zrobić. lepiej raczej nie będzie, a może być gorzej...
    • mrs.solis Re: Jak sie zachować? 11.09.09, 02:39
      Udaj,ze z kims rozmawiasz przez telefon i ponadawaj na nie.
      POwiedz,ze pracujesz z takimi starymi raszplami,ktore chyba z chorej
      zazdrosci obgaduja cie calymi dniami. Sa gorsze niz zmije ,bo w
      twarz ci sie usmiechaja,a za plecami obgaduja. Zreszta mozesz wylac
      na nie cale wiadro pomyj tak zeby to dobrze slyszaly po czym daj
      sobie z nimi spokoj. Chyba nie liczysz na to,ze kiedykolwiek
      bedziesz z nimi w przyjaznych stosunkach,a jak jeszcze kiedys beda
      cie obgadywaly to ryknij przez sciane zeby robota sie zajely a nie
      mieleniem jezorami.
    • figgin1 Re: Jak sie zachować? 11.09.09, 07:46
      Kiedy zaczną na ciebie nadawać zadzwoń do nich, i powiedz, że ściany są cienkie
      i wszystko słychać, więc niech plotkują po pracy. Polubić cię nie polubią, ale
      dasz im do myślenia.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka