k873
11.09.09, 23:02
moja siostra zachowuje się tak jakby zła tylko dlatego, że musi. przez całe
życie jako ta młodsza była niańczona przez wszystkich i efekt tego jest teraz
taki, że jest 20-letnim nieporadnym dzieckiem. prawie nic nie umie, nie wie
jak trzeba coś załatwić, za co się nie zabierze to trzeba po niej poprawić,
nawet wśród znajomych uchodzi za ciapę. wszystko robi nawet nie na pół, ale na
1/3 gwizdka - w domu, na zajęciach,w relacjach z ludźmi. nie ma siły żeby ten
człowiek się wysilił, nawet jak jej cos wyjdzie i ktoś ją zachęci, to i tak to
zaraz rzuci. to człowiek pozbawiony jakiejkolwiek ambicji. koleżanek ma tylko
parę(z liceum), faceta nie miała nigdy, zainteresowań żadnych poza jedzeniem
chipsów i spaniem. co z nią zrobić? gdyby nie my, to w ogóle by nie wstała z
łózka, nie ubrała się i nie poszła na zajęcia/nie wyszła z domu. jest na kogoś
takiegojak ona sposób?