jak sobie radzicie z depilacja okolic intymnych?

16.09.09, 22:35
Nie kluje Was? Bo mnie okropnie. Czuje dyskomfort tuz po dokonaniu tej
czynnosci, potem jak wloski odrastaja tez, a jak sa za dlugie, to tez jest
niewygodne. Wiem ze to moze dosc blahy problem, ale kurde, przeszkadza mi i
chcialabym sie go pozbyc. Prosze o rady.
    • skarpetka_szara Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 16.09.09, 22:37
      Depiluj woskiem - wlosy odrastaja cieniutkie.
      • alpepe Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 08:21
        podziwiam brak wrażliwości na ból.
        • skarpetka_szara Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 15:25
          Za piekno trzeba wycierpiec swoje.

          Swoja droga jak kobiety moga przejsc przez porod, to ja moge
          przecierpiec te 45 minut - z czasem bol jest coraz mniejszy.
        • madzioreck Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 17:10
          Ból bólem, ale pomyślcie o ewentualnym wrastaniu włosów do depilacji woskiem.
          Jeśli to tylko "strefa bikini" , to pół biedy, gorzej, jeśli to bardziej intymne
          okolice.
          • skarpetka_szara Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 17:54
            no zalerzy od indywidualnego ciala, ale lekki peeling w czasie
            mycia sie, i oliwka potem powinna wrastajace wlosy wyeliminowac u
            wielu osob.
    • mrs.solis Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 16.09.09, 22:55
      Po depilacji nic mnie nie kluje. Odrastajace wloski tez nie powoduja
      zadnego dyskomfortu poniewaz odrastaja slabsze, ponadto nie
      wszystkie naraz jak to ma miejsce po goleniu. Ostatnio wydepilowalam
      pachy i zaluje,ze nie zdobylam sie na to o wiele wczesniej. Pachy sa
      gladziudkie i wloski odrastaja bardzo slabe w dodatku w malych
      ilosciach dzieki temu pozniejsza depilacja nie jest tak okropna jak
      za pierwszym razem.
      • menk.a Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 08:24
        Sama plastrami czy u kosmetyczki?;)
        • mrs.solis Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 15:58
          menk.a napisała:

          > Sama plastrami czy u kosmetyczki?;)

          Zacisnelam zeby i zalatwilam sprawe depilatorem elektrycznym :)
          • zloty.strzal Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 22:59
            Mam dziadowski depilator albo jestem cienka w uszach po prostu.
    • ogromne.oko Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 16.09.09, 23:44
      Nie nie, mnie chodzilo o golenie, zle napisalam:) Odnosnie depilacji to na pewno
      racja, ale nie wiem czy bym sie na to zdobyla. Depilatorem? Jezu. Chyba nigdy :D
      Moze tym woskiem, tak na ciach. Pomysle, pomysle. Dzieki.
      • mrs.solis Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 01:45
        No niestety golenie to inna sprawa. Tak, mialam ciagle z tym
        problemy lacznie z podrazniona skora szczegolnie latem kiedy trzeba
        czesciej sie golic. Wez zdecyduj sie na depilacje i nigdy nie
        wrocisz do zyletki. Bolesny jest tylko pierwszy raz,pozniej to juz z
        gorki. Na pierwszy raz radze ci skorzystac z uslug kosmetyczki,bo
        sama mozesz nie dac rady.
    • twojabogini Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 08:36
      Wosk, wosk i jeszcze raz wosk. Raczej u kosmetyczki, sama nie dasz rady. Co
      raczej nie uwolni cię od maszynki, ale zmniejszy obszar do golenia. Można to
      załatwiać kremem do depilacji, niektórym podobno po tym włoski odrastają
      wolniej. U mnie nie ma różnicy, za to kremy do depilacji cuchną, więc sobie
      odpuściłam. Od jakiegoś czasu woskuję też pachy.

      Z czasem jak włoski osłabną można posłużyć się depilatorem.

      A tak z ciekawości,jak woskują bikini wasze kosmetyczki? Bo mi jednak i pod
      maszynkę trochę włosków zostaje. Czy któraś z was wywoskowała sobie wszystkie
      włoski z okolic intymnych, czy tylko tak z linią bikini?
      • princess_yoyo Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 10:54
        tak, pierwszy raz byl srednio przyjemny pozniej idzie jak z
        platka :) akurat bylam u kosmetyczki ktora sie zajmuje tylko i
        wylacznie depilacja wiec wszystko odbylo sie szybko i sprawnie - 10
        minut i po krzyku. bardzo sobie chwale.
        • anyx27 Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 11:08
          Używam maszynki, ale nie takiej jednorazowej, tylko z paskiem z aloesem czy
          czyms takim. maszynka gilette dla kobiet. i nie mam podrażnień, kłucia itd,
          mimo, iz mam skóre bardzo wrazliwą. moze dlatego, ze do golenie nie uzywam
          jakichs żeli czy pianek, tylko płynu do higieny intymnej.
          okolice bikini, nogi depiluje depilatorem i jestem bardzo zadowolona :)
      • skarpetka_szara Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 18:02
        Jestem fanka wosku i tak depiluje wszystko - ale doslownie -
        wszystko.

        Pierwsze kilka razy byly tragiczne, potem troszke lepiej. Po roku
        takiej depilacji moglam spokojnie czytac ksiazki podczas Brazilian
        wax.

        Teraz wosk nie robi na mnie zadnego wrazenia. (nieprzyjemny
        obowiazek i tyle)
        • anais_66 Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 20:07
          skarpetka_szara napisała:

          > Pierwsze kilka razy byly tragiczne, potem troszke lepiej. Po roku
          takiej depilacji moglam spokojnie czytac ksiazki podczas Brazilian
          wax.

          Skarpetko, jak wygląda brazylijska depilacja od "strony technicznej"?
          • skarpetka_szara Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 20:16
            tak samo jak depilacjia bikini - tylko ze sie nie zatrzymujesz az
            wszystko zostanie usuniete.
            Forumowiczki mi tutaj mowily ze same sobie robia woskiem w domu,
            ale ja bym nie mogla.
            • anais_66 Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 20:20
              skarpetka_szara napisała:

              > tak samo jak depilacjia bikini - tylko ze sie nie zatrzymujesz az
              wszystko zostanie usuniete.

              Tak, tak, wiem. Ale chodziło mi o to, czy całkem się robierasz i
              jaką pozycję przybierasz u kosmetyczki - pisząc wprost :)
              • skarpetka_szara Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 20:57
                Oooo, nie cala - ale od pasa w dol najlepiej sie rozebrac -
                wygodniej tak jest po prostu.

                Co do pozycji- to zauwazylam ze kazda kosmetyczka ma swoja metode -
                tez chyba zalerzy od owlosienia i fizycznosci kazdego czlowieka.

                Najczesciej lezysz na plecach, jedna noge lerzy prosto, druga
                zgieta i do boku. Aby dotrzec w trudniejsze miejsca pani cie
                poprosi zebys noge przytrzymala zgieta do piersi. Potem to samo po
                drugiej stronie. Na koniec (w zaleznosci czy ktos to preferuje)
                odwracasz sie na brzuch a pani juz sama depiluje tyl.

                Wiem ze wiele osob ma problem z brazylijskim waksowaniem bo sie po
                prostu wstydzi, ale zauwaz ze robi to kobieta, ktora robi to jako
                swoja prace, profesjonalnie, codziennie przez wiele godzin. A ty
                jej za to placisz. I wazne jest aby znalesc bardzo dobra facetke,
                a nie jakas amatorke. Rowniez abys TY sie dobrze z taka Pania
                czula.
                • anais_66 Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 21:09
                  Dziękuję za odpowiedź. Tak podejrzewałam, ale nie byłam pewna.
                  Domyślam się, że taka kosmetyczka, podobnie jak ginekolog :)
                  wykonuje swoją pracę, bez zbędnych emocji i to nasza w tym głowa,
                  żeby przełamać wstyd.
                  P.S. Bardzo intymny zabieg.
                  • skarpetka_szara Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 21:22
                    Moim zdaniem ginekolog jest bardziej krepujacy, bo 1) jest
                    penetracjia i koncentracjia sa samych narzadach, 2) chodzisz ok.
                    raz na rok.

                    Gdy na wosk chodzisz np. co miesiac albo co 5 tyg - to sie
                    przyzwyczajasz do i procesu i do Pani. Staje sie to normalne.

                    Aczkolwiek trzeba sie nastawic ze pierwsze kilka razy beda b.
                    nieprzyjemne.
                    • anais_66 Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 21:24
                      Bardziej niż sam wosk przeraża mnie (przepraszam za dosłowność)
                      rozkraczanie się :)
                      • skarpetka_szara Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 21:43
                        LOL, Nic co ludzkie nie powinno nam byc obce.

                        Cialo czlowieka jest piekne - cale. Niestety pewne formy spoleczno-
                        religijne zabraniaja nam tak myslec i dyskryminuja pewne czesci
                        ciala. Mozna jednak sie z tego wyleczyc. :) Przeciez ta kobieta
                        jest tak samo zbudowana jak ty, czy ja. A to dobrze o kobietach
                        swiadczy ze dbaja o siebie. Zreszta... nie ma wyboru - to jest
                        jedyny sposob aby miec wosk brazylijski. Zawsze mozna zostac przy
                        goleniu sie, itd...
                        • anais_66 Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 21:45
                          Poza tym, na tym polega praca kosmetyczki, która oferuje depilację
                          brazylijską i zapewne wiele już widziała :)
    • black-emissary Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 09:17
      Nie radzimy. Nie depilujemy. Nie golimy.
      I żyjemy.
      • alpepe Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 09:18
        piękny suwaczek.
      • mallina Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 09:44
        bardzo wesoly ten suwaczek:-)
        nawet sobie wyobrazilam jak to biurko moze wygladac:-)
    • nocarka Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 09:42
      Ja golę maszynką i jakoś żyję. fakt, że czasem wyskakują krosteczki, jak za
      bardzo podrażnię skórę, ale wosk, depilator brrrr....Rozważyłabym depilację
      laserową, ale to na razie dla mnie za drogie.
      • mahadeva Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 10:40
        MOI FACECI JAKOS ZYJA Z KREMEM I maszynka i z tym, co po nich
        zostaje :)
        wosku sie boje... nawet laser mnie bolal mimo lidokainy i potem
        mialam rany a skutek zaden...
      • kicia2856 Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 18:46
        hej, ja nie mogę używać wosku, bo mi wrastają potem włoski. Mam bardzo delikatną
        skórę..Po goleniu miewam krostki. Ale odkryłam rewelacyjny i nietypowy kosmetyk-
        smaruję się po goleniu ałunem! Taki stary sposób;) I świetnie działa, polecam.
        Znalazłam na portalu "kosmetyki-porady":)
        www.kosmetyki-porady.pl/index.php?strona=13&id=117
    • hermina25 Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 10:46
      Maszynka...Tyle,że nawet jeśli jest nowa,przed goleniem przemywam ją wodą
      utlenioną.Potem robię sobie coś w postaci kremu do golenia-żel do higieny
      intymnej,wymieszany ze zwykłą oliwką dla dzieci :)
      Po wszystkich czynnościach,nawilżam skórę jakimś balsamem i tyle :)
      W czasie odrastania włosków,nie czuje dyskomfortu.
    • bartek742 Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 10:51
      A musisz to robić?
      • hermina25 Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 10:53
        wiesz kłaki w miejscach intymnych wprawiają mnie w obrzydzenie ...
        abstrahując od kwestii wizualnej-golenie sfer intymnych jest po prostu bardziej
        higieniczne...
        • silic Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 13:05
          > abstrahując od kwestii wizualnej-golenie sfer intymnych jest po prostu bardziej
          > higieniczne...

          Dziwne aż, że kobiety sobie głów nie golą na zero - to też pewnie bardziej
          higieniczne...
          Ja rozumiem, że można lubić/nie lubić a proszę bez kitów, że to ma coś z poprawą
          higieny wspólnego. Od higieny to jest mycie.
          • smettka Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 16:07
            O, glos rozsadku. Milo poczytac :)
          • madzioreck Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 17:12
            silic napisał:

            > Dziwne aż, że kobiety sobie głów nie golą na zero - to też pewnie bardziej
            > higieniczne...
            > Ja rozumiem, że można lubić/nie lubić a proszę bez kitów, że to ma coś z popraw
            > ą
            > higieny wspólnego. Od higieny to jest mycie.

            Tu muszę się zgodzić, nawet jako depilująca się. Golenie z higieną nie ma wiele
            wspólnego.
          • anais_66 Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 20:10
            silic napisał:

            > Dziwne aż, że kobiety sobie głów nie golą na zero - to też pewnie
            bardziej higieniczne... Ja rozumiem, że można lubić/nie lubić a
            proszę bez kitów, że to ma coś z poprawą higieny wspólnego. Od
            higieny to jest mycie.

            Czy to znaczy, że gustujesz w kobietach, które nie depilują miejsc
            intymnych?...
            • silic Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 21:46
              >Czy to znaczy, że gustujesz w kobietach, które nie depilują miejsc
              >intymnych?...

              Ja gustuję w fajnych kobietach. To czy się depilują czy nie nie ma wpływu na ich
              fajnosć (byleby nie wyglądały jak mocno owłosiony mżżczyzna). W dłuższym zas
              okresie niedepilowanie jest praktyczniejsze - moim zdaniem.
              • anais_66 Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 21:50
                silic napisał:

                > Ja gustuję w fajnych kobietach. To czy się depilują czy nie nie ma
                wpływu na ich fajnosć (byleby nie wyglądały jak mocno owłosiony
                mżżczyzna). W dłuższym zas okresie niedepilowanie jest
                praktyczniejsze - moim zdaniem.

                To miłe, że tacy mężczyźni jeszcze istnieją :) Serdecznie Cię
                pozdrawiam :)
                Moda na depilację wszystkim zaćmiła umysły.
      • ogromne.oko Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 19:07
        Oczywiscie ze nie musz,e ale jak jest ich za duzo, to mnie wkurzaja.
    • czarna_dama Nie radzę sobie wcale :/ 17.09.09, 12:22
      Poważnie. Golarka? Podrażnienia masakryczne i ból (ekstremalnie wrażliwa skóra)
      - odpada. Depilator? No cóż, próbowałam - z boków i od góry, zostawiłam sobie
      mały trójkącik. Ból ciężki do zniesienia, z miejsc, z których wyrwał włoski
      sączyła się krew... trochę łatwiej plastrami do depilacji, bo idzie szybciej -
      jedno szarpnięcie. Ale nikt nigdy mnie nie uprzedził, że włoski odrastające po
      depilacji będą mnie doprowadzać do szaleństwa poprzez powodowanie takiego
      swędzenia, że byłam bliska pocięcia się żyletkami, byle tylko to przeszło. Tak
      samo zresztą czuję się, kiedy odrastają po goleniu.
      Póki co najlepszą metodą okazało się golenie głowicą "golarkową" mojego
      depilatora (Philips Satinelle sprzed trzech lat). Jest gładko i znacznie mniej
      podrażnień, ale odrastanie swędzi. Mam pecha, bo to naprawdę trudno wytrzymać.

      U kosmetyczki nigdy nie byłam, bo się wstydzę :/ To idiotyczne, wiem, ale ja
      nawet ginekologa się cykam, więc... :/
    • lavinka Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 15:05
      Właśnie z tego powodu nie depilujemy i mamy gdzieś co sądzą o tym inni
      :)
      • beba2 Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 15:36
        Tylko pasta cukrowa. To genialny wynalazek ( a właściwie
        prehistoria ). Tanie jak barszcz ( w tym wypadku woda z cukrem ),
        skóra jest po tym gładziutka, zmywa się w sekundzie ciepłą wodą i
        boli o wiele mniej niż wosk i depilator.
        www.youtube.com/watch?v=4G7iLcLSZPE&NR=1
        www.youtube.com/watch?v=SzOwU5VwqeU

        www.youtube.com/watch?v=rHBCtuQWH-E&feature=related

        • ogromne.oko Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 19:29
          No fajne. A gdzie to dostać?
        • ogromne.oko Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 19:31
          Albo sobie zrobie, juz znalazlam. Ale powaznie to skuteczne? I nadaje sie do
          okolic bikini?
    • mmarrta Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 15:44
      Polecam wosk. Ja na początku byłam kilka razy u kosmetyczki, potem
      kupiłam sobie woskownicę, wosk i papierki i sama się woskuje od A do
      Z. Bikini też sama sobie robię, kwestia przyzwyczajenia i metody.
    • donnaanna Re: jak sobie radzlicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 16:55
      laser laser i jeszcze raz laser - po dwoch wizytach nie zostalo
      prawie nic, trzecia pozbyla sie reszty teraz raz na
      rok "profilaktycznie" pozbywam sie jakich smetnych pozostalosci i
      ewentualnych odrostow.
      • jajecznicka Re: jak sobie radzlicie z depilacja okolic intymn 17.09.09, 21:49
        Potwierdzam laser!!! mam teraz zero problemu - jeszcze jakies drobne wloski są,
        ale ja ogolnie miałam ciemny i gruby "zarost"
        byłam 4 razy, ale 3 by wystarczyło. polecam.
        Warto raz zainwestowac a na dluuuuugi czas - koniec konców wyda się tyle samo co
        na woski itp
    • l.george.l Re: jak sobie radzicie z depilacja okolic intymny 17.09.09, 22:31
      forum.gazeta.pl/forum/w,29,100386377,100386377,Jakie_zyski_przynosi_moda_na_depilacje_.html
      • des4 moda rodem z pornoli 18.09.09, 15:01
        10-15 lat temu depilowanie okolic intymnych (nie mylić z
        depilowaniem bikini) było bardzo rzadko spotykane i jakoś kobiety
        żyły...

        jakoś tak pod koniec lat 90-tych w branzy porno zapanowal "trynd"
        golenia/depilacji na maksa, co umożliwiało lepsze oglądanie
        szczegółow kopulacji i z tego sektora poprzez roznego sortu
        celebrytów "moda" przeniosła się do ludu...

        a w efekcie dzisiaj mamy żenujace wpisy typu "nie moge znieść siebie
        z kłakami", albo "depilacja jest higieniczna", czyli dorabianie
        ydeologii do mody rodem z burdeli...

        za kilka/kilkanaście lat jak się "moda" zmieni te same osoby beda
        podobnie uzasadniać np. farbowany zarost po kolana...

        BTW, zgadzam się jednak, że depilacja jest higieniczniejsza jak się
        ma sporo klientów w krotkim czasie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja