czy baby złośiwieją po ślubie?

17.09.09, 18:43
Poznałyśmy się jakieś 7 lat temu,ona przyjechała na studia do Wrocka.Żadna
wielka przyjaźń,ot świetnie nam się razem imprezowało z czasem zamieszkała u
mnie,bo miała jakieś problemy z mieszkaniem.Generalnie życie spędzałyśmy na
imprezach ( ja byłam jeszcze w L.O) no ok,można powiedzieć,że w jakiś tam
sposób się zżyłyśmy...
W końcu laska zawaliła pierwsze studia,zmieniła w prawdzie lokum,ale dalej co
tydzień ostro imprezowałyśmy :)
Zawaliła kolejny rok ...
Kiedyś w rozmowie szczerze jej się spytałam-dlaczego?Ona zwierzyła mi się,że
studia to tylko przykrywka,żeby uciec z małego miasta,a tutaj poznać fajnego
kandydata na męża.Doszłam do wniosku,że nie chce zadawać się z taką płytką
babą i ograniczyłam nasze kontakty...Wspólne towarzystwo jednak powodowało,że
i tak często na siebie wpadałyśmy...
Po jakimś czasie moja kumpela poznała faceta,omotał ją słodkimi słówkami
,przeleciał i zostawił.Dziewczę miało w tym okresie dużą deprechę...
W końcu zainteresował się nią w miarę fajny facet-po trzech miechach
oświadczyła mi,że jest w ciąży...
Wróciła z tym że facetem do swojej małej mieściny,zamieszkali u jej rodziców i
tak nasze drogi się rozeszły...Ona w między czasie wzięła ślub i spełniła
swoje płytkie marzenie.
Nasz kontakt był sporadyczny,jakieś zdawkowe życzenia na święta,krótkie
rozmowy na gg.Często jednak wspominała,że nie wszystko układa jej się tak ja
sobie wymarzyła,ostatnio wyżaliła mi się,że jest dumna ze swojej córeczki,ale
jej małżeństwo pozostawia wiele do życzenia,w dodatku męczy ją ciągłe
mieszkanie z rodzicami...
Jakiś czas temu zadzwoniła do mnie,że jest na zakupach we Wrocku,w galerii
koło mojego domu...
Przyszłam do niej z facetem z którym się aktualnie spotykam,bo akurat szliśmy
po jakiś alkohol do delikatesów.
Od razu zauważyłam,że moja kumpela za ciekawie nie wyglądała...Zawsze miała
kłopoty z nadwagą,ale teraz jeszcze bardziej przytyła,w dodatku całkowicie
przestała o siebie dbać-zero fryzury,makijażu-rzeczy,które akurat dla niej są
niezbędne..Owszem dzieciak jej się udał,facet też niczego sobie,ale dziewucha
ewidentnie wyglądała na zdołowaną...
Ja akurat tego dnia wyglądałam świetnie,kupiłam sobie parę fajnych ciuszków i
akurat wylazłam od fryzjera :)
i tu zaczęły się negatywne komentarze mojej osoby,z ust mojej koleżanki:
-ale brzydka fryzura
-ale ty schudłaś
-biust ci zmalał
-nie powinnaś nosić rurek,bo masz za chude nogi
-ale masz brzydkie buty

Generalnie komentarzy było jeszcze parę...Poczułam się dziwnie,ale spojrzałam
na nią i stwierdziłam,że lepiej nie będę komentować jej wyglądu.Ostatecznie
moja pewność siebie i tak na tym nie ucierpi,a po co mam ją jeszcze bardziej
dołować.Dodam,że wszystko to mówiła przy kolesiu z którym przyszłam i przy
swoim mężu...
Nie mam pojęcia co ją ugryzło?
Zwykle jak rozmawiamy z sobą na gg,jest raczej miłą i mało złośliwą osobą...
No ok,nie układa jej się w małżeństwie,ale skąd ,aż taka uszczypliwość.
Czy wszystkie baby po ślubie robią się takie wredne i zaniedbane?
    • niebieski_lisek Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 18:51
      Aż tyle tekstu napisałaś tylko po to, żeby pochwalić nam się jak świetnie
      wyglądasz na tle zaniedbanej koleżanki?
      • hermina25 Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 18:52
        nie,po to,żeby w jakiś sposób zrozumieć jej zachowanie i zachowanie wszystkich
        bab,które po ślubie robią się szpetne...
        • niebieski_lisek Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 19:03
          Rany, z tego co piszesz życie się nie ułożyło nie po jej myśli, to babka
          zgorzkniała, nad czym tu filozofować?
    • hermina25 Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 18:55
      a opisałam to wszystko ,bo nigdy nie zrozumiem,jak można mieć tak płytkie cele
      życiowe i dążyć do nich w taki sposób i w imię czego-kolejnego nie udanego
      małżeństwa?
      • zawszezabulinka Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 19:02
        tu mogloby byc wiele powodow dlaczego tak sie zachowala, akurat gdybam

        1. malzenstwo jej nie sluszy i mysli ze co jej tam zalezy, nie musi sie starac o
        dobry wyglad?
        2. moze wcale nie chce byc zadbana?
        3. depresja?

        studia byly pretekstem, zeby byc nie zaleznym od rodzicow. a to jest juz krok,
        bo mozna znalezc meza. wiadomo - ciaza poza malzenska, jest trudna; bo corka
        wyjechala sama a wrocila z brzuchem, ale to taki krok to ulatwienia. teraz tylko
        usc i papierek do podpisania, przeciez dziecko musi miec latwiej i formalnego ojca

        a to ze akurat z takim facetem wziela slub i to na sile. to no juz ciezko
        powiedziec. myslala ze jej sie powiedzie i a tu guzik - o ile jej jest zle w tym
        malzenstwie.no i rodzina tez wywiera nacisk

        ja bym nie chciala. i nawet moja przyjaciolka stwierdzila ze nie bedzie na sile
        brac slubu mimo ze bedzie w ciazy. tak samo jak ja.
      • winomusujace Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 19:13
        A ja nie rozumiem, jak można z przykładu jednej biednej koleżanki, której w
        życiu niby nie wyszło, wyciągać tak idiotyczne i puste wnioski/ uogólnienie.


        Zresztą jesteście siebie warte, Ty też ją od razu oceniłaś, ona po prostu
        wypowiedziała na głos swoją ocenę, idąc więc Twoim tokiem rozumowania, kobiety
        po ślubie stają się bardziej szczere lol wszystkie!!
      • skarpetka_szara Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 20:07
        Ale Hermina, ty nie lazisz w jej butach, wiec troche zbyt bardzo ja
        osadzasz.

        Jezeli ona jest z malej wioski, albo malej miesciny -a ty nie- to
        nie bedziesz znala realiow i desperacji jaka ona mogla czuc aby sie
        z tamtad wydostac.

        Jezeli wrocila do swojej miesciny i to jeszcze do rodzicow - to w
        ogole dla niej to jest cios, i zaprzepaszczenie jej marzen.

        a co do spotkania... czytajac Ciebie mam wrazenie ze moglas cos
        niedelikatnego powiedziec co ja zabolalo i nawet nie zdawac sobie z
        tego sprawy.

        Ciesze sie ze jestes taka pewna swojej opini, jestes konsekwentna w
        swoich pogladach i niby wiesz czego chcesz. Ale musisz dodac do
        tego szczypte pokory i popatrzec czasami na sytuacjie oczami tej
        drugiej osoby. Ale mloda jestes i masz na to jeszcze troche
        czasu :)
    • justysialek Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 18:56
      Ganisz ją za złośliwość a poczytaj sobie, jak sama o niej piszesz.


      > Czy wszystkie baby po ślubie robią się takie wredne i zaniedbane?

      Ależ o czywiście, że tak. Nie wiedziałaś?
      • zawszezabulinka Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 19:06
        ja sie akurat nie znam, ale jesli twoja kolezanka, czy tez przyjaciolka nie byla
        zbyt szczupla to pewnie pogorszylo jej sie po ciazy. nie jednokrotnie czytalam
        na forum ile to kobiety przytyly i jak sie staraly zrzucic zbedne kilogramy i
        zadbac o siebie. ja na ulicy widuje rodzicow z wozkiem. facet w miare w miare,
        ale baba? szok. naprawde nie chce nikogo obrazac ale szafa 3 drzwiowa moze sie
        schowac za ta osoba

        i kwestia zadbania siedzi tez w czasie i jak wyzej napisalam w checi.
    • jane-bond007 Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 19:07
      oj Hermina nie uogolniaj ;) jak se pościelesz tak sie wyśpisz
    • kunegunda_reich Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 19:09
      hermina25 napisała:

      >
      > Czy wszystkie baby po ślubie robią się takie wredne i zaniedbane?

      Wszystkie. Bez wyjątku. Przed ślubem anioły, po ślubie wiedźmy:P.
      • nanai11 Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 19:26
        Ty miałaś dobry dzień, może koleżanka miała zły? Po za tym to że men jej sie
        udał według ciebie nie oznacza ze ona podziela to zdanie. A że przytyła?jak
        przytyje to i schudnie. proste.
    • 18_lipcowa1 nie, ja zawsze bylam tak samo zlosliwa. 17.09.09, 19:35
    • wanilinowa Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 19:39
      na Twoim przykładzie widać, że niektóre złośliwieją jeszcze przed ślubem..
      oczywiście to nie to samo co złośliwość Twojej bliskiej koleżanki, bo Ty
      przecież miałaś ładną fryzurę i buty.
      • jan_hus_na_stosie Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 19:43
        wanilinowa napisała:

        > na Twoim przykładzie widać, że niektóre złośliwieją jeszcze przed ślubem..

        w sumie lepiej przed niż po, przynajmniej facet wie w co się pakuje ;)
        • hermina25 Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 19:48
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > w sumie lepiej przed niż po, przynajmniej facet wie w co się pakuje ;)
          >

          no właśnie,ale sam się pakuje,bo ja nikogo do niczego nie zmuszam,tak jak moją
          koleżanka,która po 3 miesiącu związku podłożyła się i złapała nieszczęśnika na
          dziecko :)
          • winomusujace Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 21:04
            A bo facet nie był odpowiedzialny za antykoncepcję, dopadła go w nocy, pijanego
            i zgwałciła..
            • 1rape1 Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 18.09.09, 10:54
              winomusujace napisała:

              > A bo facet nie był odpowiedzialny za antykoncepcję, dopadła go w nocy, pijaneg
              > o
              > i zgwałciła..
              >
              Ha powiedział ,że bierze pigułki ,ale akurat nie zadziałały ;)
              Stara śpiewka .
    • skarpetka_szara Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 19:55
      Moze miala PMS??? ;p
      • jane-bond007 Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 19:57
        i tęskniła za zimą?
        • hermina25 Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 19:58
          jane-bond007 napisała:

          > i tęskniła za zimą?

          w szczególności za walką na śniegowe kulki ;>
          • lesialesia Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 20:30
            laska była głupia przed ślubem i po ślubie też jest głupia- po co tu dorabiać
            ideologię?
    • kadfael Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 20:05
      A dlaczego uważasz, że cheć założenia rodziny, to takie płytkie?
      Miała jasno wyznaczony cel w zyciu i tyle. Nie każdy jest
      intelektualistą, nie każdy musi studiować, nie każdy marzy o
      karierze, itp. Są całkiem szczęśliwi ludzie (obu płci), których
      jedynym "osiągnięciem" jest rodzina i dobrze się mają. Sądzę, że
      oceniasz aspiracje koleżanki wg swoich własnych. To po pierwsze.
      A po drugie - moim zdaniem mogła Cię skrytykować rzeczywiscie
      złośliwie-bo sama poczuła się szara i nijaka przy Twojej
      wielkomiejskości :), ale może być też tak, że ma zupełnie inny styl
      i faktycznie mogły sie jej Twoje rzeczy nie podobać. Ot po prostu-
      stanowicie dwa światy. Ja bym się nie odważyła powiedzieć, który
      jest lepszy i czy jest lepszy.
    • kicia031 kazdy ma znajomych na swoim poziomie n/t 17.09.09, 20:06

    • lacido jesteś po ślubie? n/t 17.09.09, 21:02

      • hermina25 Re: jesteś po ślubie? n/t 17.09.09, 21:44
        lacido napisała:


        Re: jesteś po ślubie? n/t

        nie :) i nigdy nie będę
        • jan_hus_na_stosie Re: jesteś po ślubie? n/t 17.09.09, 21:45
          hermina25 napisała:

          > nie :) i nigdy nie będę

          a założymy się? :)
          • hermina25 Re: jesteś po ślubie? n/t 17.09.09, 21:50
            jan_hus_na_stosie napisał:


            > a założymy się? :)

            Pewnie ,będziesz kolejną osobą z którą wygram ;)
            o co zakład :> :)
            • jan_hus_na_stosie Re: jesteś po ślubie? n/t 17.09.09, 21:55
              Ty lubisz wypić, u mnie butelki w lodówce też długo nie stoją to może być o
              skrzynkę dobrego piwa ;D

              Jak przegrasz to przynajmniej nie zbankrutujesz ;)
              • hermina25 Re: jesteś po ślubie? n/t 17.09.09, 21:59
                ok :)

                tyle,że wiesz jakieś ograniczenia czasowe trzeba przyjąć,bo jak tak koło 70
                będziemy,to nas może ta skrzynka piwa na tamten świat zaprowadzić ;)
                • jan_hus_na_stosie Re: jesteś po ślubie? n/t 17.09.09, 22:01
                  35 lat, może być? :)
                  • hermina25 Re: jesteś po ślubie? n/t 17.09.09, 22:04
                    No,myślę,że w tym wieku ostre chlanie skończy się co najwyżej na izbie
                    wytrzeźwień,a nie w trumnie ;)
                    umowa stoi :)
      • lacido Re: jesteś po ślubie? n/t 18.09.09, 20:48
        i całe szczęście bo aż strach pomyśleć jak Twoja złośliwość by się wzmogła ;)
    • asdfcxz Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 21:16
      Te złosliwe sa przeważnie wredne od dzieciństwa i z wiekiem im sie
      pogarsza.
      Ślub nasila zjawisko, bo wtedy baba musi obrzydzić mężowi wszystkie
      inne kobiety świata, więc robi ze złości pod siebie na widok każdej
      ładnej laski.
    • murzynier Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 21:18
      hermina25 napisała:

      > Czy wszystkie baby po ślubie robią się takie wredne i zaniedbane?

      nie wiem i nie sprawdzę tego na sobie :)
    • mathias_sammer Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 21:29
      nie, ciemnieja przed.
      m.s.
    • kitek_maly Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 22:37

      Zieeeew.

      Ostatecznie
      > moja pewność siebie i tak na tym nie ucierpi,

      Masz z tym jakiś problem? Bo przy większości tematów musisz to napisać. Kłamstwo
      sto razy powtórzone stanie się prawdą? :)
      • hermina25 Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 22:42
        kitek_maly napisała:

        > Zieeeew.

        i vice versa :)
        • kitek_maly Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 22:46

          Dzięki za odpowiedź na zadane pytanie. :)
          Widać, coś jest na rzeczy.
          • hermina25 Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 17.09.09, 22:51
            jakie pytanie,taka odpowiedź ;)

            bo widzisz,ja np nie stawiałabym komuś pseudo psychoanalizy na podstawie kilku
            postów :)

            tak więc myśl co chcesz-nie zależy mi na Twojej opinii odnośnie mojej pewności
            siebie :]
    • durneip Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 18.09.09, 01:02
      no wreszcie. już osiemnasty, a do tej pory nie było w czym wybierać. a tu proszę
      - kandydat na najgłupszy post miesiąca jak znalazł. nie lękaj się, nie widać na
      razie konkurencji do tytułu.
    • k2i same sobie zadajcie to pytanie:) wszystkie 18.09.09, 19:57
      to ty jeszcze mojej sąsiadki nie widziałaś ta to dopiero zaniedbana... jak bym był jej mężem to bym ją ukrył w piwnicy...a najbardziej mnie to dziwi że kasy mają jak lodu..a ona tak strasznie zaniedbana że masakra. W sumie to się jej mężowi nie dziwie że na narty do austri czy na wakacje tylko z dziećmi jeździ
    • krystkaoj Ostatnio nawet dowiedziałam sie 18.09.09, 20:14
      że dla kariery i papierka moga nawet doprowadzic do samobójstwa. Co
      za wredne ci..
    • dziewczynawitryna Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 19.09.09, 12:51
      Oczywiście, że wszystkie baby po ślubie złośliwieją i brzydną. I wyrastają im
      dodatkowe kły do wypijania krwi z pięknych i zadbanych koleżanek, które
      urągliwie oblekają swe chude nóżki w rurki.
    • tata-kubusia Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 19.09.09, 13:16
      Po ślubie to nie.
      Ale po dziecku - jak najbardziej.
    • fotozwierz Re: czy baby złośiwieją po ślubie? 22.09.09, 08:30
      po prostu Ci zazdrości, ja nie traciłabym czasu na fałszywą przyjaźń
Inne wątki na temat:
Pełna wersja