Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku...

18.09.09, 16:39
Powiedzcie, że ci ludzie nie są prawdziwi???
Bo jeśli są... O matko moja...

Czy ja powinnam też iść z facetem do telewizji, żeby prać brudy?
    • ogromne.oko Re: Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku... 18.09.09, 16:43
      Tez ogladam, tez jednym. Teraz i czasami wczesniej i nad tym samym sie zawsze
      zastanawialam.
      A oni im placa za ten wystep? Bo nie wiem. A wtedy moznaby to jeszcze zrozumiec,
      choc tez nie do konca.
      • elderlane Re: Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku... 18.09.09, 16:51
        najbardziej dziwi mnie to, że czasem przychodzi ktoś kto ma jakąś tajemnicę,
        mówi o czymś czego nie wie nikt, czego się wstydzi...np. mój mąż nie wie i się
        nie dowie że byłam facetem/dziwką itp.. i na pewno po programie się nie
        dowie...taa...
        • murzynier Re: Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku... 18.09.09, 16:52
          elderlane napisała:

          > na pewno po programie się nie
          > dowie...taa...

          nie dowie sie bo mają peruki, okulary i wąsy :) a poważnie to oni sa
          podstawieni, ten program nie ma za grosz autentyzmu
          • ksiezna.de.rivendell Re: Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku... 18.09.09, 16:55
            Chyba nie do końca i nie wszyscy, ponieważ kiedyś, jeszcze w poprzednim
            forumowym wcieleniu, dostałam imienne zaproszenie do RwT w nawiązaniu do jednego
            z moich forumowych postów.
            • murzynier Re: Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku... 18.09.09, 17:03
              ksiezna.de.rivendell napisała:

              > Chyba nie do końca i nie wszyscy, ponieważ kiedyś, jeszcze w poprzednim
              > forumowym wcieleniu, dostałam imienne zaproszenie do RwT w nawiązaniu do jedneg
              > o
              > z moich forumowych postów.

              jedno nie wyklucza drugiego, dokumentaliści z TVN łapią się każdego sposobu by
              kogoś zwabić do programu, jak się nie uda to jadą na podstawionych z castingu
            • lacido Re: Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku... 18.09.09, 23:22
              a jest ktoś kto nie dostał takiego zaproszenia?
        • ksiezna.de.rivendell Re: Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku... 18.09.09, 16:54
          Zobacz, Elderlane, ale dzisiaj na przykład dali zwiastun któregoś z kolejnych
          programów. Babka siedzi z mężem w studiu i płacze, że on się ogląda za innymi
          babami, że jedzie niewybrednymi tekstami, że podczas pierwszego seksu po
          porodzie powiedział "O Boże" i wyszedł z pokoju... Jeżeli to nie są aktorzy, to
          ja się zastanawiam, jakiego rodzaju ekshibicjonistą trzeba być, żeby się na to
          porwać.
          • croyance Re: Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku... 22.09.09, 16:28
            Casting i aktorzy na pewno; ale sa i naiwni, prosci ludzie, ktorzy
            pod wielkim sa wrazeniem, ze zadzwoni do nich 'pani z telewizora' i
            tak sie po ludzku zainteresuje, pomoc chce, doradzic, okaze troske
            ... czesto ci ludzie cale zycie nie mieli komu opowiedziec o swoich
            problemach, a tu nagle ktos znany patrzy na nich zmartwiony ich
            losem, i tak dobrze chce dla nich ... i w ten sposob czesto normalni,
            nieobeznani z showbiznesem ludzie zostaja wykorzystani przez tv,
            ktora nastepnie daje im kopa w doope.
      • figgin1 Re: Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku... 22.09.09, 20:33
        ogromne.oko napisała:
        > A oni im placa za ten wystep?

        Płacą. Mi kiedyś proponowano coś takiego. Niewiele, parę stów.
    • maitresse.d.un.francais najgorsze, że prawdziwa jest Drzyzga 18.09.09, 16:55
      i jej przedurne pytania.

      a nie są? ile płacą za taką fuchę? ;-)
    • rzmija Re: Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku... 18.09.09, 16:59
      Mam koleżankę, która pracuje przy RwT i muszę was zmartwić, goście programu są
      prawdziwi! Tak, mnie też to zadziwia:)
    • julyana Re: Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku... 18.09.09, 17:00
      Skoro "gwiazdy" w wywiadach do Gal i innych Viv pie..., że byli nieszczęśliwi z
      żoną/mężem, maja depresje, ojciec je bił i lubią seks w kiblu, to dlaczego
      zwykli śmiertelnicy maja się nie poczuc jak "gwiazdy" i nie mieć swoich 5 minut,
      gdy reflektory są skierowane na nich? Mnie też ciezko uwierzyć w autentyczność
      tych ludzi i historii, ale to, że nie jestem w stanie czegoś ogarnać, nie
      znaczy, że to cos nie istnieje.:)
      • elderlane Re: Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku... 18.09.09, 17:12
        była tam kiedyś dziewczyna, która miała jedną pierś dużo większą od drugiej.to
        było podobno jej największy kompleks.ukrywa to przed wszystkimi itp.. i
        przychodzi do tv o tym mówić??? chociaż znając "pokręconość" natury
        ludzkiej....taki ekshibicjonizm zakrawa już na chorobę chyba.psychiczną.
        • croyance Re: Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku... 22.09.09, 16:33
          No, zazwyczaj to sa prosci ludzie, ktorym latwo wmowic, ze takie
          opowiesci na wizji sprawia, ze lepiej sie poczuja, ze jak podziela
          sie swoim problemem z innymi, to problem zniknie, i ze - wreszcie -
          pomoga innym z takimi samymi zmartwieniami i jest to ich obywatelski
          obowiazek ('rozumiem, ze trudno ci o tym mowic, ale to jest bardzo
          wazne dla innych dziewczat takich, jak ty ... absolutnie zrozumiem,
          jesli nie zgodzisz sie na wywiad, ale mozesz zapobiec wielu
          tragediom, twoje cierpienie nie pojdzie na marne' etc. etc.) i heja,
          za piec minut siedza juz w studio z poczuciem misji.
    • ind-ja Re: Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku... 18.09.09, 17:07
      to Drzyzga jeszcze sie produkuje i prowokuje?A tym ktorzy sie tam udzielaja,na
      pewno placa.Tylko skad oni biora tych ludzi?
      • paulinaa Re: Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku... 18.09.09, 17:26
        m. in. z forów internetowych takich jak to;) też kilka razy dostałam
        zaproszenie do programu na gazetową skrzynkę

        szczerze mówiąc już dawno nie widziałam nawet fragmentu RwT więc nie będę się
        wypowiadać... ale patrząc na ludzi dookoła wiem, że idiotów nie brakuje a
        niektórzy są w stanie zrobić naprawdę wszystko, żeby choć na chwilę pokazać się
        w tv
    • bezia_80 Re: Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku... 18.09.09, 17:34
      najlepsi sa "gangsterzy" i "świadkowie koronni" którzy sie na codzien ukrywają,
      ale do RwT przychodzą pogadać. pod drzwiami studia powinna stac od razu policja
      i zabierać delikwentów prosto do więzienia:)
      • ind-ja Re: Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku... 22.09.09, 19:16
        a to tacy tez przychodza pogadac z Drzyzga?eee no fajowo,moze mysla,ze
        ...zreszta nie wiem co mysla,i czy w ogole mysla
    • dziala_nawalony Re: Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku... 18.09.09, 17:49
      studenci,statysci i pare samorodnych talentow z perukami na
      glowach..dla lepszej ogladalnosci robi sie wszystko.
    • smutna_kochanka Re: Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku... 18.09.09, 18:18
      prawdziwi, a za program parę stów płacą:-)

      Ludzie tacy są, to, że czegoś nie rozumiemy nie znaczy, że to nie może być
      prawdą. Jestem pewna, że dla wielu uczestników to swoista terapia.
    • ferero Re: Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku... 18.09.09, 23:17
      tam som prawdziwe historie. życiowe perypetie pewnej rodziny tylko w róznych
      osobo wersjach tera króluje bronz. to ulubiony koolor głownego magika w tym
      cyrku, szkoda tylko że małpy coraz strasze a i o zenujący usmiech łatwiej, bo
      dla starszych ludzi szacunek trzeba mieć ;-)))
    • pretensjaa Re: Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku... 18.09.09, 23:20
      Ja pisałam kiedyś posty na Forum Aborcja. Dość spory kawałek czasu potem
      odezwali się do mnie na maila z TVN-u, czy chciałabym wziąć udział w programie u
      Ewy. LoL

      PS. Najlepszy był odcinek Tipsik, lansik i solarka, czy coś takiego. No i o
      prawiczkach.

      Z tymi ludźmi ewidentnie jest coś nie tak.
      • ind-ja Re: Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku... 22.09.09, 19:22
        a jesli sama (oczywiscie teoretycznie)chcialabm wiac udzial w tym programie
        ,poszlabm do pani Ewy,zapukalabym w drzwi i zapytala"prze pani a ja to bym
        chciala porozmawiac ,bo ja to mam tyle zyciowych problemow,maz mnie
        pije,bije,dzieci wrzeszczom i ja bym tak chciala opowiedziec coby ludzie
        wiedzieli jakie jest zycie,to by mnie pani wziela"i zastanawiam sie,czy pani Ewa
        bierze do programu ludzi,ktorzy sami sie do niej zwracaja z taka prosba.
    • fotozwierz Re: Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku... 22.09.09, 08:31
      też się zastanawiam co skłania tych ludzi do tego
      • wytrwala Re: Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku... 22.09.09, 08:44
        kiedys RwT to byl calkiem fajny program, poruszajcy kontrowersyjne
        tematy, ale z czasem zrobilo sie z tego istne barachlo w stylu mody
        na sukces dla sredniointeligentnych widzow. Chociaz samej czasem
        zdarzy mi sie zatrzymac pilot na tym programie - np. wczoraj
        ogladalam o kobietach ktore szukaja idealnego faceta. Okropne to
        bylo, a laski jakies przyglupie. A juz najbardziej zalosna byla ta
        starsza babka ze sztuczna szczena co to od 10 lat idealu szuka.
        • matsuda Płacą, płacą 22.09.09, 09:44
          znajomi kiedyś byli to na łebka ok 2 tys dostali, zwrot kosztów
          przejazdu i darmowa doba w hotelu- dla niektórych opłaca się zrobić
          z siebie idiotę za taką kasę
    • jane-bond007 Re: Oglądam jednym okiem Rozmowy w toku... 22.09.09, 17:45
      to to jeszcze leci? juz sobie wyobrazam jakie teraz sa tematy :) 5
      lat temu opowiadali o wadze i o chorobach
    • delayla moja znajoma była w tym programie 24.09.09, 14:20
      Był to temat "Mój przyjaciel gej", więc zgłosiła się tam ze swoim homoseksualnym
      kolegą.
      A ponieważ nie mieli nic ciekawego do opowiedzenia, to kazano im opowiedzieć
      historyjkę jak to od czasu do czasu sypiają ze sobą i jak to fajnie jest mieć
      taki układ...
      Inni ludzie z tego programu tez mili podkolorowywać swoje opowieści..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja