piotr.55
20.09.09, 13:11
Myśleli podobnie, ale nie bali się myśli werbalizować :D:D:D
-"Stąd to właśnie kobiety, które w skutek właściwej im słabości rozumu są
daleko mniej zdolne od mężczyzn do pojmowania zasad, do trzymania się ich i
obierania ich za wytyczną dla swego postępowania, w ogóle stoją też niżej od
mężczyzn pod względem cnoty sprawiedliwości, czyli są i mniej sumienne i mniej
uczciwe; niesprawiedliwość i fałsz są najpospolitszymi ich wadami, a kłamstwo
– właściwym żywiołem. W zamian za to przewyższają mężczyzn pod względem cnoty
miłości bliźniego".
Artur Schopenhauer.