Drzewiej faceci byli odważniejsi :)

20.09.09, 13:11
Myśleli podobnie, ale nie bali się myśli werbalizować :D:D:D

-"Stąd to właśnie kobiety, które w skutek właściwej im słabości rozumu są
daleko mniej zdolne od mężczyzn do pojmowania zasad, do trzymania się ich i
obierania ich za wytyczną dla swego postępowania, w ogóle stoją też niżej od
mężczyzn pod względem cnoty sprawiedliwości, czyli są i mniej sumienne i mniej
uczciwe; niesprawiedliwość i fałsz są najpospolitszymi ich wadami, a kłamstwo
– właściwym żywiołem. W zamian za to przewyższają mężczyzn pod względem cnoty
miłości bliźniego".

Artur Schopenhauer.





    • kozica111 Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 13:16
      Kobiety są po prostu bardziej elastyczne i nie działają schematycznie.
      Analiza przebiega u nas na innym poziomie bo czasem musimy odczytywać sytuacje i
      ją oceniać na podstawie słabych przesłanek.Dlatego to kobieta rodzi dziecko a
      nie facet i dzięki swoim elastycznym umiejętnościom jest w stanie z dzieckiem
      się komunikować.Odwaga nie ma tu nic do rzeczy, faceci są prości emocjonalnie i
      tyle.
      • nanai11 Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 13:19
        Dzięki temu że są prosci, maja mniej problemów.NIe zajmują się pierdołami, nie
        dzielą włosa na czworo. Ja na ten przykład uwielbiam meżczyzn. Ufff Piotrze
        postarałam się pisać poprawnie ale to wysiłek i odbiera mi radosc pisania w
        Twoich wątkach!
        • kozica111 Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 13:20
          Oczywiście.Tylko że to właśnie nie kwestia odwagi a natury.
        • piotr.55 Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 13:25
          Jak dla mnie to możesz pisać jak chcesz, abym mógł skumać. Ja robię, od
          urodzenia, miliony błędów. A tu piszę w edytorze i poprawiam :)
          Ja chcę zwrócić uwagę na różnicę w wypowiadaniu myśli. Kiedyś człowiek mówił to
          co myślał, bez względu na to czy miał rację czy nie, i czy to się komuś podobało
          czy nie. Dzisiaj te relacje zakłócone są przez tak zwaną "poprawność polityczną".
          Wszystko jest drętwe i zakłamane.
          • kozica111 Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 13:27
            Teraz wszystko co powiesz może być nagrane i wykorzystane przeciwko Tobie ;)
            Drzewiej tak nie było.....
            • piotr.55 Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 13:33
              Ale drzewiej ludziska liczyli się z tym co jęzorem chlapią.
              W przeciwnym wypadku mogli trafić "pod słupek" i odebrać nagrodę po której
              musieli przez tydzień leżeć na pleckach :)
              • piotr.55 Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 13:33
                oczywiście na brzuszku :D:D:D:D
      • piotr.55 Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 13:20
        Ale czy w dzisiejszym świecie widzisz chociaż jednego faceta, polityka i
        myśliciela, który odważył by się to powiedzieć?
        A gwarantuję Ci, że co najmniej połowa facetów tak myśli .
        • stinefraexeter Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 14:47
          Piotrze, to nie odwaga. :) Kiedys konsekwencje takich wypowiedzi byly zadne, bo
          kobiety nie posiadaly zadnej realnej wladzy (politycznej, finansowej), wiec
          Artur mogl sobie pisac co chcial w tym temacie. Najwyzej by sie ktoras z
          wyksztalconych elegantek poczula dotknieta.

          Wspolczesna poprawnosc polityczna to nie tylko delikatnosc wobec wybranych grup
          spolecznych (co by sie nie poczuly zdyskryminowane), ale rowniez walka o glosy i
          o pieniadze konsumenta. I nie wiem, czy gloszenie takich tez przez politykow
          byloby dowodem odwagi... Predzej glupoty ;)
          • piotr.55 Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 14:53
            Zapewne masz rację :)
            Ale czy nie warto chociaż jeden dzień w tygodniu być "konserwatystą", chociażby
            tylko po to ,by mieć możliwość powiedzenia tego, co się przez pozostałe dni
            tygodnia myśli :D:D:D
            Przez tę poprawność polityczną zanika całkowicie "debata polityczna" jako taka.
            Wszyscy są "jednomyślni" w sprawach ogólnych, a rekompensują to sobie kłócąc się
            o duperele. Co niesamowicie ośmiesz całą klasę polityczna. :D
            • stinefraexeter Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 15:33
              Hej, od tego jest forum, by sie wygadac. Pofolguj sobie. ;) Co prawda ostoja
              konserwatyzmu jest chyba predzej Forum Mezczyzna, ale domyslam sie, ze nic nie
              smakuje lepiej niz gloszenie seksistowskich uwag wsrod rozwscieczonych samic :P

              Co do debaty politycznej, to nie sadze, by kwestia ulomnosci umyslowej kobiet
              miala jakikolwiek wplyw na jej poziom... Nawet jesli wszyscy powtarzaja, ze
              kobiety sa madre, to "duperele" typu: rola kobiety w spoleczenstwie, prawo badz
              nie do aborcji, itp. sa wystarczajaco kontrowersyjne i z pewnoscia nie mozna sie
              przy tych tematach nudzic ;)
              Sadze, ze klasa polityczna osmiesza sie zgola czyms innym.
              • piotr.55 Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 15:50
                stinefraexeter napisała:

                > Hej, od tego jest forum, by sie wygadac. Pofolguj sobie. ;) Co prawda ostoja
                > konserwatyzmu jest chyba predzej Forum Mezczyzna,

                Tam nie ma sensu pisac, Paskal strzyże równo z trawa wszystko co napiszę.

                ale domyslam sie, ze nic nie
                > smakuje lepiej niz gloszenie seksistowskich uwag wsrod rozwscieczonych samic :P

                Całe życie uwielbiałem kobiety i nigdy nie myślałem o nich jak o samicach. A
                "seksistowskie poglądy" są tylko wymysłem feministek.
                Za stary jestem by się zmieniać, nie kandyduje do żadnych gremiów publicznych,
                stać mnie na "konserwatyzm".
                >
                > Co do debaty politycznej, to nie sadze, by kwestia ulomnosci umyslowej kobiet
                > miala jakikolwiek wplyw na jej poziom...

                Źle mnie zrozumiałaś ! Nie uważam, że kobiety są ułomne umysłowo!! Są inne, ale
                to nie oznacza ani że są złe, ani, że są gorsze od mężvzyzn. Na poziom debaty
                wplywa "gorset" poprawności politycznej a nie ułomność kobiet.

                Nawet jesli wszyscy powtarzaja, ze
                > kobiety sa madre, to "duperele" typu: rola kobiety w spoleczenstwie, prawo badz
                > nie do aborcji, itp. sa wystarczajaco kontrowersyjne i z pewnoscia nie mozna si
                > e
                > przy tych tematach nudzic ;)

                Aborcja nie może być tematem debaty politycznej, bo to nie jest dziedzina
                polityki, tylko światopoglądu. Światopogląd można "przegłosować" i narzucić, ale
                nie sposób o nim dyskutować.

                > Sadze, ze klasa polityczna osmiesza sie zgola czyms innym.

                To zdefiniuj proszę :)
      • dani.california Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 15:23
        kozica111 napisała:
        > Dlatego to kobieta rodzi dziecko a nie facet

        a ja myślałam, że dlatego, bo ma macicę. Człowiek naprawdę uczy się całe życie...
    • marzeka1 Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 13:18
      No tak, drzewiej cały świat to był taki męski klub dla dużych chłopców. I
      rozumni byli, i sprawiedliwi, i sumienni, i uczciwi, co najwyżej co jakiś czas
      fundowali sobie wojenkę, by wyrżnąć się wzajemnie, a co! Kobieta urodzi. Nawet
      przyjemność z seksu była tylko dla nich, w wiktoriańskiej Anglii młodą mężatkę
      matka "uświadamiała" przed nocą poślubną: "myśl o Anglii".
      Stare, dobre czasy.... ale dla kogo?
      • nanai11 Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 13:22
        Mezczyzna musi być dobrym człowiekiem. Bywaja odważni i mniej odważni. Życie
        jest inne obecnie. Nikt nie musi ginąć za Ojczyzne, która i tak potem miała to
        daleko w dupie. Ojej... poprawnie napisałam??
        • piotr.55 Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 13:27
          Ojczyzna, to też tylko wytwór "poprawności politycznej".
      • kag73 Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 13:24
        Hmm, akurat Schopenhauera cytujesz. Bardzo nieodpowiedni przyklad.
        Schopenhauer bardzo czesto wyrazal sie pogardliwie o kobietach,
        zrodlem tego bylo jego niespelnienie, niesczesliwa milosc,
        odrzucenie. Mial tez bardzo negatywny stosunek do malzenstwa ze
        wzgledu na doswiadczenia z domu rodzinnego. Krotko mowiac
        mial "skrzywiony" stosunek do kobiet.

        I on ma byc przykladem odwagi mezczyzn? Wybacz, jezeli to jest
        odwaga...
        • piotr.55 Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 13:30
          Wiesz, Ty to jesteś taka, że gdybyś, jak ja, żyła w latach 50 i 60, to nawet
          wystąpienia towarzysza Wiesława brała byś na poważnie. :D:D:D
          Jest niedziela, odpuść sobie trochę :)
          A "Arturka" lubię. Szczególnie za dokładne rozpisanie erystyki.
          • kag73 Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 14:26
            A Ty to mnie w ogole nie znasz. A niedziele to ja mam codziennie:))
            A "Arturka" wolno Ci lubic za przerozne zaslugi, co nie znaczy, ze
            wsystkie jego poglady to prawdy objawione.
            Juz wiecej "A" nie bedzie:))
            Dodam tylko, ze kazdy moze sobie tutaj pisac co mu sie podoba. Amen
            (bo to dzis niedziela).
            • piotr.55 Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 14:43
              kag73 napisała:

              > A Ty to mnie w ogole nie znasz.

              Ja nikogo, na tym forum, nie znam, oprócz Menk.i.
              Ale to nie przeszkadza mi dobrze się bawić.
              • jan_hus_na_stosie Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 15:57
                piotr.55 napisał:

                > Ja nikogo, na tym forum, nie znam, oprócz Menk.i.

                a kto jej nie zna ;)
    • kunegunda123 Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 14:30
      a po tylu latach życia nie zauważyłeś, że zarówno mężczyźni jak i kobiety w stosunku do płci przeciwnej (tej w wieku 'poborowym';) zachowują się o wiele bardziej nienaturalnie i kłamliwie? uważasz może, że facetów zdradzonych i oszukanych przez kobiety jest niby więcej niż kobiet zdradzonych i oszukanych przez mężczyzn? nie zauważyłeś, że facet który jest tzw draniem dla kobiet może być świetnym kumplem dla facetów???
    • martishia7 Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 14:38
      Heh. Wiesz, coś w tym jest, tak sądząc po obserwacjach na własnych studiach.
      Faceci to legaliści - trzymają się kurczowo litery prawa, przyjętej wykładni etc
      etc i nic ich nie obchodzi kto i jak na tym ucierpi. A kobiety szukają wyjścia,
      które byłoby jak najbardziej "sprawiedliwe", nikogo nie krzywdziło w sposób
      rażący i częściej dają się "wziąć na litość".
      • piotr.55 Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 14:47
        Pewnie dlatego tak wspaniale działają "sądy rodzinne". :D:D:D
        Każda sędzia(nie sedzina:D:D:D)ma "wlasne prawo". :D:D:d
        • martishia7 Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 14:56
          Co do działalności sądów rodzinnych, to mam na ten temat swoje, nienajlepsze
          zdanie, ale o tym już kiedyś pisałam. Nie pamiętam z kim się wtedy sporzyłam,
          chyba z Janem. A może z Mareczkiem, nieważne.
          Raczej miałam na myśli takie tematy jak krzywdy medyczne, renty, odszkodowania
          za niezdolność do pracy i te pe. Pamiętam, że była to tematyka, którą zajmowały
          się głównie kobiety i starały się naginać prawo do granic możliwości.
          • piotr.55 Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 15:09
            Ja bardzo rzadko "wpadam" na sprawy rodzinne.
            (Zajmuje się prawem administracyjnym) Ale jak nieraz czytam co się tam dzieje,
            jak słucham opowieści syna(zajmuje się zasiłkami),to wpadam w zdumienie. Pomijam
            już same wyroki, bo nie znam całości materiałów w prawach indywidualnych, ale
            jak czytam uzasadnienia to włos mi się jeży na głowie. Co do ostatniego zdania
            Twojego postu, to od lat uważam , że kobiety szybciej i głebiej w padaja w rutynę.
            Ale to tylko, niczym nie poparte, odczucie.
            • martishia7 Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 15:21
              > Co do ostatniego zdania
              > Twojego postu, to od lat uważam , że kobiety szybciej i głebiej w padaja w ruty
              > nę.
              > Ale to tylko, niczym nie poparte, odczucie.

              Aaaaaaaale ja nie o tym zupełnie ;-) Chodziło mi raczej o to, że są bardziej
              skłonne do luźnej interpretacji byle tylko znaleźć jakiś sposób do obciążenia
              jakiejś instytucji (szpitala, ubezpieczyciela, innej instytucji) kosztami
              związanymi z czyimś uszczerbkiem na zdrowiu, chociażby wprost taka możliwość nie
              istniała.
              Co do rutyny - chyba kwestia tego "w czym" się robi. W Twojej działce
              niewątpliwie tak jest. Przynajmniej mnie się prawo administracyjne kojarzy z
              paniami, które popijają kawkę i znają dobrze jedną ustawę na której opiera się
              działanie ich działu. Bo z kpa już potrafi być gorzej.
              O kondycji sądu i prokuratury nawet mi się pisać nie chce.
              • piotr.55 Re: Drzewiej faceci byli odważniejsi :) 20.09.09, 15:36
                Chyba nam się trochę "rozjechała" ta rozmowa. Ale tak to bywa jak się pisze na
                forum, myśli o rozmówcy, ogląda szansę na sukces i... wypije dwie bombki :)
                Z kpa miałem ostatni raz do czynienia, gdy trzy lata temu córka:D:D pisała mgr u
                Wiktorowskiej na MUSA UW. Super baba, ma łeb jak sklep. Miałem sporo do
                czynienia z Szubiakowskim, "chodzącym" za wielka "gwiazdę", ale gdzie jemu tam
                do Wiktorowskiej. Czułem się jak żak, genialny umysł.
                Generalnie jestem za zlikwidowaniem kpa, jako protezy prawa, ale Wiktorowska
                pokazuje , że i na protezie można "biegać", jak Pistorius.
                Sorry za niezborność myśli.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja