Uroda aktorek

21.09.09, 16:39
Czytam sobie rozne wypowiedzi internautow na temat urody aktorek czy
piosenkarek i niczego juz nie rozumiem. Dlaczego krytykuje sie aktorki za brak
urody? Dlaczego aktorka musi byc piekna? Czemu w tzw. filmach o zyciu mamy
ogladac nieziemskie pieknosci?

Z czego zatem bierze sie to wypominanie brakow urody aktorek? Czy z checi
oderwania sie od rzeczywistosci i obejrzenia kogos pieknego dla odmiany, czy z
zazdrosci, czy z czego?
    • piotr.55 Re: Uroda aktorek 21.09.09, 16:48
      Nie sądzę żeby oceniano aktorki, a przynajmniej nikt normalny tego nie robi.
      Przeważnie "oceniane" sa celebrytki ,typu Rosati, czy Bachleda.
      I uważam, że jest to normalne. One nie mają nic innego oprócz mlodości i urody.
      Ludzie oceniają JEDYNĄ cechę, która je różni od siebie.
      Reszta to tylko "masa nudy" i powtórzeń.
      • nocarka Re: Uroda aktorek 21.09.09, 16:57
        bo ludzie są głupi. Mówią, jakie te aktorki są brzydkie, a sami do pięknych nie
        należą. No cóż. Ja tam wolę oglądać zwyczajne dziewczyny na ekranie. :)
      • 0riana Re: Uroda aktorek 21.09.09, 18:26
        Moim zdaniem nie tylko celebrytki sa w ten sposob oceniane. Wystarczy zajrzec
        pod jakiekolwiek doniesienia na temat np. Tildy Swinton.
        • ciety.jezor Re: Uroda aktorek 21.09.09, 18:30
          Tilda jest ekstra, mocno seksi
          • 0riana Re: Uroda aktorek 21.09.09, 18:48
            ale zdajesz sobie sprawe, ze nie kazdemu sie podoba - i nie musi. Ale dla
            niektorych brak 'ksiazkowego' sexappealu oznacza, ze za aktorstwo brac sie nie
            powinna... Ja wiem ze to sa milosnicy filmow typu transformers, ale i tak mnie
            to wkurza!
            • ciety.jezor Re: Uroda aktorek 21.09.09, 20:00
              no zdaje, piekna nie jest ale jak dla mnie jest pociagajaca

              Streep piekna nie jest ale mocno jakas taka magnetyczna

              to samo Winehous wyglada strasznie a jak spiewa

              no i mozna podac przyklady odwrotne


              • liisa.valo Re: Uroda aktorek 21.09.09, 20:07
                O, właśnie, Tilda na przykład mi się nie podoba w ogóle. Ale to jej jako aktorki
                nie dyskwalifikuje. A na przykład z polskich aktorek: Żmuda - śliczna
                dziewczyna, ale aktorka z niej żadna.
                • wytrwala Re: Uroda aktorek 21.09.09, 20:11
                  czesto tak jest ze im ladniejsza tym gorsza aktorka, bo mysli taka
                  ze na samej urodzie zajedzie
    • li_lah Re: Uroda aktorek 21.09.09, 18:24
      ja nie oceniam wg urody.
      zdecydowanie wolę genialną Cate Blanchett od przereklamowanego plastiku Megan
      Fox, ktora jest beznadziejna w tym swoim aktorstwie az glowa boli.

      • murzynier Re: Uroda aktorek 21.09.09, 18:33
        li_lah napisała:

        > ja nie oceniam wg urody.

        a ja oceniam

        tu masz liderkę


        www.tinyurl.pl?Ei0qROU8
        • wytrwala Re: Uroda aktorek 21.09.09, 18:40
          liderka jest jedna (Monica Bellucci) :P
          poza tym zauwazylam ze wiele wartosciowych aktorek zgarniajacych
          nagrody nie za zbyt urodziwe - najczesciej sa to te, ktore
          maja "charakterystyczna" twarz, np. Meryl Streep, Cate Blanchett.
          • murzynier Re: Uroda aktorek 21.09.09, 18:45
            wytrwala napisała:

            > liderka jest jedna (Monica Bellucci) :P

            jako kobieta nie masz prawa oceny, nie jesteś obiektywna :) Belucci nie jest
            zła, ale zapamiętaj sobie raz na zawsze: mężczyźni wolą blondynki :)
            • wytrwala Re: Uroda aktorek 21.09.09, 19:40
              bujda, to Monica jest ogolnie uwazana za najseksowniejsza kobiete na
              ziemi, tak bylo kiedy miala 20pare lat i jest nadal a kobieta grubo
              po 40stce. Theron nie jest zla, ale nijaka nieco. Co do tego kogo
              lubia faceci - czytalam artykul ze blondynki do zabawy, ale to
              brunetki wybierane sa na zony :P Plus - zony biznesmenow/bogaczy
              prowadzacych interesy typu Bill Gatesa itd. to brunetki, byl spis
              ale tego nie zapamietalam :)))
              • pretensjaa Re: Uroda aktorek 21.09.09, 19:49
                Przepraszam za szczerość, ale widać, że jesteś zakompleksioną brunetką. ;)
                • wytrwala Re: Uroda aktorek 21.09.09, 19:51
                  nie, mowie tylko co przeczytalam w gazecie. Rzeczywiscie zony tych
                  wszystkich gosci to byly brunetki, co na to poradzisz ;) Poza tym
                  mam jedna ukochana aktorke blondynke, ale Bellucci jest moim zdaniem
                  bezkonkurencyjna no. A za to po twojej wypowiedzi widac, ze jestes
                  kasliwa blondyna ;)
    • jane-bond007 Re: Uroda aktorek 21.09.09, 18:41
      jak dla mnie musi miec to cos - niekoniecznie urode
    • liisa.valo Re: Uroda aktorek 21.09.09, 19:56
      Pewnie trochę i zazdrość, co objawia się zwłaszcza w radości na widok zdjęć typu
      "aktorka przyłapana bez makijażu". Tak, bo to faktycznie strasznie fascynujące,
      że Kate Holmes wylazł pryszcz.
      Oczywiście, i mnie zdarza się wypowiadać na ten temat, ale zazwyczaj po prostu
      mówię, że ktoś mi się nie podoba lub podoba. Ale to wtedy, kiedy pytanie dotyczy
      konkretnie urody - wtedy mówię wprost, że podoba mi się Penelope Cruz, mimo że
      wcale chyba ładna nie jest :D
    • deela Re: Uroda aktorek 21.09.09, 21:37
      u laaaaaaaaaaa
      Krzysieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeek
      KRZYSIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEKKKKKKKKKKKK
      517 lat po tobie ktos znowu odkryl ameryke
      RADUJMY SIE!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja