Kruk-reklamacja biżuterii

22.09.09, 18:57
Bardzo lubię biżuterię Kruka,podobają mi się ich wzornictwo i
posiadam sporo sztuk w swojej kolekcji.
Dzisiaj odebrałam naprawioną bransoletkę i skasowali mnie za nową
żyłkę ,bo takowa pękła, 55zł.Bransoleta nie jakaś bardzo droga,za
360zł bodajże.Żądali paragonu,bo niby wtedy oddaliby bransoletę
do "ekspertyzy" i ocenili czy może z własnej winy zniszczyłam żyłkę
itp bzdury.Pewnie by tak było,że moja wina i i tak musiałabym
zapłacić.Nie w tym rzecz.Uważam,że powinni swoją biżuterię naprawiać
gratis,niezależnie od posiadania paragonu,wyroby są sygnowane
przecież logo.No może za wyjątkiem przejechania walcem itp.zniszczeń.
Jakieś takie dziadostwo to jest,nie chodzi o 55zł ale sam
fakt.Jestem stałą klientką,mam u nich konto,sporo rzeczy kupiłam.Czy
ja się czepiam?
    • jane-bond007 Re: Kruk-reklamacja biżuterii 22.09.09, 20:15

      paragon powinnas miec doczepiony do ksiazeczki + certyfikat (jesli
      jest) dzieki temu trudniej go zgubic, ale moze nie zawsze to daja

      jesli nie mialas paragonu a posiadasz karte to moga zobaczyc co i
      kiedy kupowalas, i pomimo wszystko oddac do ekspertyzy, wydaje mi
      sie ze ta firma powinna sie bardziej szanowac w tego typu sprawach
      bo mnie przy pierwszym zakupie powiedzialo ze mam dozywotnia
      gwarancje, gdy poszlam z usterka dowiedzialam sie ze tak nie do
      konca :)

      no coz... ja na Kruka jestem cieta po ostatnich zakupach w Lublinie,
      panie (dwie szczegolnie) ktore tam pracuja powinny sie podszkolic i
      pojsc na kurs obslugi klienta bo jak mi wmawiaja ze kamien (brylant)
      w moim pierscionku (ktory u nich wczesniej poszerzalam) obluzowalam
      sama zaczepiaja o nitke swetra :) to trudno sie nie rozesmiac...
      takich zlotych mysli bylo wiecej :) bylam jednak twarda i
      poprosilam o oddanie do ekpertyzy - dostalam sms ze pierscionek mam
      do odbioru, przychodze patrze a kamien jest doklejony (!) tak ze z
      przezroczytego zrobil sie mleczny... i wciskali mi kit ze on taki
      byl a kamien kamieniowi nierowny... no i przepychanka na calego, czy
      tak zachowuje sie profesjonalna firma z tradycjami? niestety ale
      takie zachowania b psuja wizerunek, przy sprzedazy b milo - przy
      problemie spychologia i ucieczka do kłamstw i wmawiania absurdow, az
      trudno bylo mi uwerzyc w to co slyszalam, ogolnie zenada i nic juz u
      nich nie kupie a salon w Plazie omijam szerokim lukiem i w sumie
      moge te ich karte komus oddac lub wyrzucic bo juz tam nic nie kupie
      • presens Re: Kruk-reklamacja biżuterii 22.09.09, 20:47
        No właśnie.Panie w moim salonie były wprawdzie miłe ale tłumaczyły
        po cichu że to nowy właściciel Vistula wprowadza takie
        zasady.Bojkotuję ich:)
        • jane-bond007 Re: Kruk-reklamacja biżuterii 22.09.09, 20:52
          o, spychanie na fuzje ;)
          • skarpetka_szara Re: Kruk-reklamacja biżuterii 22.09.09, 21:22
            nie znam tej firmy, ale dobrze wiedziec na przyszlosc - tez tam nic
            nie kupie.
            • wytrwala Re: Kruk-reklamacja biżuterii 22.09.09, 21:46
              tez kruk mi sie podoba, nie reklamowalam u nich nic, ale zdziwilam
              sie ze za naprawe cie skasowali, zenada.
      • amuga Re: Kruk-reklamacja biżuterii 22.09.09, 22:13
        dostalam sms ze pierscionek mam
        > do odbioru, przychodze patrze a kamien jest doklejony (!) tak ze z
        > przezroczytego zrobil sie mleczny...

        A masz pewnosc ze to ten sam kamien ktory mialas?
        • jane-bond007 Re: Kruk-reklamacja biżuterii 23.09.09, 18:30
          niestety ale tak - zapytalam w jaki sposob byl naprawiony i wtedy
          panie zaczely sie platac wiec zapytalam czy byl doklejony na co nie
          otrzymalam zadnej odpowedzi...

          wiesz trudno nie zauwazyc roznicy jesli najpierw byl przezroczysty
          polyskliwy kamien a potem zmatowiony... kamien duzy wiec tym
          bardziej roznica widoczna, dodatkowo poprosilam o inny pierscionek
          ale z tej serii i otrzymalam do porownania, byl taki jak moj
          wczesniej - niestety ale os. naprawiajaca odstawila fuszere a mnie
          probowano wcisnac towar wadliwy - uslyszlam m.in ze kamienie sa
          rozne np bursztyny... no przepraszam bardzo ale brylanty maja to do
          siebie ze sa przezroczyste i nawet maja otwor "pod" aby pieknie
          blyszczec, moj juz nie blyszczal, poza tym z danej serii wszystkie
          el. od kompletu blyszczaly a tylko moj pierscionek nie... odmowilam
          przyjecia
          dodatkowo skontaktowalam sie z innym jubilerem, opisalam sytuacje i
          zostalo mi wytlumaczone co najprawdopodobniej stalo sie z
          pierscionkiem
          rozumiem ze czasami zdarzaja sie bledy ale o tym sie inf klienta,
          przeprasza i daje nowy towar bo ten jest uszkodzony, najgorsze bylo
          to ze probowano mnie oszukac, nieudolnie
    • majowa_dziewczynaaa Re: Kruk-reklamacja biżuterii 23.09.09, 13:38
      Zwyczajnie Cię naciągneli , obowiązuje rok gwarancji na bizuterię
      przy okazaniu paragonu. To co zrobili było bardzo nieuczciwe.
    • largecoffe Re: Kruk-reklamacja biżuterii 23.09.09, 18:35
      Mam tę samą sytuację. Nazbierało mi się kilka rzeczy z Kruka, które rozsypały mi
      się dosłownie w rękach Jedna ze srebrnych żyłek odczepiła się od zapięcia, na
      srebrnych łezkach pojawiły się plamki. Z czterech rzeczy do dwóch miałam
      paragony. Naszyjnik kupiony 3 lata temu ale z paragonem został naprawiony za
      darmo. Łezki - prezent, bez paragonu, choć z nowej kolekcji, będą kosztowały 42
      złote. Nie pojmuję tego. Po upływie gwarancji naprawiają za darmo, a nowy
      produkt nie, bo nie ma papierka.Przecież potrafią rozpoznać swoje wyroby.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja