kasia141177
23.09.09, 08:33
Musze się tutaj pożalić :) ... może ktos do mnie dołączy :)
Wszyscy co mają psy mają przekichane !!! Jedyne co im łagodzi ten
cały stres to symatyczna mordka pupila :)
Jestem od niedawna włascicielką małego boksera ( 5 miesięcy to może
już nie taki mały )...Kurcze tak się cieszyłam , mieszkam w
kamienicy obok wielki park , niedaleko lasek sam rarytas do
wybiegania :) ... A co się okazuje ... wszędzie musi być na
SMYCZY !!!! W parku nikogo nie ma , a straż mówi , ze piesek musi
byc na smyczy , koło lasku nikogo nie ma , piesek musi być na
smyczy ... bo zaraz kogoś ugryzie!!! LUDZIE , PRZECIEŻ 99%
WŁAŚCICIELI TO ODPOWIEDZIALNI LUDZIE!!! JEZELI PIES JEST PUSZCZONY
TO NA PEWNO NIE MA PODSTAW DO OBAW , BO TO JEST ŁAGODNY PSIAK!!!! A
JEZELI PIES JEST AGRESYWNY WŁASCICIEL TRZYMA GO NA SMYCZY Z KAGANCEM
ZNAM TAKIE PRZYPADKI !!! TROCHE WIECEJ WYROZUMIENIA :)