Muszę jechac na zakupy

24.09.09, 15:02
Nienawidze tego,ale muszę bo juz nic nie mam w domu.Lodówka
pusta.Jak się kończy to dokładnie wszystko naraz.Nawet proszek do
prania się skończył.Czy jest tu na forum ktos kto czerpie
przyjemność z tzw niezbędnych,potrzebnych do życia zakupów i powie
mi jak to robi?Ja jak mam jechac do marketu i kupować spożywke to
mnie szlag normalnie trafia.Wrrrrrrr
    • mason_i_cyklista Re: Muszę jechac na zakupy 24.09.09, 15:12
      ja nawet lubię. ale to dlatego że tesco mam 200 m od domu, więc dla mnie to
      zwykły spacerek, a nie wielka wyprawa
      • jamnik_stepowy Re: Muszę jechac na zakupy 24.09.09, 15:14
        Też mam blisko, ale i tak nie lubię. Staram się chodzić wtedy, gdy
        jest najmniej ludzi, zwykle wcześnie rano.
    • puszka_pandory1 Re: Muszę jechac na zakupy 24.09.09, 15:21
      Nie czerpię z tego Bóg wie jakiej przyjemności, ale też nie
      rozpatruje robienia zakupów w kategoriach największej udręki. Ot,
      obowiązek jakich wiele. Nie jestem zmotoryzowana, więc często zakupy
      są pretekstem do spaceru (przynajmniej w jedną stronę). Skoro masz
      samochód, to jedynym wyjściem jest robienie maksymalnie dużych
      zapasów z pominięciem artykułów o krótkim terminie ważności.
      Osobiście wolę robić zakupy niż gotować czy rozwieszać pranie.
      Myślę, że większość kobiet nie uplasowałaby zakupów na pierwszym
      miejscu najbardziej znienawidzonych obowiązków, więc może poradź się
      mężczyzn, co zrobić z tym fantem na forum "obok":)
      • swintuch_jeden Re: Muszę jechac na zakupy 24.09.09, 15:26
        Wolę poradzic sie kobiet ponieważ z kobietą będę robił te zakupy i
        jak widze ,jak ona wpada miedzy te półki z kaszą ,makaronem,solą i
        olejem,jak ogląda,czyta etykiety i długo się zastanawia to nie mogę
        wyjść z podziwu.Potrafię zrozumiec przyjemnośc z kupowania
        ubrań,bądź sprzetu RTV,ale jaka może być radośc z kupowania
        mleka,jajek,płynu do płukania i innych domowych pierdół.A moja
        własnie to lubi.Ja jeśli mam rzrobić spożywcze zakupy poświęcam im
        ok 7 minut,mojej kobiecie zajmuje to ok 50:/
        • mason_i_cyklista Re: Muszę jechac na zakupy 24.09.09, 15:32
          aaaa od tej strony patrzysz:D
          nie no to kapota, zanudzisz się choćby nie wiem co. pozostaje tylko L4
          • anyx27 Re: Muszę jechac na zakupy 24.09.09, 15:33
            ja tez tego nie znosze, dlatego czesto zamawiam wszystko przez net.
        • soulshunter Re: Muszę jechac na zakupy 24.09.09, 15:34
          > ponieważ z kobietą będę robił te zakupy

          i to jest podstawowy blad. Nie nosi sie drewna do lasu. Sam idz, moze jakas
          fajna laseczke wyhaczysz. Zawsze mozesz powiedzec ze byla gratis jako dodatek do
          makaronu na promocji.
        • agattka_84 Re: Muszę jechac na zakupy 24.09.09, 15:44
          A musicie jechać na te zakupy razem?
        • puszka_pandory1 Re: Muszę jechac na zakupy 24.09.09, 15:47
          Mój facet również nie przepada za robieniem zakupów i wiedząc o tym
          zabieram go ze sobą tylko wtedy, gdy naprawdę nie mogę się bez niego
          obyć (czyli bardzo rzadko). U kobiet robienie zakupów trwa o wiele
          dłużej niż u mężczyzn, ponieważ starają się one kupić produkt
          zarówno dobry jakościowo, jak i nie rujnujący domowego budżetu.
          Niestety, przy bogatym asortymencie większości marketów musi to
          trochę potrwać. Obawiam się, że robienie zakupów należy do tych
          czynności, które albo się lubi, albo nie i trudno w jakikolwiek
          sposób to zmienić.
    • rumak.hrabiny Re: Muszę jechac na zakupy 24.09.09, 15:37
      sprawdź czy mają jakiś dobry deal na piwo i oznajmij swojej lubej, że jest ci
      duszno i będziesz czekać w samochodzie. świata nie zmienisz, szkoda zdrowia. nie
      zapomnij zabrać ze sobą gazet czy jakiejś książki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja