still-misbehaving
25.09.09, 09:11
Wlasnie po paru latach brania odstawilam pigulki. Maz, ktory ostatnimi
miesiacami i tak kochal sie ze mna jak z łaski, wlasnie wczoraj zabil mnie
stwierdzeniem, z teraz to juz w ogole nie bardzo mu sie chce dazyc do seksu,
bo nie lubi gumek. Cytuje "jak mam sie kochac w gumce to juz wole wcale".
Pigulki przestalam brac, bo bzykanie 4 razy w miesiacu to jak dla mnie
stanowczo za malo zeby sie nimi truc. No a teraz jest jeszcze gorzej. To jakis
koszmar i bledne kolo. Mam duze potrzeby i nigdy nie przypuszczalam, ze moje
zycie seksualne bedzie wygladalo tak mizernie kiedy jestem jeszcze atrakcyjna
30stolatka. I co do jasnej ciasnej anielki ja mam z tym fantem zrobic?