tygrysio_misio
26.09.09, 14:53
W moim blizszym/dalszym otoczeniu slysze juz po raz 4 o probie
samobojstwa... pierwszy raz o nieudanej...wszytskie ze strony
mezczyzn
mezczyzni znacznie czesciej niz kobiety popelniaja samobojstwa...fak
stwierdzony statystykami
problem jest powazny... jednym z jego aspektow jest slabsza
psychika..psychika w pewien sposob oslabiona testosteronem, ale tez
stereotypami spolecznymi, ktore wprowadzaja poczucie wstydu kiedy
trzeba poprosic o pomoc
jest tez inny aspekt: w spoleczenstwie jest cala masa organizacji,
fundacji pomagajacych kobietom... nie ma takich kiedy chodzi o
mezczyzn
sa np bezplatne organa pomagajace kobietom w ciezkiem sytuacji
finansowej w wywalczeniu wyzszych alimetow... taka kobieta fatwo
znajdzie porade prawna..latwo tez napietnuje mezczyzne.. mezczyzna
ktory boryka sie z za duzymi alimentami i popada w coraz wieksze
dlugi ma do wybory wiezienie, albo sznur... gdzie sa bezplatne
organa radzace mezczyznom jak obnizyc alimenty?