spotkaliście na czacie kogoś znanego?

IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 09.01.04, 17:19
wszyscy jesteśmy ludźmi, ciekawe czy mieliście szczęście rozmawiać z kimś kto
później okazywał się kimś powszechnie znanym?
Już sobie wyobrażam jak umawiam się na randkę w ciemno a tam przychodzi...
no, mniejsza kto :)
Nie. Chyba artyści, politycy czy dziennikarze nie ujawniają się.
A może wypowie się ktoś ze znanych? Odwagi :)
    • Gość: lengyel Re: spotkaliście na czacie kogoś znanego? IP: *.acn.waw.pl 09.01.04, 17:23
      e nic nie powiedzą, boją się tchorze...
      • Gość: inspira Re: spotkaliście na czacie kogoś znanego? IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 09.01.04, 17:36
        spokojnie, bez epitetów. Nie muszą przecież ujawniać nazwisk, tylko opowiedzieć
        swoją historię.
        Pozdrawiam :)
        • Gość: qm PL Re: spotkaliście na czacie kogoś znanego? IP: *.future-net.pl 09.01.04, 18:47
          tutaj mogą bawić się w tłumie zachowując prywatność - nie odbierajcie im jej
          • Gość: inspira Re: spotkaliście na czacie kogoś znanego? IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 09.01.04, 18:50
            Oczywiście, nikt nie chce odbierać im prywatności, dlatego nie proszę o
            podawanie nazwisk tylko ogólne napisanie czy to się zdarza
            • Gość: plum1000 Re: spotkaliście na czacie kogoś znanego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 20:10
              tak
              • photoart Re: spotkaliście na czacie kogoś znanego? 09.01.04, 20:41
                może podasz więcej szczegółów? Spotkałaś/ałeś kogoś czy sama/sam jesteś osobą
                publiczną i korzystasz z internetu, czatu?
                • Gość: plum1000 Re: spotkaliście na czacie kogoś znanego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 21:11
                  spotkalam. nie jest to ktos znany z tv ani z okladek gazet ale jest osoba
                  publiczna na pewno..
                  • Gość: inspira Re: spotkaliście na czacie kogoś znanego? IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 09.01.04, 21:25
                    Gość portalu: plum1000 napisał(a):

                    > spotkalam. nie jest to ktos znany z tv ani z okladek gazet ale jest osoba
                    > publiczna na pewno..

                    dzięki za głos. Spotkałaś go na czacie?
                    Ja otrzymałem maila od producenta jednego z talk shows, który czytał którąś z
                    moich wypowiedzi na forum i pytał czy mógłbym wziąć udział w nagraniu programu
                    na poruszany przeze mnie temat. No tak, ale to był dziennikarz i raczej
                    szperanie po forum to jego chleb powszedni.
                  • charade Re: spotkaliście na czacie kogoś znanego? 09.01.04, 21:40
                    Mogę powiedzieć podobnie jak Plum1000...
    • john_wayne_is_back Re: spotkaliście na czacie kogoś znanego? 09.01.04, 22:07
      to ja john wayne . z reguly sie nie ujawniam ale dla ciebie zrobie wyjatek bo
      wydajesz sie byc mila. jesli chcesz pogadac to jestem na czacie na gazecie



      Yo, folks
      john wayne
    • Gość: miwusia Re: spotkaliście na czacie kogoś znanego? IP: *.tarnowskie-gory-kalety.sdi.tpnet.pl 13.01.04, 18:17
      ja spotkalam dziennikarza z Dziennika Zachodniego ktory kilkakrotnie pisal o
      mnie w tejze gazecie:-) mile to:-) a i znam kilku kolesi z RMF FM
    • Gość: Efemeryda Re: spotkaliście na czacie kogoś znanego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.04, 18:37
      Muzyk z wykształcenia, kompozytor teatralny, jakiś młody mężczyzna z ogromnym
      dorobkiem, o którym jak zaczął opowiadać pomyślałam, że żartuje, potem omal nie
      spadłam z fotela z wrażenia.
      Stolica, komponował muzykę do jednego z przedstawień Montowni, nie pamiętam ani
      tytułu, ani nazwiska tego muzyka ani nazwy przedstawienia, to było około trzech
      lat temu.
      Grał (muzykę ;) ) ba scenie podczas trwania tego przedstawienia, taka
      była "koncepcja". Podał numer komórki, zadzwoniłam, mieliśmy się umówić, prosił
      o pomoc w drobnej sprawie (ja znam języki ;) ) obiecał zaprosić na
      przedstawienie i za kulisy, żebyśmy się poznali - o ile pamiętam, coś tam było
      właśnie o moim wejściu na przedstawienie.
      Ale zrezygnowałam, nie mówiąc mu o tym.
      Z pustego tak naprawdę powodu, nie chciałam być przedstawiana ludziom jako może-
      panienka jednego z nich, typ znajomości, przy którym koledzy najpierw taksują
      wzrokiem z góry na dół i oceniają jaka z niej dupa, potem pytają o imię.
      Uznałam, że stać mnie na więcej i jednak wolę nawiązywać znajomości z innej
      stopy.
      Obiecałam sobie, że skoro już "w pewnym sensie" go znam to zapłacę za bilet,
      pójdę na przedstawienie, obejrzę ukłony i sama potaksuję ;), jak mi się spodoba
      przypomnę mu siebie.
      Ale jakoś nie wybrałam się nigdy na tą sztukę, którą notabene bardzo chwalił.
      Ot i moje bliskie spotkanie z wielkim światem.

      Ale czy to się liczy?
      Nie pamiętam nawet kto to był, z resztą jeśli mu się udało, co planował jest
      teraz za granicą.
      • Gość: Grzegorz TVN czesto zaczepia ja sie 2 razy znalazlem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.04, 19:44
        w "rozmowach w toku" dalej miss polonie poznalem nastepnie modelke ktora jest
        na wielu wielu reklamach pewnej wloskiej firmy odziezowej nastepnie rowno ze
        mna do pewnej dziewczyny startowal prezenter/dziennikarz TVP1 ale okazal sie
        bardzo glupi po blizszym poznaniu mialem okazje nawet piwo z nim
        wypic...nastepnie prezenterka radia zet na 10000% ona bo czasami podaje tego
        samego maila gdy prowadzi program ogolnie te osoby sa calkowicie normalne ale
        trzeba tez powiedziec ze reczej nie interesuje ich poznawanie blizej swoich
        znajomych z internetu

        no i oczywiscie tez masa sciemniaczy sie podaje za znane osobistosci
    • Gość: radiowiec Re: spotkaliście na czacie kogoś znanego? IP: *.acn.waw.pl 14.01.04, 00:18
      ja jestem dosc znany niektorym...
      I zawsze, kiedy nawiazuje jakis kontakt (przypadkiem, bo ich nie szukam) i cos
      tam napisze o sobie i wynika z tego, ze jestem kims, o kim ta osoba mogla
      slyszec i nie moge liczyc na wylaczenie tego watku z rozmowy, to koncze.
      Ja jeszcze nie jestem taki na max popularny, ale rozpoznawany. Jest to zwykle
      przyjemne, ale tez wiaze sie z ograniczeniami. Nie zawsze moge anonimowo sie
      bawic, a juz na pewno wymienic swojego prawdziwego imienia i nazwiska.
      Na gg nie szukam popularnosci. Ani na forum, ani nigdzie, gdzie tego nie
      planuje.
      Ot tyle
    • pom Re: spotkaliście na czacie kogoś znanego? 14.01.04, 09:34
      Tak. Muzyk, piosenkarz, kompozytor, znany dość dobrze w Polsce, autor wielu
      znanych piosenek. Zaprosił mnie do siebie, do domu pod Warszawą. Skorzystałam z
      zaproszenia. Wrażenie przez czat było znacznie lepsze niż w rzeczywistości...
      rozczarował mnie. Więcej sie nie spotkaliśmy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja