pomozcie w napisaniu prac zaliczeniowych

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.04, 23:33
potrzebuje cos na temat:
behawioryzm w kierowaniu ludzmi
pojecie tajemnicy i jej rodzaje
wolnosc sumienai i wyznania w konstytucji RP

Z GORY DZIEKI ZA POMOC

PISZCIE NA ADRES
gutek102@gazeta.pl
    • nawiedzona_baba Re: pomozcie w napisaniu prac zaliczeniowych 09.01.04, 23:36
      a wrzuć Ty sobie te pytania do wyszukiwarki
      o tej porze mamy ważniejsze sprawy na głowie (i nie tylko na głowie)

      pracę masz napisać sama a nie z nami
    • Gość: Triss Merigold Re: pomozcie w napisaniu prac zaliczeniowych IP: *.acn.waw.pl 09.01.04, 23:43
      To są jaja prawda? Dziecko drogie za te prace dostaniesz ocenę, zaliczą Ci
      semestr a potem otrzymasz dyplom. Jeśli nie masz czasu/jesteś tępa to nie
      studiuj. Nie oszukuj siebie i innych.
      Podając temat pracy konsultujesz bibliografię z prowadzącym przedmiot, ma
      obowiązek Ci pomóc. Całe życie będziesz chciała chodzić na łatwiznę?
      Mam ochotę strzelać jak widzę takie posty.
      • gazimierz Re: pomozcie w napisaniu prac zaliczeniowych 09.01.04, 23:46
        ja tez! internet nie sluzy to wykorzystywania ludzi! Wez przysiadz na d..e i
        uczciwie zarob na ocene. Ostatecznie jak nie potrafisz zebrac materialow, to
        nie powinienes wogole byc na studiach. Pewnie dostales sie za lapowke...
        • Gość: Triss Merigold Re: pomozcie w napisaniu prac zaliczeniowych IP: *.acn.waw.pl 09.01.04, 23:50
          Ja już bym wolała, żeby kupiła dyplom. Po prostu kupiła a nie potem chwaliła
          się jaki to z niej wykształcony człowiek. Qrwa to jest niemoralne.
        • Gość: grooszek Re: pomozcie w napisaniu prac zaliczeniowych IP: *.aster.pl / *.acn.pl 10.01.04, 00:17
          Jakie wykorzystywanie? Gosc napisal szczerze, bez sciemniania, ze szuka kogos,
          kto mu napisze/pomoze napisac prace zaliczeniowa. Albo ktos sie zgadza to
          zrobic (czyli wie, na co sie decyduje -> jest swiadomy -> nie jest
          wykorzystany), albo sie nie decyduje i nie ma problemu.
          Nie popieram takich dzialan, tak samo jak sciagania na egzaminach, kupowania
          projektow, pisania kolosow i egzaminow za innych, i co z tego? nie mam zamiaru
          strzelac do tych, co to robia. Ich sprawa. Dla mnie nie stanowia zadnego
          zagrozenia, jesli sa w ten sposb "wyksztalceni", poniewaz w miejscach, ktore
          mnie interesuja, ich braki zostana natychmmiast zdemaskowane, albo na
          rozmowie, albo w assessment centre. Chuj, jego sprawa, czy sie czuje dobrze z
          tym, czy nie.
          • Gość: Triss Merigold Re: pomozcie w napisaniu prac zaliczeniowych IP: *.acn.waw.pl 10.01.04, 00:31
            Wiesz co? Mnie nie chodzi tylko o to, żeby odmówić. Odmawiam bez problemu,
            tylko żeby potrząsnąć i może uświadomić, że to nieetyczne, niemoralne i naganne.
            Takie gadanie "ich sprawa" to przyzwolenie na oszustwo.
            A potem w mediach wrzask, że państwo skorumpowane, że układy - nie wiedza i
            umiejętności itd.
            Dla mnie również tacy nie stanowią zagrożenia osobistego. Inne tak.
            Demoralizują studentów, zmuszają do chamskiej podejrzliwości i robienia
            wszystkich egzaminów ustnych, dodatkowych kolokwiów (bo praca pisemna jest
            niemiarodajna).
            Obniżają i tak niską po 89 r. rangę wykształcenia.
            • Gość: grooszek Re: pomozcie w napisaniu prac zaliczeniowych IP: *.aster.pl / *.acn.pl 10.01.04, 00:44
              Hmmm, czym innym jest stwierdzenie: "sluchaj, uwazam to co chcesz zrobic za
              nieetyczne, poniewaz..." , a czym innym wrzeszczenie, ze ktos pewnei sie
              dostal na studia za laowke, ze strzelac do niego itd.
              Ranga polskiego wykszatlcenia jest wciaz bardzo wysoka, czego dowody mozna
              znalezc w dzialach R&d wiodacych siwatowych firm, na konferecjach itp., gdzie
              nazwiska osob po polskich uniwersytetach pojawiaja sie niezwykle regularnie.
              Poza tym to nei takie osoby demoralizuja, a nierozgarneici wykaldowcy, ktrozy
              nie potrafia upilnowac 3! studnetow zdajacych rownoczesnie ustny egzamin w
              jednym pokoju. Nie mowcie mi tylko, ze nie da sie upilnowac gromady studentow
              piszacych w jednej sali. Bo z kazda grupa mozna sobie poradzic.
              • Gość: Triss Merigold Re: pomozcie w napisaniu prac zaliczeniowych IP: *.acn.waw.pl 10.01.04, 00:50
                Ja sobie radzę ale tylko dlatego, że jeszcze mi się chce. Prace pisemne
                odpuszczam - wolę żeby ktoś to samo opowiedział bo wtedy widać czy cokolwiek
                rozumie i czy coś czytał. Tak na marginesie, pilnowanie na kolokwium 25-
                osobowej grupy dorosłych ludzi jest uwłaczające, tak dla mnie jak i dla nich.
                Miałaś kiedyś do czynienia ze studentami z "drugiej strony katedry"?
                • Gość: Anek Re: pomozcie w napisaniu prac zaliczeniowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.04, 00:58
                  Jestem studentką, i rozumiem, że często trudno jest opanować cały materiał na
                  egzamin, ale nawet wtedy trzeba zachować trochę godności. Budzi we mnie
                  pogardę dorosły w końcu człowiek ze ściągą na mankiecie albo przypiętą pod
                  spódnicą. Kurde, jesteśmy dorośli i pretendujemy do miana ludzi na poziomie,
                  nie zachowujmy się jak mały Jasio na klasówce w IIb !
                  • Gość: Triss Merigold Re: pomozcie w napisaniu prac zaliczeniowych IP: *.acn.waw.pl 10.01.04, 01:04
                    Tu nie chodzi o umiejętność opanowania całego materiału. Nikt normalny nie pyta
                    o to co było na stronie X i o podawanie dokładnych definicji. Chodzi o
                    umiejętność zrozumienia i analizy przyswajanego materiału, wyciągnięcia
                    wniosków, krytykę, umiejętność porównania róznych stanowisk. Myślenie krótko
                    mówiąc. Praca semestralna czy nawet magisterska nie musi być odkryciem
                    kopernikańskim, ma pokazać, że student umie: znaleźć odpowiednie źródła;
                    wykorzystać je w sposób uporządkowany metodologicznie; uzasadnić tezę zawartą w
                    temacie; wysunąć wnioski i napisać to wszystko poprawną polszczyną.
                    • Gość: Anek Re: pomozcie w napisaniu prac zaliczeniowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.04, 01:11
                      Hmmm, niekoniecznie Triss. Znam osobiscie jednego profesora, który odwalał na
                      egzaminie ustnym za nieznajomość takiej postaci jak np. Muwatallis II (król
                      Hetytów, XIV/XIII w. p.n.e.), o którym w 730-stronicowej książce napisane jest
                      jedno zdanie :)
                      • Gość: Triss Merigold Re: pomozcie w napisaniu prac zaliczeniowych IP: *.acn.waw.pl 10.01.04, 01:17
                        Bo był profesorem i miał prawo do własnej, prywatnej szajby zapewne. Lubił
                        poprawkowe? Komisy? Legendy krążą o takich u których zdaje 10% w pierwszym
                        terminie. Jestem osobiście za zdrowym rozsądkiem. To, że akurat mnie coś
                        szczególnie interesuje nie ma znaczenia.
                        Hi hi jestem typem idealnym na ustne: zadaje pytanie, po chwili przerywa
                        studentowi, odpowiada, mówi "dobrze, dobrze" i przechodzi do następnego
                        pytanie. Qrde sesja nadchodzi, muszę to kontrolować
                        • Gość: Anek Re: pomozcie w napisaniu prac zaliczeniowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.04, 01:24
                          Och tak! Kocham takich profesorów, zdawałam u takiego XIX-wiek :) Pouczona
                          przez poprzedników, nie przerywałam p. prof. jego monologów. Mój kolega chciał
                          sie popisać wiedzą i mówił sam, został oceniony na 4+, a profesor powiedział
                          osobie, która weszła na egzamin następna: nawet niegłupi ten pana kolega, ale
                          trochę za gadatliwy :)))
                          • j_u Re: pomozcie w napisaniu prac zaliczeniowych 10.01.04, 13:19
                            Anek:)))
                            Ale sama przyznasz, ze tego typu szajbusow jest niewielu, i glownie w katedrze
                            starozytniczej, gdzie maja jazde na bycie wiekszym przesiewem materialu na
                            historykow niz na egzaminach wstepnych ;)
                            • Gość: Anek Re: pomozcie w napisaniu prac zaliczeniowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.04, 17:12
                              Kocham cie j_u, wiesz o tym, prawda? :)
                              • j_u Re: pomozcie w napisaniu prac zaliczeniowych 10.01.04, 17:16
                                Jasne ze wiem:)
                                I nawet sie z tego ciesze :)))
                    • a-aricia Re: pomozcie w napisaniu prac zaliczeniowych 10.01.04, 13:52
                      sprawa jest bardziej skomplikowana i nie ma powodu do nikogo strzelac
                      pisanie prac z kogos uwazam za absolutnie naganne. jesli ktos nie potrafi zebrac
                      zrodel i poswiecic czasu na ich przeczytanie i zanalizowanie, jest albo glupi,
                      albo leniwy, i w obu przypadkach nie zasluguje na dyplom.
                      z egzaminami sprawa ma sie inaczej. na naszym kierunku, przewazajaca czesc
                      egzaminow zawierala pytania nie objete programem lub tak szczegolowe, ze nikt
                      nie byl w stanie na nie odpowiedziec moze ty, triss, nalezysz po prosu do wyjatkow.

                • Gość: grooszek Re: pomozcie w napisaniu prac zaliczeniowych IP: *.aster.pl / *.acn.pl 10.01.04, 01:01
                  Nie mialem. natomiast mialem wielu znajomych "mistrzow sciagania". i byly
                  egzaminy, gdzie w taki czy inny sposob zostali "spacyfikowani". Bo
                  prowadzacemu sie chcialo;) .
                  Z mojej obserwacji wynika, ze jezlei nauczyciel jest dla grupy wzorem, to
                  grupa ta zdecydowanie niechetniej siega po srodki niedozwolone. Wtedy cale
                  pilnowanie sprowadza sie do poswiecenia wiekszej uwagi kilku "rodzynkom".
                  • Gość: Triss Merigold Re: pomozcie w napisaniu prac zaliczeniowych IP: *.acn.waw.pl 10.01.04, 01:07
                    Trzeba lubić to co się robi i być zaangażowanym. Leserzy są zawsze i trudno.
                    Nie oczekuję, że moje przedmioty zafascynują 100% studentów. Niech będzie i 5%
                    i dla nich warto się starać. Reszta niech chociaż wykaże się przyzwoitością.
      • nawiedzona_baba Re: pomozcie w napisaniu prac zaliczeniowych 09.01.04, 23:50
        Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):

        > Dziecko drogie za te prace dostaniesz ocenę, zaliczą Ci
        > semestr a potem otrzymasz dyplom....
        > Mam ochotę strzelać jak widzę takie posty.

        a pisze potem takie "wykształcone" w CV "...szkoła główna..."
        i za ustalone przez rząd minimum zatrudni się w "centrali"
      • Gość: student I kto to pisze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 10.01.04, 01:23
        Sama się przyznałaś, ze piszesz prace dla takich matołów. Żałosna to Ty jesteś,
        ja tam bym się nie chciał zadawać z taką hołotą.
    • Gość: Hela Bertz Idealiści?Wyginęli proszę pana... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.04, 15:10
      No i o co chodzi?Ja piszę prace zaliczeniowe oraz magisterskie studentom.Mogę
      to nawet tak obrazowo nazwać :"Jestem intelektualną kurwą na telefon" i jest to
      podstawa mojego utrzymania.Drugę ewentualnością było skończyć w hipermarkecie,a
      niestety jedyną rzeczą ,jaką dość dobrze potrafię ,to myśleć.Zdarzały mi się i
      takie przypadki ,kiedy szlag mnie trafiał,bo oddawałam do ręki pracę pijanemu
      studentowi,a ten po miesiącu ,na trzy dni przed egzaminem, dzwonił i
      prosił ,żeby mu telefonicznie streścić (!) marytoryczne zagadnienia w owej
      pracy.To jest chore,ale ja to umiem ,a co gorsza lubię.Najgorsza ocena ,jaka
      zawitała na w indeksie z mojej firmy,to 4.
      • Gość: Triss Merigold Re: Idealiści?Wyginęli proszę pana... IP: *.acn.waw.pl 10.01.04, 17:10
        Jest popyt to i jest podaż. Agencje towarzyskie kwitną bo klienci do nich
        chodzą. Pewnie to dochodowe ale nieetyczne. Parę razy spotkałam się z
        sugestiami, że pewnie dobrze zarabiam na "przyjmowaniu" kandydatów na studia,
        korepetycjach z gwarancją, pisaniu prac. Mogłabym ale nie chcę chociaż
        prawdopodobnie podniosłoby to moje dochody o 300%. Korepetycji udzielam tylko
        wtedy jeśli widzę, że człowiek ma szansę zdać egzamin, jeśli nie - uczciwie
        informuję. Takie wykorzystywanie własnej wiedzy i umiejętności pisania jakoś
        mnie odrzuca. Mam świadomość bycia ginącym gatunkiem.
    • Gość: POFHJ Re: pomozcie w napisaniu prac zaliczeniowych IP: *.virt.pl / *.Zamkowa.virt.pl 11.01.04, 00:51
      NAPISZE CI CO ,ZECHCESZ GG 4997479
Inne wątki na temat:
Pełna wersja