nie idę dziś do pracy tylko do....

29.09.09, 07:07
lekarza , jak sie dostane:( co mnie rozkłada, temperatura 38 i ból mięśni nic
poza tym a czyję się jakby traktor po mnie przejechał:/ nie lubie być chora!
    • madzioreck Re: nie idę dziś do pracy tylko do.... 29.09.09, 17:47
      yeenna napisała:

      > lekarza , jak sie dostane:(

      A dlaczego miałabyś się nie dostać? Nie mogą nie przyjąć z gorączką...
      • k-kobietka Re: nie idę dziś do pracy tylko do.... 29.09.09, 17:50
        haha Polska wita:] jak bedzie tłum ludzi to jej nie przyjmą ewentualnie lekarza
        moze ublagać zeby po godzinach zostal. |Autorce wątku współczuje.
        • madzioreck Re: nie idę dziś do pracy tylko do.... 29.09.09, 18:00
          Też miałam taką sytuację nie raz, tylko za którymś razem się wkurzyłam i
          powiedziałam, że nie będę z gorączką latać po piętrach i nikogo o nic nie będę
          pytać, tylko dzwonię do NFZ. Myślałam, że będzie awantura, a dało się. Szkoda,
          ze trzeba się wykłócać, a nie można po prostu iść do lekarza.
          Wnerwiające jest teraz to, że choć nikt nie przewidzi tydzień wcześniej, że
          obudzi się rano chory i z gorączką, a z lekarzem na już zawsze problem, bo
          umawiać się trzeba z iluś-tam dniowym wyprzedzeniem :/
      • vandikia Re: nie idę dziś do pracy tylko do.... 29.09.09, 18:05
        o naiwności :)

        nie ma numerka, nie ma wizyty, polska służba zdrowia wita.

        też mnie złamało, w przychodni uwaga o..7.40 nie bylo ani jednego
        juz numerka! Dodam moze.. w mega warszawskiej przychodni.

        Tym razem skorzystalam ze znajomosci ojca, bo nie chcialam kolejny
        raz placic 150 zł za wizyte prywatną.
    • 0ffka Re: nie idę dziś do pracy tylko do.... 29.09.09, 17:59
      Zaczyna się okres zachorowań na grypę :(
    • hermina25 Re: nie idę dziś do pracy tylko do.... 29.09.09, 18:39
      Mnie dzisiaj mój nowy szef wysłał do lekarza...Niedawno zaczęłam pracę,więc
      przylazłam dziś do niej z 38 stopniową gorączką,czerwonym nochalem i kaszlem jak
      u starego gruźlika...Szef pokręcił się,pogadał z nami i zagadał do mnie-a, Ty do
      mojego gabinetu...już!
      No to poszłam zestresowana,że już coś przeskrobałam,a ten do
      mnie-chora?odparłam,że tak...No to po co mi tu pracowników zaraża-do lekarza-szybko!
      I co ? Mam zapalenie oskrzeli ,antybiotyk i L4 na tydzień...
      Nie znoszę chorować!Jestem nie odporna na ból i lubię się nad sobą użalać,jak mi
      coś dolega ...Poza tym nudzę się!!A nie mam siły się z domu ruszyć :(
      Życie jest ciężkie :(((
      • vandikia Re: nie idę dziś do pracy tylko do.... 29.09.09, 19:07
        ja sie narazie nie nudze, ale dopiero 3 dzien lezenia
        na zmiane: forum, gotowe na wszystko, reszta sieci, spanie,
        forum...itd.
      • kaatrin Re: nie idę dziś do pracy tylko do.... 30.09.09, 02:55
        Ciesz sie, ze masz madrego szefa... Moja byla szefowa sama chodzila
        chora do pracy. Zeszlej zimy wszyscy sie pozarazali, u mnie doszlo
        do powilan w postaci zapalenia pluc. Tak wiec lezalam w domu z tymi
        plucami, a szefowa wydzwaniala, zeby wracac, bo mi firma przestanie
        placic.
    • cafem Re: nie idę dziś do pracy tylko do.... 30.09.09, 08:06
      Eh, mnie wczoraj tez jakos nagle rozlozylo...
      Goraczka, bol glowy nieziemski, poszlam spac wczoraj o 2 w poludnie (budzac sie tylko raz po cos przeciwgoraczkowego), a obudzilam sie - przed chwila!
    • menk.a Re: nie idę dziś do pracy tylko do.... 30.09.09, 09:05
      A zamierzam się rozchorować pod koniec listopada. Coby nie musieć jechać i się
      integrować z ludziskami z pracy. :|

      A póki co nic mnie nie bierze. Próbowało, ale udało mi się zdusić w zarodku.
    • justysialek Re: nie idę dziś do pracy tylko do.... 30.09.09, 13:09
      To mnie pocieszyliście ludziska! Ja jestem właśnie na ostatnim dniu
      zwolnienia i myślałam, że tylko ja - taka ciepła klucha bez
      odporności. Widać tylko wyprzedziłam ogólny trend o tydzień ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja