To był dobry dzień gdyż

01.10.09, 20:49
1) 10 cm uchroniło moje auto przed skasowaniem-pijana babka wbiła
się w drzewo a nie w moje auto
2)spotkam się w weekend z wakacyjną miłością, lol :D

zapraszam do kontynuacji wątku :)
    • vincentyna Re: To był dobry dzień gdyż 01.10.09, 20:51
      Odwalilam dzis w 5 godzin prace, ktora normalnie zajmuje mi dwa dni, wiec mam
      jutro wolne, pelen portfel i chrapke na kolczyki svarowskiego ;)
      • erillzw Re: To był dobry dzień gdyż 01.10.09, 22:04
        mimo tego, ze moje wycieraczki nie działają a pada bezpiecznie
        dojechałąm i wróciłam ze spotkania pracowego. I nie stworzyłam
        zagrożenia na drodze.
        A.. no i dlatego, ze weszłam w rozmiar 34 mimo, ze byłam pewna, ze
        ciezko bedzie z 36 ;)
        (ciuchy do pracy a nie do mojej szafy)
        • vandikia Re: To był dobry dzień gdyż 01.10.09, 22:47
          z rozmiarami to trzeba uważać, od 2 lat noszę 36.. ale w niektórych
          firmach 38, a w niektórych 32 :)
          tak czy inaczej gratulacje ;)
    • liselle Re: To był dobry dzień gdyż 01.10.09, 20:54
      miałam kolejne zlecenie, kupiłam nową kurtkę motocyklową i zupa mi się udała :D
    • mahadeva Re: To był dobry dzień gdyż 01.10.09, 21:12
      bylam na rozmowie w bardzo sympatycznej firmie :) szkoda, ze odstawillam
      straszna gafe, ale przeprosze za to jutro :)
    • soulshunter Re: To był dobry dzień gdyż 01.10.09, 21:27
      dzien sie jeszcze nie skonczyl (skonczy sie kiedy sie idzie luulki) a jak powiada stara madrosc ludowa NIGDY:
      1. Nie chwal dnia przed noca,
      2. Dziecka przed zasnieciem,
      3. Kobiety przed smiercia.
    • spacecoyote Re: To był dobry dzień gdyż 01.10.09, 21:42
      1. Dostalam w pracy wielki darmowy bufetowy lunch;
      2. Spalilam go wieczorem na joggingu. Fajnie bylo i nawet mnie jeden
      taki sympatyczny przystojniak podrywal.
    • wonderfool Re: To był dobry dzień gdyż 01.10.09, 21:44
      jedyny powód,że ten dzień mogę uznać za dobry to fakt, że spędziłam go z uroczym
      przesłodkim najukochańszym (nie-moim:) 2,5-latkiem:)
    • bell82 Re: To był dobry dzień gdyż 01.10.09, 21:49
      pokonałam przeziebienie i jutro jade na długo wyczekiwany weekend do znajomych,
      z ktorymi widze sie raz na rok, ze wzg na odległosc :)
    • kimmay Re: To był dobry dzień gdyż 01.10.09, 21:49
      udalo mi sie nie plakac
    • soulshunter Re: To był dobry dzień gdyż 01.10.09, 21:53
      a tak na marginesie czwartek jest zawsze dobrym dniem gdyz w kazdy czwartek jest ASOT.
    • rzodk-iewka Re: To był dobry dzień gdyż 01.10.09, 22:10
      A ja rano myślałam, że nie przeżyję tego dnia, ale jak na razie ciągnę...
      I właśnie z tego powodu, że to był kolejny dobry dzień otworzę sobie dziś piwko!
    • pretensjaa Niestety 01.10.09, 22:15
      To nie był dobry dzień...
      • bakejfii Re: Niestety 01.10.09, 22:25
        Raczej dobry,tylko ta pogoda fatalna.
        • nanai11 Dobry. 01.10.09, 22:26
          Zdecydowanie dobry dzień.
    • angazetka Re: To był dobry dzień gdyż 01.10.09, 22:44
      1. Wykazałam się w pracy.
      2. Ktoś mi zaproponował przejście na "ty". Dla mnie ta propozycja
      była zaś zaszczytem.
    • vandikia Re: To był dobry dzień gdyż 01.10.09, 22:45
      Polki wygrały z Bułgarkami :)
    • sondey Re: To był dobry dzień gdyż 01.10.09, 22:52
      kompletnie nie zrobiłam nic! całodniowy relaks :)
    • zuzann-a Re: To był dobry dzień gdyż 02.10.09, 10:18
      Nie byl dobry bo jechalam przez pol miasta w gigantycznym korku do
      sklepu meblowego odebrac zamowiona witrynke i okazalo sie,ze
      zamowione meble wydaja do godz.17.30!!!!a bylo cos kole 18. Szlag
      mnie trafil..
    • au_lait Re: To był dobry dzień gdyż 02.10.09, 10:26
      Dzisiejszy jest zdecydowanie lepszy. Wczoraj cały dzień chciało mi
      się spać i miałem lenia giganta. Dopiero wieczór był ok.
      • pieknooka77 Re: To był dobry dzień gdyż 02.10.09, 12:56
        zaczyna się dobry dzień
        1. byłam z męzem na grzybkach
        2.mąż na uropik i ja wolne;-)
        3. idziemy wieczoram na impreze (dzieci śpią u rodziców)jedyny
        minus to że jutro bedą bolały nas głowy;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja