Do pań, które nie lubią...

IP: *.pl / *.ns.net.pl 11.01.04, 01:07
Zwracam sie do kobiet, które nie lubia dawać swym męzom, chłopakom,
narzeczonym miłosci oralnej. Dlaczego? I czy Wasi męzczyźni "wymuszali" w
jakimś stopniu tę forme pieszczot, czy argumentowali to tym, ze jestescie
egoistkami i nie umiecie dawać, że brzydzicie sie partnera?

Co w ogóle myslicie na ten temat?

No i co panowie myslą o kobietach, które tego nie akceptują?
    • Gość: disgusted Re: Do pań, które nie lubią... IP: *.dialsprint.net 11.01.04, 01:14
      to ochydne wkladac ptaszka w usta kobiety ktora sie kocha.
      Ja tam nie potrzebuje takich dowodow milosci bleeeeeeeee
      A ha to bylo do kobiet ;-)
    • nocnepisanie Re: Do pań, które nie lubią... 11.01.04, 11:19
      Ja nie lubię. I muszę przyznać, że inni tego nie rozumieją. Chore.
    • Gość: Nelka Nie piszecie, bo temat się Wam nie spodobał? IP: *.pl / *.ns.net.pl 12.01.04, 00:04
      A może wszystkie oral lubicie???
      • Gość: taaaaak Re: Nie piszecie, bo temat się Wam nie spodobał? IP: 62.233.251.* 12.01.04, 00:14
        generalnie uwielbiam to, ale wcale nie zamierzam ci uświadamiać niczego. w
        końcu wszystko dla ludzi jest. na szczęście jest duża możliwość wyboru. a
        jeśli ktoś ci stawia ultimatum- palant jest i nie zajmuj sobie nim głowy.
        pozdrawiam
      • Gość: Aguirre_Gniew_Boży Re: Nie piszecie, bo temat się Wam nie spodobał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 00:15
        Musicie im obciągać bo jak nie to będą to za was robić dziwki hahaha a wy się i
        tak nie zorientujecie.Co jest złego w oralu?Nie kochacie swoich mężczyzn całych
        czy co?Babki,które tego nie robią mają jakieś zaburzenia osobowości,wstydzą się
        własnego ciała,nie akceptują swojej kobiecości itp.no w każdym razie normalne
        nie są.Takie seksualne zachamowania są zrozumiałe ale dla jakichś 15-latek a
        nie dojrzałych,dorosłych kobiet(czyli tak po 25 roku życia)
        • niecna Re: Nie piszecie, bo temat się Wam nie spodobał? 12.01.04, 01:39
          Gość portalu: Aguirre_Gniew_Boży napisał(a):

          > Musicie im obciągać bo jak nie to będą to za was robić dziwki hahaha a wy się
          i tak nie zorientujecie.

          - Ok nawet mu na te dziwkę dam szmal, a obciągać to może Ty musisz komuś ?
          • Gość: hehe Re: Nie piszecie, bo temat się Wam nie spodobał? IP: 80.75.160.* 12.01.04, 02:12
            Z pewnoscia dasz mu szmal... Tylko badz najpierw pewna ze go zarobilas.

            A Aguirre ma racje - jak nie wy to dziwki to zrobia (zazwyczaj lepiej niz wy).
            Kobieta ktora nie chce zaspokoic swojego faceta oralnie jest po prostu
            niedojrzala - dzieli jego cialo na miejsca 'gorsze' i 'lepsze' a tym samym nie
            kocha go miloscia altruistyczna - zachowuje sie jak zwykla egoistka i to w
            dziedzinie w ktorej absolutnie nie ma miejsca na egoizm.

            Pare takich dziewczyn pozegnalem - mysle ze dalo to im do myslenia...
            • Gość: ida Re: Nie piszecie, bo temat się Wam nie spodobał? IP: *.mysiar.net / 81.186.233.* 12.01.04, 09:37
              Tak, siedzą i myślą : "jak ja mogłam się zadac z takim kutasem?"
              • Gość: hehe Re: Nie piszecie, bo temat się Wam nie spodobał? IP: 80.75.160.* 12.01.04, 11:10
                Niestety moja droga - mylisz sie - nie sadzisz chyba ze im powiedzialem - nie
                robisz loda wiec wynocha! Mysla - Bylam z fajnym facetem - milym, rozsadnym,
                przystojnym, wysokim, inteligentnym i ustawionym (bo taki jestem w realu) -
                szkoda ze nie wyszlo...

                Ale co ty mozesz o tym wiedziec - szansa na to ze spotkalas kogos podobnego do
                mnie jest bardzo niewielka.
    • Gość: 18astolatka :> Re: Do pań, które nie lubią... IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 12.01.04, 02:09
      ej, ja lubie :>
      zaznacze ze nie jestem szmata zdzira czy cos :>
      mam faceta od dwoch lat, jest moim pierwszym, jedynym facetem, i wogole.
      sama nie rozumiem czemu ktos moze nie lubiec, aczkolwiek oczywiscie nie ma co
      kogos do tego namawiac:>
      no i oczywiscie nachalne "zachety" facetow nie sa wporzadku.
      ale z drugiej strony, kobiety kochane, co jest w tym zlego ?
      no chyba ze wasz mezczyzna sie nei myje ;>
    • Gość: Laura Re: Do pań, które nie lubią... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 12.01.04, 09:19
      Obawiam się, że o wiele więcej jest mężczyzn, którzy nie chcą lub nie potrafią
      kochać oralnie swojej kobiety....
    • Gość: Ania Re: Do pań, które nie lubią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 10:13
      Mężczyźni mają w tym temacie pewna schizofrenie- z jednej strony zachecają do
      oralu swoje kobiety, chca by tak sie z nimi kochała, z drugiej zas okazuja im
      brak szacunku poprzez epitety : obciagary, lachociagi.Gdzie tu logika?
      Kobietom to moze kojarzyc sie z ponizeniem , dlatego nie chca takiej miłosci.
      Poza tym sami nie zawsze rewanzuja sie kobietom i wymagają wyłacznie jej
      aktywnosci oralnej.
      • Gość: hehe Re: Do pań, które nie lubią... IP: 80.75.160.* 12.01.04, 11:04
        Zawsze powtarzam - trzeba wybierac starannie faceta z ktorym sie idzie do lozka.
        • Gość: Ania Re: Do pań, które nie lubią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 11:10
          Z niektórych wyłazi to po czasie.I nie ma symptomów zdradzajacych to chamstwo.
          • Gość: agatha Re: Do pań, które nie lubią... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.04, 11:40
            no to z takim z ktorym idziesz tylko do lozka na raz, to przed trzeba ustalic
            wszystko ( co kto komu ) a z takim z ktorym sie znasz no to wlasnie - sie znasz
            i wiecie czego chcecie i potrzebujecie
            • Gość: Ania Re: Do pań, które nie lubią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 12:01
              Nie mam doswiadczen z chodzeniem do łozka "na raz".
              Natomiast co do zwiazku dłuzszego- jesli widze, ze facet nie ma zbytniej
              ochoty, nie inicjuje miłosci francuskiej, to nie zamierzam go zmuszac, nie
              czułabym sie dobrze wiedzac, ze robi to z musu.Ale wtedy tez nie widze powodu
              by dogadzac jemu, skoro mialoby to byc jednostronne.Moge przystac na takie
              rozwiazanie raz czy dwa, ale nie na dłuzej.
              • Gość: agatha Re: Do pań, które nie lubią... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.04, 12:08
                hmm... no mi sprawianie Jemu przyjemnosci, sprawia przyjemnosc mi, ot co! takze
                wydaje mi sie, ze poza zrozumieniem sie takim ogolnym zyciowym trzeba jeszcze
                miec takie same potrzeby i checi seksualne, zeby moc stanowic w miare dobry
                zwiazek... chyba trzeba szukac takiego, ktory nie bedzie tego lubil ponad
                wszystko...mooooooooze sie uda, choc cienko to widze powodzenie
                a.
                • Gość: Ania Re: Do pań, które nie lubią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 12:14
                  Jestem w zwiazku od dłuzszego czasu.Z poczatku było jak piszesz- jego
                  przyjemnosc=moja przyjemnosc.Ale od jakiegos czasu z jego strony daje sie
                  zauwazyc postawa roszczeniowa- ja mu mam dawac te przyjemnosc, a on ma po
                  prostu tylko byc.Przestało mnie to bawic prawde mówiac.
                  Nie dramatyzuje z tego powodu, bo sprawy seksu nie sa dla mnie
                  najistotniejsze, ale nie mam tez ambicji byc super kochanka, skoro widze ze
                  mój pan malo sie stara.Byc moze tak juz jest po prostu w zwiazkach w których
                  mineła pierwsza fascynacja partnerem.
    • Gość: rusałka what about anal?? IP: *.pl / *.one.pl 12.01.04, 12:17
    • Gość: solo Re: Do pań, które nie lubią... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 12:17
      W łóżku każdy powinien robić to co lubi, robienie czegokolwiek na siłę nie ma
      najmiejszego sensu.Wiem natomiast, że jest jakiś tam odsetek kobiet, które
      akuratnie w oralu potrafią sobie najlepiej dogodzić, więc każda powinna chociaż
      raz spróbować, żeby przekonać się co jej najbardziej pasuje.Moja ślubna na ten
      przykład przedkłada często tę formę nad "dogłębną" właśnie z wyżej
      przytoczonego powodu jak również z przyczyn czysto praktycznych - po wszystkim
      nie cieknie jej przez następny dzień.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja