abrakadabra-0
02.10.09, 16:30
Pytanie retoryczne bo wiem, że taki lek raczej nie istnieje...Nie
wiem co się ze mną ostatnio dzieje. Odechciało mi się wszystkiego.
Nie chce mi się ruszać z domu, spotykać ze znajomymi, chodzić na
zakupy, nic mi się nie chce. Kiedyś byłam towarzyską energiczną
osobą, a teraz...Po pracy wracam do domu i marzę tylko o tym, żeby
się położyć. Pourywały mi się prawie wszystkie kontakty ze znajomymi
bo jakiekolwiek spotkanie jest dla mnie tak wielkim wysiłkiem, że
wolę się już z nikim nie umawiać. Więc żyję sobie tak z dnia na
dzień, praca-dom, praca-dom. Tak się zastanawiam, czy mi to kiedyś
minie :/