czy ktos sie zna na komputerach />

08.10.09, 19:44
Napęd w komputerze nei działa ,nie pójdzie żadna płyta co trzeba zrobić ????

PS: wyskakuje mi przy włączeniu komputera komunikat ,że teraz nastąpi
sprawdzanie dysku C bo istnieje podejrzenie uszkodzenia pliku i się
sprawdza..zawsze jak mi coś takiego wyskakuje po góra 2 tyg komputer się nie
włączy i trzeba Windowsa instalować ale jak to zrobić jak żadna płyta nie
pójdzie bo napęd nie działa....
    • wicehrabia.julian Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 08.10.09, 19:48
      izabella9.0 napisała:

      > Napęd w komputerze nei działa ,nie pójdzie żadna płyta co trzeba zrobić ????

      i zadajesz to pytanie na forum kobieta?

      forum.gazeta.pl/forum/f,34,Komputer.html
      • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 08.10.09, 19:59
        wicehrabia.julian napisałam na forum o komputerach ale tam ku..wa nikt nie
        siedzi a mi zależy żeby dziś jeszcze się dowiedzieć czego na ten temat ..nie
        podoba się to nie pisz! masz tu ze sto innych wątków.Nie masz nic sensownego do
        powiedzenia nie zawracaj mi gitary !!przypierdziel sie do kogoś innego !
        • wicehrabia.julian Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 08.10.09, 20:08
          izabella9.0 napisała:

          > mi zależy żeby dziś jeszcze się dowiedzieć czego na ten temat

          proszę bardzo: twój komputer to szmelc :)
          • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 08.10.09, 20:11
            Dziękuje :D to nawet i ja wiem.

            Ps; pisałam już ,że jak nie masz nic sensownego do napisania zamilcz :DDD
            • wicehrabia.julian Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 08.10.09, 20:14
              izabella9.0 napisała:

              > Dziękuje :D to nawet i ja wiem.

              jeśli wiesz, to dlaczego innych próbujesz problemami z tym szmelcem obarczyć?

              jeśli włącza się sprawdzanie dysku to już ostatnie chwile owego szmelcu, skieruj
              swe kroki do serwisu komputerowego zamiast miałczeć na forum

              • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 08.10.09, 20:32
                Kazdy szmelc może działać ledwo bo ledwo ,ale jednak.

                Rownie dobrze mogę napisać po kiego hu.. jest to forum skoro ludzie obarczają
                innych swoimi problemami....a przepraszam zapomniałam na tym polega
                funkcjonowanie forów nie wiesz takich rzeczy

                Po co tez zawracasz mi gitarę swoimi dennymi umoralniającymi tekstami

                a ty co robisz jak nie miauczysz

                • wicehrabia.julian Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 08.10.09, 20:39
                  izabella9.0 napisała:

                  > a ty co robisz jak nie miauczysz

                  mruczę :)
                  • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 08.10.09, 20:43
                    mruczy się pod wpływem głaskania..przestań się wiec głaskać
    • masher Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 08.10.09, 19:52
      opisalas problem jak kobieta ktora pierwszy raz widzi komputer. twoj opis
      sprowadza sie do tego- nie dziala.

      sprawdz w menadzerze urzadzen czy widzi cdroma. jesli nie albo ma jakis znaczek,
      usun i uruchom ponownie. jesli sie nie pojawi poprawnie widziany przez system
      doinstaluj mu nowe sterowniki.
      moze byc tak ze cos instalujesz i nastepuje konflikt. poza tym nie wiem co ma
      partycja c do cdromu. moze tez ci sie sypac system z uwagi na bledy na dysku.
      wtedy nie byloby nawet dziwne ze ci zaczyna sprzet siadac. kobiety i komputery
      bywaja niekompatybilne :]
      • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 08.10.09, 20:05
        A jak miałam napisać jak obojniak ? widzieć komputer,włączyć go , włożyć płytę
        poprawić kabelek itp bzdety to nie bawienie się w grzebanie w systemie bo tego
        nie potrafię dlatego się pytam. ( wybacz nie pisałam nigdzie ,że jestem dobra w
        te klocki )

        skąd ja mam niby te sterowniki wsiąść ?>

        • masher Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 08.10.09, 20:08
          no to jak sie nie znasz chocby na tym gdzie sprawdzic jak cos nie dziala to
          zanies do serwisu. nie kazdy sie musi znac ale za to sie placi jak za kazda inna
          usluge :]
          skad sterowniki? nic ci nie da wiedza skad jesli nie wiesz jaki masz naped.
          watpie abys wiedziala. ale mala iskierka- jesli jest to notebook to zagladnij na
          strone producenta, wybierz jaki to jest sprzet i pokaze ci dokladnie jaki
          sterownik potrzebujesz :]
          • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 08.10.09, 20:17
            NO tak nie znam się .
            Kasa nie jest problemem o ile nie spartaczą bardziej niż jest .Znajdę sobie
            kogoś ,< mądrego > kto mi jutro sprawdzi to o czym mi pisałeś ( o ile mój
            komputer się włączy )dziex

            Pisałeś coś o błędach na dysku jak to sprawdzić i ewentualnie usunąć_
            • soulshunter Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 08.10.09, 20:28
              to co napisalas opisujac problem wyglada mniej wiecej tak:

              "Nie wyszla mi zupa! Mam garnek, wlalam wode, wrzucilam cos tam i dupa blada. Co sie stalo? Jak nie wiecie dlaczego mi nie wyszla to se znajde kogos madrzejszego kto mi powie dlaczego nie wyszla!"

              1. Jaki to rodzaj komputera
              2. Jaki system operacyjny
              3. Jaki rodzaj napedu
              4. Co konkretnie nie dziala (nie otwiera sie tacka w ogole, otwiera sie ale nie czyta plyt)
              5. I wiele innych pytan pomocnych w rozwiazaniu problemu.
              • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 08.10.09, 20:41
                jak sobie znajdę kogoś mądrzejszego to siadzie przed moim złomem i wszystko
                będzie wiedział, ja tutaj nie oczekuje szczegółowych opisów tylko opisania plus
                minus sytuacji.

                napisałam na początku , nie czyta płyt.I się pytam czy opłaca się robić coś na
                własna rękę czy od razu oddać do serwisu.
                Ponieważ włącza mi się sprawdzanie dysku wiec mój komp nie pociągnie długo no
                wiec pytam się czy oddać do serwisu przed tym jak się zepsuje czy czekać czy sie
                nie włączy czy to ma jakieś znaczenie.


                • soulshunter Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 08.10.09, 20:48
                  to plus/minus - komp jest do dupy, kup se nowy najlepiej jutro bo nie ma na co czekac ani nie ma tez sensu przy nim grzebac. Pomoglo?
                  • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 08.10.09, 20:58
                    nie pomogło, bo mnie nie stać ja chcę naprawić swój złom!!!!!!!!!!!!!
                • grassant Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 09.10.09, 14:44
                  izabella9.0 napisała:

                  wiec pytam się czy oddać do serwisu przed tym jak się zepsuje czy
                  czekać czy si
                  > e
                  > nie włączy czy to ma jakieś znaczenie.
                  >
                  jeżeli siada dysk, zarchiwizuj to na czym ci zależy. Jeżeli siada
                  dysk mozesz jeździć na nim do końca. Padnie, wymienią go,
                  zainstalują system, aplikacje i ok. Przynajmniej spisz to co chcesz
                  na nim mieć.
              • zloty.strzal Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 09.10.09, 11:39
                soulshunter napisał:

                > to co napisalas opisujac problem wyglada mniej wiecej tak:
                >
                > "Nie wyszla mi zupa! Mam garnek, wlalam wode, wrzucilam cos tam i dupa blada. C
                > o sie stalo? Jak nie wiecie dlaczego mi nie wyszla to se znajde kogos madrzejsz
                > ego kto mi powie dlaczego nie wyszla!"

                Dokładnie :D
                • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 09.10.09, 12:26
                  ohoho tak mądra jesteś ,a tylko na tyle cie stać ?
            • masher Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 08.10.09, 21:08
              jesli chodzi o fizyczne bledy... to np programem do partycjonowania albo juz
              konkretnym w stylu hddregenarator czy jak sie on tam nazywa. systemowym tez
              mozna przeleciec i sprawdzi nie fizyczne, choc te tez powinien jakos widziec.
              bledy programowe czy w zapisie powinien umiec jako tako sobie naprawic. ale ze
              sie nie znasz to lepiej sie nie dotykaj. co prawda nie zepsujesz bardziej ale
              zbyt duzo tlumaczenia abys mogla cos z tym zrobic :]

              wiec najlepiej oddaj do serwisu i ci zrobia system.

              aha, z tego co doczytalem to ci sie nawet czasem nie uruchamia... wiec opcji
              jest kilka- padajacy dysk, padajaca pamiec powodujaca bledy, cos sie przegrzewa
              i robia sie bledy, cos sie zrypalo i wszystko sie sypie. ktos kto to sprawdzi
              bedzie wiedzial. a jesli sprzet nie jest leciwy to za rozsadna kwote cos beda
              mogli poprawic zmieniajac np stary dysk na nowy czy wymieniajac pamiec. jesli
              sie sypie wszystko to kupisz nowy sprzet :P
              • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 08.10.09, 21:17
                Faktycznie nie produkuj się i nie tłumacz mi jak to się naprawia bo ja nic z
                tego nie rozumiem..trudno

                będzie miało to jakieś znaczenie jak do serwisu oddam komputer jak się nie
                włączy bo system padnie czy lepiej oddać póki działa_

                nie po to ratuje tego zloma , żeby go teraz wymieniać..dzieki za pomoc i
                cierpliwość
                • soulshunter Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 08.10.09, 21:27
                  lepiej kiedy dziala przynajmniej beda wiedzieli o co chodzi.
                • masher Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 09.10.09, 00:55
                  dla serwisu zadne, ale lepiej sobie skopiuj gdzies wszytkie wazne dane bo nikt
                  sie nie bedzie bawil w ich przenoszenie i odzyskiwanie.

                  problemy i tak diagnozuja badajac pozespoly wiec czy dziala czy nie to wsjo
                  rawno. ale faktycznie lepiej jakby sie uruchamial bo mozna jeszcze sprawdzic
                  system, czy to nie on sie wysypuje.

                  najwazniejsze to dane, skopiuj co mozesz i co chcesz zatrzymac.
                  • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 09.10.09, 10:36
                    Az taka zielona ,żeby nie powiedzieć tępa nie jestem ..już tydzień temu
                    skopiowałam co trzeba ( tyle razy traciłam już ważne dane ,że nauczyłam się
                    "zabezpieczać ")

                    Poszukam dziś jakiegoś serwisu w okolicy żeby zawieść komputer póki system
                    działa ( a jak ktoś mi napisał ,już niedługo skoro przed włączeniem sprawdza mi
                    się dysk C )

                    Dzięki za oświecenie mnie w paru kwestiach, teraz wiem plus minus co i jak...

        • jane-bond007 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 08.10.09, 20:36
          skąd ja mam niby te sterowniki wsiąść ?>

          piszemy i mowimy wziąć - trafia mnie jak ww. widze :/
          • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 08.10.09, 20:47
            obydwie formy są poprawne przynajmniej wg mojego słownika pisze zazwyczaj wziąć
            ale nie użyłam alta wiec mnie poprawił słownik i wcisnęłam z dwóch form pierwszy
            lepszy wsiąść
            • kasiorekk Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 09.10.09, 14:33
              > obydwie formy są poprawne przynajmniej wg mojego słownika pisze zazwyczaj wziąć
              > ale nie użyłam alta wiec mnie poprawił słownik i wcisnęłam z dwóch form pierwsz
              > y
              > lepszy wsiąść

              owszem, oba słowa istnieją, ale wsiąść można do autobusu (od wsiadać), a od brać
              jest wziąć
              • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 09.10.09, 14:40
                napisałam ku..wa czemu tak napisałam..co mam cie błagać o wybaczenie bo
                odruchowo wybrałam pierwsze lepsze słowo ze słownika ???????
                Przyjdzie taka jedna z drugą..nie ma to nic do powiedzenia i się błędu uczepi
                jak rzepa psiego ogona

                tylko tyle potrafisz ? dopierdzielić się do błędów ?

                Ojej nie używałam przecinków < toż to zbrodnia > na krzesło elektryczne ze mną.
                • jane-bond007 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 10.10.09, 20:14
                  napisałam ku..wa czemu tak napisałam..co mam cie błagać o
                  wybaczenie bo
                  > odruchowo wybrałam pierwsze lepsze słowo ze słownika ???????


                  tak, masz mnie blagać, reszte forum tez

                  puknij sie w te swoja zlosliwa lepetyne
                  • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 11.10.09, 11:53
                    sama sie póknij jak hcesz pomoge ći..

                    jórz biegne błagać reszte forum o wybaczenie bo jakaś nie dorozwinienta szmata
                    nie ma nic sensownego do powiedzenia i sie blenduw czepia ,ojej jakie to typowe
                    dla takich bezmuzguw

                    O "łał" słownik mi nie działa, ale będziesz miała dziś roboty ,żeby mi
                    wszystkie błędy wytknąć buuhahah

                    PS: "lepetyne" ? to my mamy takie słowo w Polsce? buhhahah nauczycielka się
                    ku..wa znalazła buhahah
                    • jane-bond007 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 11.10.09, 21:11
                      zalosne... napisz cos jeszcze - zapewne bedzie rownie glupie ale
                      przynajmniej ulzysz sobie dziewczyno
                      • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 12.10.09, 09:33
                        napisałam już co chciałam..

                        żałosne jest pisać tylko po to ,żeby wypomnieć jeden błąd buhhha
                        • jane-bond007 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 12.10.09, 18:13
                          izabella9.0 napisała:

                          > napisałam już co chciałam..


                          widac

                          żałosne jest pisać tylko po to ,żeby wypomnieć jeden błąd buhhha


                          wypominac? masz b niska samoocene dziecko, nie wypomnialam tylko
                          poprawilam - mnie tez poprawiaja i dziekuje im za to bo dzieki temu
                          sie ucze tego co sprawia mi trudnosc
                          a zalosne to jest twoje tutaj zachowanie i wyzywanie mnie od szmat :)
                          • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 12.10.09, 19:09
                            No to skoro widać , to po co jeszcze piszesz ? mam ci powtórzyć, przeliterować
                            czy napisać w innym języku ?

                            Co pani psycholog nie powie ? buhaha ach te kompleksu nie mieszczą mi się już w
                            kieszeniach

                            najbardziej komiczny i żałosny tekst ( żeby nie powiedzieć buraczany ) to
                            napisać komuś dziecko..i co ? ma ci to dodać powagi,wiarygodności czy jak ?

                            O "łał" poprawić , wypomnieć tez mi wielka różnica w tym kontekście..prosił cie
                            ktoś ?

                            Jak będę się chciała czegoś nauczyć to sobie książkę wezmę .

                            chcesz mogę cie jeszcze raz zwyzywać ? "Proście a będzie wam dane "
                            • jane-bond007 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 12.10.09, 19:21
                              z tym buractwem odnosnie uzycia slowa :dziecko, to sie kapke
                              powtarzasz... a jesli cie tak boli, ze juz kolejny raz ktos w ten
                              sposob do ciebie pisze, to zastanow sie z czego to wynika (tak, tak
                              napewno z checi dodania sobie powagi hehe)
                              podpowiem ci: sens twoich wypowiedzi... a raczej jego brak bo jakby
                              tu ladnie napisac... sa one dosc infantylne i puste...

                              acha i wyzywaj sobie, mnie to zwiewa i powiewa, a ty tylko tyle
                              potrafisz wiec... powodzenia!
                              • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 12.10.09, 19:58
                                skoro tak uważam, to czemu mam się nie powtarzać ? lepiej by ci było jakbym w
                                każdym wątku pisała coś innego ? raz że nazywanie kogoś dzieckiem to genialna
                                riposta a drugi raz ,że to buractwo ? <żal >

                                Tak boli mnie to bo mam 6 lat buhahah..uważam to za debilizm i żaden argument
                                ,nie rozumiem co ma oznaczać używanie tego słowa ?Jaki ma ono cel ?

                                Ojej ,twoje wypowiedzi są za to takie głębokie ,normalnie idzie w nich
                                mentalnie utonąć buhahah.(wypowiedz polegająca na wytykaniu błędu buhha jakież
                                ona miał przesłanie i na dodatek na pewno była to wypowiedz na temat )

                                Lata mi to twoje "puste" koło Tybetu :DDDD

                                Nie tylko tyle potrafię , raczej to tez potrafię ( wyzywać ) obok wyśmiewania np
                                ciebie buhahah < ślepa jesteś >

                                Skoro ci to powiewa to po co jeszcze ględzisz ?
                    • razlemongrass Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 11.10.09, 22:14
                      > jórz biegne błagać reszte forum o wybaczenie bo jakaś nie
                      dorozwinienta szmata


                      Co za wieśniara....
                      • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 12.10.09, 09:36
                        odezwała sie solara buhahah a tipsy masz ?

                        dlaczego obrażasz wieśniaków ? co ci zrobili ludzie mieszkający na wsi ,którzy
                        ciężko pracują na swoje utrzymanie na swojej ziemi ,że ich obrażasz porównując
                        ich do mnie ?

                        Chciałaś błysnąć a zrobiłaś z siebie pośmiewisko..< wyrazy współczucia >
                        • jane-bond007 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 12.10.09, 18:08
                          taa chciala blysnac.. nie kazdy ma takie prorytety jak ty a
                          okreslenie wiesniara nie dotyczy ludzi mieszkajacych na wsi...
                          zalosna jestes do potegi
                          • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 12.10.09, 19:12
                            Ta a niby kogo dotyczy ?misia Gogo? buhaha weź już idź i nie ględź..

                            Solara zapewne umie pisać i adwokat jej nie potrzebny.

                            • jane-bond007 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 12.10.09, 19:24
                              az trudno uwierzyc jak glupia ty jestes... matko ile jeszcze takich
                              na fk... :/
                              • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 12.10.09, 20:01
                                o a podobno to ja tylko parafie obrażać ? <szok>

                                " az trudno uwierzyc jak glupia ty jestes."

                                "Zarzuty " się uzasadnia <dno >

                                • jane-bond007 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 12.10.09, 20:07
                                  o a podobno to ja tylko parafie obrażać ? <szok>
                                  a ja tak napisalam? ciekawe... hehe

                                  "Zarzuty " się uzasadnia <dno >
                                  sa uzasadnione, ciut wyzej :) jak jeszcze cos napiszesz to innych
                                  upewnisz bo mnie juz przekonalas

                                  i jeszcze raz powodzenia w saczeniu jadu, jak dla mnie juz sie
                                  wystarczajaca przedstawilas
                                  • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 12.10.09, 20:24
                                    Te bzdety nazywasz uzasadnieniem buhaha

                                    i dalej ględzenie..<interesujące>

                                    jad sobie odsączyła i używam go tyle na takie coś jak ty i solara.

                                    "jak dla mnie juz sie wystarczająco przedstawiłaś'"

                                    Dzięki niebiosom pępkiem świata nie jesteś i twoja opinia nie jest dla mnie
                                    żadnym wyznacznikiem czegokolwiek .uffff
                        • razlemongrass Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 12.10.09, 20:30
                          izabella9.0 napisała:

                          > odezwała sie solara buhahah a tipsy masz ?
                          >
                          > dlaczego obrażasz wieśniaków ? co ci zrobili ludzie mieszkający na
                          wsi ,którzy
                          > ciężko pracują na swoje utrzymanie na swojej ziemi ,że ich
                          obrażasz porównując
                          > ich do mnie ?
                          >
                          > Chciałaś błysnąć a zrobiłaś z siebie pośmiewisko..< wyrazy
                          współczucia >
                          > ;


                          Prosta dziewojo nie nadymuj się tak bo pęknie ci naczynko, albo
                          jajnik;) Powinnaś mieć sygnaturkę: "Nie toleruje bab i już tym
                          bardziej ,że inaczej się zachowuje po miesiączce a
                          inaczej przed.Sory ryzykować zdarzenia z PMS nie będę."

                          Z reszta to twoje słowa:D Naprawdę jesteś strasznie znerwicowana i
                          niepoważna. Żeby kogoś z forum nazywac szmatą, dlatego że poprawiła
                          cię w pisowni? Nie wiem, dla mnie wyglądasz na osobę niezrównoważoną.
                          • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 12.10.09, 20:44
                            Te solara a jak nie mam jajników to co ?


                            Przestań fantazjować ( miesiączki , jajniki , pms , to to w ogolę jest - dzień
                            macicy , dzień narządów rodnych czy coś buhahah )

                            Nie mam nic przeciwko "babom" ale przeciwko niedorozwiniętym babom już tak..idź
                            się pooglądaj w lusterku i ciesz się ( jak to było ) że taka piękna jesteś?
                            buhahah a swoją drogą w którym miejscu przepraszam ? Dała sobie foto i myśli
                            ,że błyszczy < szał > hahah

                            Może oglądanie w lusterku lepiej ci wychodzi niż pisanie, ale tym ie nie martw
                            masz adwokata wiec ci pomoże

                            nie jestem znerwicowana , bardziej ubawiona buhahaha a to ,że odbierasz to jak
                            znerwicowanie, to solara twój problem nie mój, udaj się z nim do psychologa może
                            pomoże ci to pojąć.

                            < tak,jestem osobą niezrównoważoną i się leczę..lepiej ci ?:DD

                            Nie za to ,ze mnie poprawiła tylko za to ,że mimo mojego wytłumaczenia się ,
                            dalej mi gitarę zawracała ( umiesz czytać ?)hahah

                            • razlemongrass Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 12.10.09, 21:18
                              izabella9.0 napisała:

                              > Te solara a jak nie mam jajników to co ?
                              >
                              >
                              > Przestań fantazjować ( miesiączki , jajniki , pms , to to w ogolę
                              jest - dzień
                              > macicy , dzień narządów rodnych czy coś buhahah )
                              >
                              > Nie mam nic przeciwko "babom" ale przeciwko niedorozwiniętym babom
                              już tak..id
                              > ź
                              > się pooglądaj w lusterku i ciesz się ( jak to było ) że taka
                              piękna jesteś?
                              > buhahah a swoją drogą w którym miejscu przepraszam ? Dała sobie
                              foto i myśli
                              > ,że błyszczy < szał > hahah
                              >
                              > Może oglądanie w lusterku lepiej ci wychodzi niż pisanie, ale tym
                              ie nie martw
                              > masz adwokata wiec ci pomoże
                              >
                              > nie jestem znerwicowana , bardziej ubawiona buhahaha a to ,że
                              odbierasz to jak
                              > znerwicowanie, to solara twój problem nie mój, udaj się z nim do
                              psychologa moż
                              > e
                              > pomoże ci to pojąć.
                              >
                              > < tak,jestem osobą niezrównoważoną i się leczę..lepiej ci ?:DD
                              >
                              > Nie za to ,ze mnie poprawiła tylko za to ,że mimo mojego
                              wytłumaczenia się ,
                              > dalej mi gitarę zawracała ( umiesz czytać ?)hahah
                              >


                              Ja pierdziele co ty piszesz, ale choć klepiesz takie bzdury,
                              potrafisz przyznać się, że sie leczysz i nie jesteś normalna. Cieszę
                              się, że umiesz się przyznać, co pewnie nie było łatwe:) Takich ludzi
                              cenie:)

                              izabello czy wiesz, że istnieje coś takiego jak bronzer, puder
                              rozświetlający, puder brązujący, nie trzeba się opalać na solarium
                              ani na słońcu żeby miec taką cerę:) Aaaa zapomniałam, że wystarczy
                              odpowiednie światło, aparat albo program, żeby uzyskac taki efekt:)
                              Naprawdę nie muszę leżeć godzinami na solarium, tym bardziej, że nie
                              mogę się opalać bo jestem w ciąży:) Ale nie mam nic do osób
                              kożystających z łóżek, może kiedys spróbuję?:) I założe se tipsy, o!
                              I będę solara z tipsami, a co!:D Hahahaha:)))))


                              Uppsss, po jednym zdjęciu stwierdziłaś że to jakaś solara cie
                              napadła, a tu zonk, technika nie stoi w miejscu:D




                              • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 13.10.09, 16:25
                                Solara zdecyduj się albo klepie bzdury albo się do czegoś przyznaje buhahah

                                Ta strasznie to było trudne ,wręcz kosztowało mnie to resztki zdrowia buhaha ,
                                weź się nie kompromituj , chyba nie myślisz ,ze pisze na poważnie ? nie kpij z
                                kim jak z kim ale z tobą ?Zresztą wersja z leczeniem była specjalnie dla ciebie
                                i ewentualnie twojego adwokata ( koleżankę z forum )

                                O litości , robić z siebie coś solaro- podobnego poprzez pudry brązując to
                                jeszcze gorsze niż solarą być..efekt ten sam

                                światła w to nie mieszaj innych rzeczy tez nie , chociaż jak chcesz możesz się
                                tak pocieszać buhaha tylko po co ?

                                "tym bardziej, że nie mogę się opalać bo jestem w ciąży:) "
                                o łał i co z tego , nie ty pierwsza i nie ostatnia,


                                zonka to strzele jak napiszesz coś mądrego niech ci w tym zarodek pomoże



                                • ciety.jezor Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 13.10.09, 18:54
                                  k.rwa co za bełkot
                                  • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 13.10.09, 19:14
                                    daruj sobie "bezmózgu" bo jeszcze przy próbie czytania ci ostatnie szare komórki
                                    padną . buhahahh

                                    • razlemongrass Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 13.10.09, 20:05
                                      buhahhaahheheh :D Jaka ty jesteś fajna izka:D buhehe:D
                                      • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 15.10.09, 11:27
                                        no nie "oł jee "rónei fajna jak te twoje pudry brązujące buhahaha
                                        • razlemongrass Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 16.10.09, 14:19
                                          :DDD buhahahahahaa
                                          • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 16.10.09, 19:11
                                            0 łał zaczynasz mówić moim językiem "oł je " jestem z Ciebie dumna
    • jan_hus_na_stosie Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 08.10.09, 20:10
      na Allegro napęd CD można już kupić za 5 zł, a za 71 zł możesz kupić nawet
      nagrywarkę DVD (cena razem z przesyłką) ;)

      allegro.pl/item753006195_szybka_czarna_nagrywarka_dvd_18x_gsa_h54l_dl_gwar.html
      • fuks0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 09.10.09, 01:49
        Tylko, że jest to stary szrot, który w niedługim czasie zapewne też
        się rozleci.
    • rumak.hrabiny Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 09.10.09, 14:46
      a czy zauważyłaś, że jest takie polecenie "skip checking"? nie jest to
      rekomendowane, ale czasami trzeba.
    • d.o.s.i.a Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 11.10.09, 21:25
      Windows nie zamknal sie prawidlowo np. komputer zostal brutalnie odlaczony od sieci.

      Jezeli daje sie uruchomic, to ok. Sprawdz programem antywirusowym czy nie masz
      jakis niespodzianek.

      ---------

      A po co tu jakaś logika, racjonalizm, konkrety? Katolikowi styka jak jest
      patetycznie i lekko mrocznawo.
      • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 12.10.09, 09:40
        właśnie mój niedorozwinięty brat zeby mi skasować co pisałam jak sie
        pokłóciliśmy odłączył komputer i wyskoczyło pierwszy raz sprawdzanie dysku..

        Antywirusa mam sprawdzam regularnie ,nie ma raczej żadnych niespodzianek ,chyba
        ,że jakiś sprytny wirus ale wątpię

        dzięki
        • d.o.s.i.a Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 12.10.09, 20:16
          No to wlasnie dlatego sie to zdarzylo. Staraj sie nie odlaczac zbyt czesto
          komputera od sieci.
          • izabella9.0 Re: czy ktos sie zna na komputerach /> 12.10.09, 20:26
            A co wtedy ?system mi wtedy pewnie padnie ?





Inne wątki na temat:
Pełna wersja